Magda M. blog: 3 sposoby na szybką poprawę nastroju

11 marca 2015

3 sposoby na szybką poprawę nastroju


Mimo coraz bardziej wiosennej atmosfery, czasem dopada nas chandra. Jakie są 3 sposoby na szybką poprawę nastroju? Niby nic odkrywczego, a jednak pojawiają się tu u mnie.

Po 1 - muzyka


Dobre, pozytywne dźwięki bardzo szybko potrafią przegonić zły nastrój. Zawsze można też go 'wytańczyć', co praktykowały Cristina i Meredith w moich ulubionych chirurgach :) Moje propozycje:




Po 2 - ulubiony serial


Nawet, jeśli odcinek jest smutny, zapominamy przy nim o swoim własnym życiu i na chwilę przenosimy się w inny wymiar. Obejrzenie odcinka Przyjaciół, How I Met Your Mother czy wspomnianych wcześniej Chirurgów zawsze pomaga mi odegnać złe myśli.

Poniżej połączenie obu wymienionych przeze mnie sposobów :)


Po 3 - coś na ząb/trening


Tutaj do wyboru - oba sposoby, mimo, że skrajne, zadziałają. W moim przypadku lepiej nie wybierać tego pierwszego - ciastka i czekolada to teraz moi wrogowie, ale jeśli ktoś nie  musi uważać na ilość spożywanych kalorii, wrzucenie czegoś na ruszt jest świetnym i chyba najszybszym poprawiaczem nastroju. Dla wymagających polecam przygotować sobie na zapas na przykład super czekoladowy tort z Maltesersami :)

tort maltesers

Dla tych, którzy jednak muszą zważać na to, co wrzucają do paszczy, polecam trening, nawet krótki. Kiedyś byłabym ostatnią osobą, która to powie, ale endorfiny to naprawdę nie jest żadna ściema! Od kiedy ćwiczę jestem dużo bardziej zrelaksowana, mniej się denerwuję i łatwiej jest mi okiełznać emocje. Mam nadzieję, że okiełznaniu ulegnie też w końcu nadprogramowa powierzchnia mojego ciała ;)


Który sposób wybierzecie na dziś? :)

*Post inspirowany trzecim dniem wyzwania blogowego '3 sposoby na...'

15 komentarzy:

  1. Uwielbiam Grey's Anatomy! mogłabym oglądać parę razy jeden sezon. Jak dla mnie to świetne poprawiacze nastroju :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trening przydałby mi się dzisiaj ;) To prawda wiosenne przesilenie daje się we znaki, najgorzej nie lubię takich pogodowych zjazdów. Wczoraj było piękne niebo, słońce a dziś totalna szaruga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie drugi! Od rana nadrabiam zaległości w serialowych "dreszczowcach" czyli ten z "M" w tytule ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aaaaa coś na ząb! Tak i się chce słodkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Korzystam z wszystkich trzech! I podpisuję się pod tym. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. o taak... Chirurgów mogłabym oglądać zawsze i wszędzie ;P
    muzyka tez pomaga...

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie muzyka to najlepsza terapia! :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na serial nie mam czasu, słodyczy nie jem ale kilka fajnych piosenek i nowe życie we mnie wstępuje!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkie sposoby bardzo lubię, na dziś serial :) a to połączenie obu? Rewelacyjne :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda że nie akceptujesz wszystkich komentarzy... Jestem jedną z tych osób dla której sex poprawia nastrój...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akceptuję ;) No nie wiem co mam teraz, pogratulować? Co kto lubi, co kto woli :)

      Usuń
    2. Dziękuję za akceptację prv. wiadomości ;) Można pogratulować... w końcu udane życie sexualne podstawa szczęśliwego związku...

      Usuń
  11. Gratuluję w takim razie! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. każda z nas ma swój sprawdzony sposób na to, żeby poprawić sobie nastrój. Dla mnie takim sposobem, który też wzmacnia mój organizm są kąpiele solankowe. Wam też polecam wypróbować, szczególnie, jeśli wybierze się sól do kąpieli o aromatycznym zapachu.

    OdpowiedzUsuń

TOP