Magda M. blog: Haul zakupowy - GRUDZIEŃ

3 grudnia 2014

Haul zakupowy - GRUDZIEŃ


Cześć!

Dzisiaj matka urwała się na zakupy! I tak się zapomniała, że zostawiła dziecko na całe 4 godziny! Pod troskliwą opieką babci oczywiście :) Muszę powiedzieć, że tego mi było trzeba! Tym bardziej, że zaczęły się wyprzedaże i upolowałam kilka upatrzonych wcześniej rzeczy w naprawdę atrakcyjnych cenach. Przez całą ciążę kupowałam sobie niewiele, tylko to, co było naprawdę potrzebne, więc teraz jest czas, żeby sobie odbić :)

Mini shopping zaliczyłam już w zeszłym tygodniu, w potrzebie znalezienia ciepłej kurtki. Wybrałam puchową białą kurtkę, pasującą do wózka ;) To był jeden z szybszych zakupów mojego życia.

Kurtka - Monnari

W weekend kupiłam też czapkę i szalik, co by nie zmarznąć na spacerach z malutką.


Czapka i szalik - Reserved

Dzisiaj za to wybrałam się do centrum handlowego po małe czapeczki, bo na naszą pchełkę wszystko jest za duże, suszarkę do butelek, szmatkę-przytulankę, wygodnie kozaki dla siebie i ciepły sweter. Z tej listy kupiłam tylko czapeczki i zabawkę, ale pocieszyłam się innymi zakupami ;)

Koszulka ze złotą nitką - House

Prosty czarny sweterek - House

W Mohito już wystartowały wyprzedaże, w związku z czym nie omieszkałam wyposażyć się w buty i kurtkę, które upatrzyłam sobie wcześniej :)

Botki na słupku - Mohito

Kurtka - Mohito

Bluzka z zamkiem na plecach - Mohito

Prawdziwą radochę jednak sprawiło mi kupno porządnej bielizny. Po raz pierwszy wybrałam się do brafitterki, bo teraz, jak u każdej młodej mamy, moje ciało zmienia się i obiecałam sobie, że zadbam o to, żeby w przyszłości nie skończyć z biustem po kolana ;) Sprawiłam więc sobie 2 porządne staniki do karmienia i 2 takie, które pozwolą mi poczuć się kobietą, a nie milk barem otwartym 24 godziny na dobę ;)

Komplet bielizny - Kinga

Komplet bielizny - Kinga

Jako bonus dodam mój wymarzony zegarek, który dostałam jako prezent od Szefuńcia, oraz rekompensatę za trudy i znoje wydania na świat naszej pierworodnej :)

Zegarek - Michael Kors

Z całą pewnością mogę powiedzieć, że listopad i sam początek grudnia obfitują w wyłącznie pozytywne wydarzenia, rozpoczynając na narodzinach Mai, a na tak trywialnej, acz sprawiającej dużo radości rzeczy jak zakupy kończąc :) Dodając do tego fakt, że moja cukrzyca ciążowa została unicestwiona (jako, że w ciąży już nie jestem) i mogę jeść różne słodkości, jest idealnie! 

17 komentarzy:

  1. Rzeczywiście zaszalałaś! Uwielbiam te wypady sam na sam, gdzie na spokojnie można się oddać zakupom :) Rzeczy zakupione świetne! A ta bielizna naprawdę robi wrażenie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pozazdrościć. Marzę o zakupach nawet nie 4h ale chociaż 2h:) super rzeczy !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babcie to naprawdę przydatny wynalazek ;)

      Usuń
  3. Fajne rzeczy,zegarek najpiękniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też miałam wybrać się na zakupy ale stwierdziłam że najpierw dietka i powrót do formy a potem zakupy :D Mam wiekśza motywację aby schudnąć :D
    Ale łowy są świetne! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zostało 0,5 kg do wagi sprzed ciąży więc pozwoliłam sobie na kurtki, ale spodni też bym jeszcze nie kupiła ;) Tym bardziej, że sama wiesz, jaki jest brzuch po cesarce, nie tak prędko będę chciała go czymś uciskać ;)

      Usuń
  5. Super zakupy! Piękny zegarek, no bielizna :-). To dobrze, że wyrwałaś się na chwilę z domu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zegarek MK... :) zazdroszczę bo tez mi sie marzy :) Mohito to jeden z niewielu sklepów do ktorych zagladam przy kazdym pobycie w galerii bo zawsze tam cos znajde dla siebie. Buty są ładne i tez na takie polowałam, ale na razie moja noga najbardziej lubi się z butami a'la Emu :) Bielizna też ładna - ja ze swojej strony polecam firmę Alles. Też mają cudowną kolekcję do karmienia no i jest stosunkowo niedroga :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alles znam i jeśli uda mi się karmić dłużej, na pewno się skuszę. A i buty polecam, dzisiaj zaliczyłam w nich spacer z małą - wygodne! :)

      Usuń
  7. Chyba każda mama po porodzie chce wejść w "nową", nieciążową skórę :) Znam to :) Super zakupy, mam nadzieję, że na Twojej liście zostało jeszcze coś dla Mikołaja :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, oczywiście, moja lista wciąż wzbogaca się o nowe pozycje :P

      Usuń
  8. No super! To się obłowiłaś :) U mnie niestety każde wyjście na zakupy kończy się tym ze ja kończę z jedną marną koszulką a wory pełne są ciuszków dla Alicji i gadżetów do domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne zakupy :) kurtki bardzo mi się podobają :) i buty! Zadowolona, zrelaksowana mama to szczęśliwe dziecko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurtka do wózka - czaderska!
    Pokaż wózek ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wózek był tutaj :) http://www.mysweetlittleprecious.com/2014/09/moja-wrzesniowa-wishlista.html

      Usuń
    2. fantastyczny <3 aż chce się drugą dzidzię :P

      Usuń

TOP