Magda M. blog: DIY: Różany peeling cukrowy

19 sierpnia 2014

DIY: Różany peeling cukrowy


Hej hej :)

Dzisiaj szalejemy - mam dla Was aż 2 posty. Jako, że trwa sierpniowe wyzwanie blogowe, będzie wpis w jego ramach, i dodatkowo coś, co 'ukręciłam' dziś i koniecznie chciałam się tym podzielić! Zdarza się Wam, że macie w domu róże? Róże zdychają, nie? Ale można je, takie zdechnięte, świetnie wykorzystać! Przedstawiam domowy peeling cukrowy z płatków róż. Tadaaaaam!

Potrzebujemy:

- płatków róż,
- cukru,
- oleju kokosowego,
- kilku kropel aromatu waniliowego.


Wykonanie:

Przygotować blender. Do naczynia, w którym będziemy miksować wsypać cukier - u mnie na oko była to niecała szklanka, 2 kopiaste łyżki oleju kokosowego, kilka kropel aromatu waniliowego i płatki róż. Wszystko zblendować na cukrową masę. Gotowe!











Po porządnym peelingu moja skóra jest gładka jak pupcia niemowlaczka, odżywiona i rewelacyjnie nawilżona. Olej kokosowy pozostawia na skórze delikatny film, jednak jest to efekt taki, jak po posmarowaniu balsamem (już po wchłonięciu). Drogeryjne kosmetyki ten efekt zawdzięczają parafinie, która nie jest aż tak zbawienna dla naszej skóry, lubi zapychać i powoduje powstawanie wyprysków. Olej kokosowy to prawdziwa kopalnia składników odżywczych. W połączeniu z płatkami róż i cukrem tworzy unikalną kompozycję, która ukoi wszystkie zmysły :) Szkoda tylko, że delikatny różany zapach, nie przypominający w niczym nachalnych kosmetyków rodem z PRL-u, nie utrzymuje się na skórze. Jednak jest to jedyny minus tego kosmetyku. Darowałam sobie użycie balsamu, mam zamiar cały dzień cieszyć się naturalnie gładką skórą :) Akurat skończył mi się mój ulubiony drogeryjny peeling cukrowy, dlatego wykorzystałam pudełeczko po nim do przechowywania mojego nowego ulubieńca.



Po wykonaniu tego cudownego domowego kosmetyku natychmiast pobiegłam pod prysznic. Muszę przyznać, że peelingi domowe zdecydowanie biją na głowę wszystkie drogeryjne. Po pierwsze - są naturalne. Po drugie - tanie. Po trzecie - działają cudownie! 

Zapraszam już wkrótce na kolejny wpis, i koniecznie wypróbujcie ten peeling!

10 komentarzy:

  1. Wypróbuję na pewno! Muszę tylko rozejrzeć się za olejem kokosowym :) lubię te Twoje posty DIY :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, jest suuuuper, a olej kokosowy teraz w każdych delikatesach znajdziesz :) Chociaż może jeszcze trochę się wstrzymaj z wychodzeniem na zakupy, w Twoim stanie różnie to się może skończyć :D

      Usuń
  2. Gdzie kupić olej kokosowy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W delikatesach, supermarketach, sklepach ze zdrową żywnością, u Ciebie szukałabym w Tesco albo Intermarche. Ja swój kupiłam na Allegro ;)

      Usuń
  3. Świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  4. moja koleżanka robiła kiedyś peeling z brązowego cukru i oliwy z oliwek, też bardzo chwaliła, hmm chyba jutro sprezentuję sobie róże:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwości jest mnóstwo, sama niedługo pomyślę nad kolejnym :)

      Usuń
  5. Muszę to koniecznie wypróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojjjjj CUDNY jest ten Twój domowy peeling- właśnie go zrobiłam, już wykorzystała pod prysznicem, i się zakochałam !!! Nigdy nie byłam zwolenniczką domowych kosmetyków, ale ZMIENIŁAM ZDANIE ! ;) REWELACJA !!!!

    OdpowiedzUsuń

TOP