Magda M. blog: Najpiękniejsze słowa w języku angielskim - moja lista

13 października 2014

Najpiękniejsze słowa w języku angielskim - moja lista


Post ten nie będzie patetyczny i górnolotny. Nie pojawią się tu takie słowa jak miłość, dziecko, czy szczęście. Postanowiłam ugryźć pierwszy temat październikowego wyzwania z trochę innej, własnej strony. Przedstawiam więc moją listę najpiękniejszych (subiektywnie), a może najciekawszych w tym momencie dla mnie słów w języku angielskim. Jako, że jestę nauczycielę ;) dodam do nich kilka ciekawostek, o których być może anglojęzyczni czytelnicy nie wiedzieli. Enjoy!


Pierwsze słowo na liście to moje ulubione słowo w języku angielskim. Nie mam pojęcia dlaczego. Ale od kiedy się go nauczyłam, siedzi w mojej głowie i czeka na odpowiednią okazję, żeby go użyć :)

UBIQUITOUS

/WSZECHOBECNY/

Żadnych religijnych podtekstów, żadnych skojarzeń z ubikacją, fajne słówko, ot co. Dalej będzie prościej ;)

FOOD

/JEDZENIE/

Oprócz oczywistego powodu, dla którego lubię to słowo - czyli jego praktycznego zastosowania, lubię je jeszcze z jednego powodu. Na końcu tego wyrazu jest dźwięczna głoska - D, nie T. A Polacy dźwięcznych głosek na końcu wyrazów nie lubią i mają zwyczaj ich 'ubezdźwięczniania'. Dlatego też wypowiadając słowo 'chleb' najczęściej powiemy 'chlep'. Tak samo jest tutaj i wynika z tego sytuacja, przed którą przestrzegam swoich uczniów: UWAGA! Żeby uniknąć ośmieszenia się uważaj na dźwięczne głoski! Nie mówimy 'I like foot' /'Lubię stopę'/. 'I like fooD' to poprawna wersja wypowiedzenia tego zdania. Chyba, że chcemy zostać posądzeni o jakiś fetysz ;)

THINK

/MYŚLEĆ/

Dlaczego to słowo znalazło się wśród moich naj? Otóż dlatego, że trzeba MYŚLEĆ, gdy się je wypowiada. Podniosę tu kwestię wymowy. Dla doświadczonego użytkownika angielskiego nie jest to nic odkrywczego, ale ten z pozoru krótki i prosty wyraz zastawia na nas nie jedną, nie dwie, a aż trzy pułapki! Począwszy od th, które jest zmorą niektórych uczniów, poprzez i, które jest krótkim i, dlatego też w wymowie przypomina coś pomiędzy polskim i a y, skończywszy na połączeniu n i k (nie wypowiadamy go jak w polskim słowie fanka, jest to dźwięk, jaki spotkamy w szybko, bez zbędnej dokładności wypowiedzianym, wyrazie ręka, pomiędzy ę i k. A teraz wszyscy - RĘKA. Tylna część języka idzie do podniebienia? O właśnie! Brawo! To ten dźwięk.) Dorzucając do tego jeszcze podobieństwo wyrazu thing i upodobanie polskich uczniów do mylenia tych dwóch słów, mamy niezły misz-masz.

TRUTH

/PRAWDA/

Po pierwsze - to słowo bardzo ładnie brzmi w wypowiedzi. Ale tylko wtedy, kiedy jest poprawnie wypowiedziane. Uwaga na końcowe th. Jak o nim zapomnimy, wyjdzie nam przymiotnik, a tego nie chcemy. Ponadto tutaj można skupić się na lekcji na użyciu a i the. Dlaczego mówimy a lie /kłamstwo/, a THE truth? Bo prawda jest tylko jedna, a kłamstw wymyślić możemy milion ;)

YESTERDAY - TODAY - TOMORROW

/WCZORAJ - DZIŚ - JUTRO/

Tutaj nie będzie żadnej dydaktyki. Lubię tę trójcę yesterday-today-tomorrow, tak jak past-present-future (zamiłowanie do gramatyki jako moje zboczenie zawodowe może się tu delikatnie objawiać). Słowo yesterday lubię chyba ze względu na to, że piosenka Beatlesów o tym samym tytule jest jedną z moich ulubionych. Macie, a co! W sam raz na jesienną aurę.


Today, to coś niezwykle ważnego! Dziś, teraz, carpe diem! Na dziś skupiałam się głównie wtedy, kiedy dużo pracowałam, nie miałam czasu ani ochoty na rozmyślania o przeszłości, a przyszłość przychodziła sama, bo, tak jak wyżej, nie miałam czasu się nad nią zastanawiać ;) Dziś staram się dziś celebrować :)

Tomorrow żyję dziś. Czyli, na chłopski rozum, dziś żyję przyszłością, wydarzeniami, które mają nadejść w najbliższym czasie. Zgodnie z myślą populizowaną przez pana Grechutę, że 'ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy', żyję tym właśnie. I to jest dla mnie najważniejsze. A, (dobra, nutka belferskości na finiszu), no i tomorrow bardzo fajnie i miękko się wymawia ;) A jak zastanawiacie się zawsze, czy to się pisze przez dwa m czy dwa r, porównajcie ten wyraz do mruczącego kotka, tomorrrrrrrrrow, nie ma za co!

