Magda M. blog: Kulinarnie: Orkiszowe bułeczki domowej roboty

12 kwietnia 2015

Kulinarnie: Orkiszowe bułeczki domowej roboty


Cześć! 

Dzisiaj jest okazja, żeby opublikować przepis na przepyszne, lekkie jak chmurka orkiszowe bułeczki domowej roboty. Są to jedne z lepszych bułek, jakie jadłam w życiu, a do tego są bardzo zdrowe. Piekłam je jeszcze w ciąży, kiedy przez cukrzycę musiałam kombinować z pieczywem. I cieszę się, że tak kombinowałam - naprawdę warto zrobić takie cuda w domu.

Składniki:

  • 2,5 szklanki mąki orkiszowej;
  • 250 ml wody;
  • 25 g drożdży;
  • 50 g masła;
  • 0,5 łyżeczki soli,
  • łyżeczka cukru,
  • ziarna sezamu.
Przygotowanie:

Robimy zaczyn - drożdże mieszamy z cukrem i połową szklanki ciepłej wody. Dodajemy do tego dwie łyżki mąki, mieszamy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 15 minut, aż wyrośnie.


W garnuszku podgrzewamy pozostałą część wody i rozpuszczamy w niej masło. Wlewamy to do miski z mąką i solą i mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji. Potem dodajemy do ciasta zaczyn i mieszamy do połączenia.


Ciasto ponownie przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia (ok. 45 minut, aż podwoi swoją objętość).

Po tym czasie wyrabiamy ciasto przez 5 minut. Dzięki temu będzie bardziej puszyste i elastyczne. Dzielimy je na równe części i formujemy z niego bułeczki (u mnie 10 bułeczek po około 60 gram). Bułeczki smarujemy wodą lub białkiem i posypujemy sezamem. Przykrywamy je i odstawiamy na kolejne 15 minut - osiągną wtedy swoją maksymalną wielkość.

Pieczemy przez 12-15 minut w 170 stopniach.



Smacznego! :)

* post inspirowany 2 dniem wyzwania blogowego u Uli - 'Domowej roboty...'

11 komentarzy:

  1. Smakowite. Ja mam teraz fazę na chleb orkiszowy bo zdrowszy niż pszenny. Teraz upiekłam z dodatkiem żytniej razowej na zakwasie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę spróbować. Mam w domu paczkę mąki orkiszowej, która czeka na swoje 5 minut:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają wyśmienicie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bajeczne! :D Przepis podkradam i mam nadzieję w wolnej chwili wypróbować, bo wyglądają smakowicie! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają pysznie, z przyjemnością spróbuje :D

    OdpowiedzUsuń
  6. super podeszłaś do dzisiejszego zadania - cała rodzina na tym skorzysta! :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Mmmmm pyszności. Muszę koniecznie spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ja chętnie bym takie zjadła! Jestem ciekawa czy wyszłyby w moim Halogen Oven...

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądają pysznie! Zapamiętuję i postaram się spróbować, licząc na to że nie są zbyt trudne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę spróbować. Zwykła pszenica i pieczywo z niej wykonane działa na mnie tragicznie. Te bułeczki mogłyby być dla mnie świetną alternatywą. :)

    OdpowiedzUsuń

TOP