Magda M. blog: Kulinarnie: Makaron ze szpinakiem i łososiem

29 lipca 2014

Kulinarnie: Makaron ze szpinakiem i łososiem


Cześć!

Dawno nie było nic kulinarnego ;) Dlatego dziś przedstawiam przepyszne danie, które robi się bardzo łatwo i dość szybko. Składniki będą 'na oko' bo właśnie tak przyrządzałam ten obiad - wykorzystując przy tym resztki z lodówki. Ta propozycja jest naprawdę godna polecenia!

Składniki:

- 170 g łososia świeżego,
- opakowanie świeżego szpinaku,
- cebula,
- czosnek,
- ok. pół opakowania sera typu feta (ja dodaję sałatkowy półtłusty)
- jogurt naturalny,
- parmezan do posypania,
- łyżeczka masła,
- cytryna, sól, pieprz ziołowy.

Przygotowanie:

Najpierw łososia trzeba skropić cytryną, posolić, popieprzyć, zawinąć w folię aluminiową i piec w 200 stopniach przez 20-25 minut.

W międzyczasie obgotować szpinak przez minutę we wrzątku (zwie się to blanszowanie ;)). Po zblanszowaniu szpinak odcedzić i pokroić w drobniejsze kawałki.

Na patelni rozgrzać masło, wrzucić na nie czosnek, ja dałam 4 ząbki, i cebulę pokrojoną w kostkę. Kiedy się zeszklą, dorzucić do nich szpinak i wszystko razem podsmażać przez dosłownie 3 minutki. Po tym czasie dodać do warzyw ser feta i poczekać aż ładnie się rozpuści tworząc sos. W tym momencie ja dodałam jeszcze do wszystkiego trochę kukurydzy, bo inaczej by się zmarnowała, a marnotrawstwo jedzenia bardzo mnie denerwuje ;) Oczywiście nie jest to krok niezbędny, i bez kukurydzy danie byłoby bardzo dobre. Żeby sosu było trochę więcej i żeby nie był taki słony dodajemy do niego maksymalnie pół małego opakowania jogurtu naturalnego. Łączymy wszystko razem, doprawiamy do smaku i dusimy wszystko razem 8-10 minut, żeby smaki się przegryzły.

W tym czasie łosoś powinien 'dojść' w piekarniku, wyciągamy go z folii i dzielimy na mniejsze kawałki. Ja dodałam go dopiero na talerzu, żeby ładniej wyglądało, ale można równie dobrze wrzucić go do sosu, który już trzeba wyłączyć (inaczej łosoś nam się rozpadnie).

Danie podajemy z dowolnym makaronem, wykładamy na wierzch sos, posypujemy startym parmezanem.

Smacznego!


A tak wygląda to po wymieszaniu :)

2 komentarze:

TOP