Sama zrobiłam! Nie wiem jak się zwą takie sentencjo-cytato-niewiadomoco, mam nadzieję, że ktoś z Was mnie uświadomi. Liczę na koleżankę Ewelinę ze Slavic Nature ;)

Nie wiem, czy pamiętałam o wszystkim, co chciałam tu pokazać. Jeśli nie, to wybaczcie, kończąc tego posta zegar pokazuje 6:43 rano, nawet nie mam gdzie wkleić linka, bo nasza Ula jeszcze nie opublikowała swojego posta ;) Uroki ciążowej bezsenności ;) Za to, mimo, że poniedziałek, mogę iść spać z powrotem i wstać kiedy mi się podoba ;) Jealous? ;) Mam jednak kilka zadań do wykonania, których efekty pokażę Wam wkrótce na blogu, stay tuned :) 

29 komentarzy:

  1. Jealous? :D Zawsze uwielbiałam angielski (jaka ironia - mieszkam w Niemczech) i Twoje ulubione słowa są również moimi, choć pierwsze z nich na dobrą sprawę poznaję na dobre dzięki Tobie :) Ściskam Cię (Was) bardzo mocno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei nie cierpię niemieckiego! Całe życie mieszkałam przy granicy i niby wypadało się nauczyć, ale dla mnie każde zdanie w tym języku brzmi jak rozkaz rozstrzelania :D Podziwiam Cię, że tam mieszkasz i dajesz radę ;) Buziaki :)

      Usuń
    2. Rozkaz rozstrzelania, hehe, zgadza sie ;-) Swego czasu mówilam w obu tych językach, i jeszcze hiszpański bo to melodia dla uszu. Teraz tylko angielski, w dodatku się uwsteczniam... Podoba mi się taki językowy post!
      Pozdrowionka!

      Usuń
  2. ubiquitous - niby człowiek mówi biegle po angielsku, a jednak słówka nie znałam! no fajne jest :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Śpicie jeszcze?;)) Następne fajne Miejsce przy okazji Wyzwania Uli poznaję! Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wstałyśmy i zapraszamy częściej :)

      Usuń
  4. Świetnie ugryziony temat i znowu się czegoś nauczyłam :) uściski dla Was

    OdpowiedzUsuń
  5. Mogłabym powiedzieć prawie tak samo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny wpis, takie toche inne podejscie do tematu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba tą piosenkę beatlesów lubię najbardziej :D
    ubiquitous - nie znałam, ale fajnie! dzięki - nowe słówko do zapamiętania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale super wyjaśniona wymowa :) Chętnie chodziłabym do Ciebie na lekcje :)) Takie rozsmakowanie w słowach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie bym Was wszystkie na jakąś fajną lekcję zaprosiła :)

      Usuń
  9. gramatyka moja zmora :D te czasy wrr hihi ale tu jakoś fajnie brzmią

    OdpowiedzUsuń
  10. z Twojej listy uwielbiam jedzenie i myślenie :) buziaki z Irlandii !

    OdpowiedzUsuń
  11. Miejmy nadzieję, że i mnie sie kiedyś uda być nauczycielem, póki co, etatów dla mnie brak ;) wracając do listy, sentencja wspaniała, wyraża dokładnie to jak powinien żyć każdy z nas. Przepiękna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jedzenie, też mam na swojej liści. A odnośnie niespania, to teraz nie śpisz ba brzuszek przeszkadza a potem nie będziesz spała bo maluch nie będzie pozwalał :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj znam ja te problemy z bezsennością :)
    Maluch zawsze kopie wtedy, kiedy najbardziej chce mi się spać.

    OdpowiedzUsuń
  14. Super napisany post, od razu widać, że język obcy to nie tylko Twoja praca, ale też pasja. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bardzo lubię słowo LOVE, ładnie brzmi, jest takie ciepłe i delikatne i idealnie współgra z innymi słowami:)

    OdpowiedzUsuń
  16. super lista. Nie wiem , ale dla angielskie lepiej brzmią, dlatego wybrałam słowa pl . znaczeniowo bo z pl podoba mi się kupa

    OdpowiedzUsuń
  17. To była wspaniała lekcja:)
    Odnośnie wymowy, przypomniała mi się jedna z lekcji angielskiego, gdzie nauczycielka wyjaśniała nam że love nie wymawiamy "Lof", bo to tak jak ktoś po polsku by powiedział kochom Cie ;)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  18. Do The Beatles podejście "ente" zakończone jak zawsze... rozczarowaniem. No co ten typ tak ma :-)Mi się podoba słówko reciprocity... z dobrego utworu Ms. Hill - Ex-factor. Co do angielskiego to plan na zaliczenie USA i Kanady jest... kocham tamtejszą gramatykę a raczej jej brak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. reciprocity pierwsze widzę :) Ale fajne, takie rytmiczne, szkoda, że i tak zapomnę ;) A gramatykę uwielbiam, używam jak najbardziej i lubię jej uczyć :)

      Usuń
  19. Moim ulubionym angielskim słówkiem jest "faith" :) Ma dla mnie jakąś moc.

    OdpowiedzUsuń

TOP