Magda M. blog: Mój jest ten kawałek podłogi!

15 września 2014

Mój jest ten kawałek podłogi!


Cześć!

Czas na wrześniowe wyzwanie blogowe Uli Phelep - świetną inicjatywę, w której biorę udział już 3 miesiąc. Dziś tematem posta jest 'Moje miejsce pracy kreatywnej i blogowej'. Dlatego też zapraszam do siebie, zobaczcie, gdzie i jak pracuję na codzień.

Jeśli chodzi o pracę kreatywną, nie będę odkrywcza. Pracuję na podłodze, stąd tytuł dzisiejszego posta :) Głównie jest to podłoga w salonie, gdzie spędzam najwięcej czasu i światło jest najlepsze. Tu jest nasze centrum dowodzenia :) Przy okazji, ciekawe, czy domyślicie się nad jakimi projektami obecnie pracuję ;)




A to widzę, gdy podniosę wzrok znad podłogi :) Jest miło, zielono (zimą biało i cudownie!), i gdyby nie ekrany wyciszające, naprawdę zapomniałabym, że jestem w centrum miasta. Uwielbiam nasze mieszkanie!


Czas na pracę blogową - tutaj również nie wymyślę niczego nowego - pracuję przy stole w tym samym salonie :) Kiedyś najbardziej lubiłam siedzieć z laptopem w łóżku, jednak nie było to dobre dla mojego kręgosłupa. Teraz najwygodniej jest mi właśnie tak - klasycznie, z komputerem, koniecznie szklanką wody i kubkiem herbaty :) Jedyny element, jakiego brakuje mi w moim dzisiejszym miejscu pracy to świeże kwiaty, które ostatnio zawsze goszczą na naszym stole, ale nie udało mi się dzisiaj ich kupić. 


A z mojego punktu widzenia wygląda to tak :)


Wieczorem zerknę do innych uczestników wyzwania, jestem bardzo ciekawa, jak Wy pracujecie nad swoimi dziełami i blogami :)

32 komentarze:

  1. Oj ciekawa jestem co fajnego powstanie, więc spieszę na fb, żeby polubić i nie przegapić postępów :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kubek herbaty albo czegoś innego aromatycznego i koniecznie ciepłego obowiązkowy! Jestem ciekawa co tym razem kombinujesz kreatywnie :) będę śledzić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się wreszcie za to porządnie zabrać :)

      Usuń
  3. to pracujemy bardzo podobnie:) tylko mój kubek, gdzieś się zapodział przy robieniu zdjęć;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wierzę, że jest Ci niezbędny do pracy ;)

      Usuń
  4. Na podłodze robię często zdjęcia na bloga :) Podłoga to rewelacyjne tło.

    OdpowiedzUsuń
  5. kiedyś na podłodze robiłam wszystko od kiedy mam stół i Donka podłoga jest do zabaw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Donkiem pracowanie na podłodze mogłoby wyglądać różnie ;)

      Usuń
  6. U mnie też wiele dzieje się na podłodze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak u wielu z nas, z tego co widzę :)

      Usuń
  7. Też zdarza mi się pracować na podłodze. Opisałam jednak inne miejsca. Balkon, biurko, i kuchnię, bo jestem blogerką kulinarną więc kuchnia jest najważniejsza! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma się rozumieć! Już idę zobaczyć jak to wygląda u Ciebie :)

      Usuń
  8. :) cieszę się, że nie tylko ja siadam często na podłodze... podoba mi się nazwanie jej "centrum dowodzenia"! pożyczam :) i gorąco pozdrawiam, K.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tytułem posta sprawiłaś, że zaczęłam podśpiewywać... :D
    No i uśmiechać się do laptopa ;)
    Dobrze, że nikt nie widzi :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ twój czarny stół też wymiata :D

    A co podłogi.. lubiłam się na niej uczyć. Co raczej nie sprzyjało mojemu zdrowiu. Zawsze jakoś tak od niej zimno biło. Pewnie dlatego tak mało poświęcałam czasu na czytanie notatek i wolałam wieczory w łóżku z książką :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Pracujemy nisko, a nasza twórczość i tak niesie nas wysoko. :)
    A widok piękny. :) Ja też mam podobny. Miejscowość co prawda sporo mniejsza, lecz także mam zielono za drzwiami balkonowymi. Uwielbiam ten widok, zwłaszcza rano, gdy budzę się, lubię poleżeć wpatrując się w drzewa. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Faktycznie tytuł ten sam! :) Ale za to Ty masz zdecydowanie lepsze widoki podczas pracy :P
    U mnie są to drzwi wejściowe i telewizor :P
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny kawałek podłogi :) Obstawiam, że pracujesz nad czymś szytym lub czymś, związanym ze ślubem? :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę, że masz też listy rzeczy do zrobienia od Anety Zając. Czyżby z projektu życie??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) Opisałam to w zeszłym tygodniu :)

      Usuń
  15. herbatka lub kawka przy blogowaniu zawsze musi być, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Podobnie jak u mnie - z miejsca pracy masz widoki :) Fajnie tu u Ciebie, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja tez mam czerwony kubek, który towarzyszy mi blogowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. na robótkach ręcznych się nie znam, więc nie odgadnę nad czym teraz pracujesz ;) Najważniejsze, że uwielbiasz miejsce w którym mieszkasz :) To pozytywnie nastraja do wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń

TOP