Magda M. blog: A Ty, o której kładziesz swoje dziecko spać?

24 października 2016

A Ty, o której kładziesz swoje dziecko spać?

o której kłaść dziecko spać
Dziś przedstawiam Wam niesamowicie pomocny artykuł dotyczący schematu snu u niemowląt i małych dzieci. Od kiedy poznałam te zasady jakość snu, ale i okresów aktywności mojego dziecka uległy znacznej poprawie. Wszystkie wskazówki są autorstwa doradcy dot. snu z Kanady i w oryginale zostały przedstawione na blogu konsultingowym tu. Tłumaczę ten tekst ze względu na to, że ma on moim zdaniem ogromną wartość, a w polskojęzycznych artykułach nie znalazłam tak dokładnie ujętych informacji. Mam nadzieję, że i Wam się przyda!

'Znacząca ilość problemów ze snem, z jakimi się spotykam jest wynikiem zbyt późnego kładzenia dziecka spać. Czas aktywności pomiędzy ostatnią drzemką dnia a snem nocnym jest najbardziej znaczący. Mam na myśli, że jeśli kładziemy dziecko spać za późno lub zbyt przeciągamy jego czas aktywności, możemy doświadczać częstszych pobudek w nocy, niespokojnego snu i wczesnego wstawania rano. Niezmiernie ważne jest trzymanie się pór kładzenia dziecka spać. O której położylibyście do snu 8-latka? Chyba nie o 10 wieczorem, prawda? W takim razie, dlaczego maleńkie, zaledwie kilkumiesięczne dziecko miałoby chodzić spać tak późno? Powinno być dokładnie na odwrót - niemowlęta powinny chodzić spać znacznie wcześniej niż starsze dzieci, ponieważ ich zapotrzebowanie na sen jest dużo większe niż dziecka w wieku szkolnym. Poniżej postaram się pomóc wam w ustaleniu idealnych pór usypiania dla waszego dziecka i tego, czy zbyt późny czas na sen nocny jest powodem waszych problemów.

Dlaczego wczesne usypianie dziecka jest ważne?


'Sleep coaching' pomaga dziecku nauczyć się zasypiać samodzielnie. To, że dziecko potrafi spać, nie oznacza, że będzie ładnie spało w nocy. Żeby pomóc w tym dziecku, jego potrzeby muszą być dopasowane do jego naturalnego rytmu snu.

Niektórzy rodzice myślą, że jeśli ich dzieci zaliczają 11-12 godzin snu między 21 a 9 rano, to ten schemat jest dla nich dobry. Chociaż późniejsze chodzenie spać nie powoduje problemów w ok. 10 % przypadków, to jeśli wasze dziecko wiele razy budzi się w ciągu nocy, rzadko śpi ciągiem dłużej niż 3 godziny, oznacza to, że taki schemat nie jest dla niego dobry. Wielu rodziców sądzi, że kładąc dziecko później spać gwarantują sobie późniejszą pobudkę, ale jeśli dziecko budzi się kilka razy w nocy, późniejsze wstawanie rano jest dla niego rekompensatą za stracony sen nocny. Prawdziwa naturalna pora pobudki ujawnia się tylko wtedy, kiedy dziecko jest dobrze wypoczęte i przespało noc.

Czy powinniśmy ustalić porę usypiania dla naszego dziecka?


Mimo, że istnieje wiele badań udowadniających, że ustalona pora usypiania jest dla dzieci ważna, dotyczą one dzieci starszych - które nie mają drzemek w ciągu dnia. To bardzo ważne - od kiedy nasze dziecko przestanie drzemać w dzień, powinno mieć stałą porę zasypiania każdego wieczoru. Wpływa ona na samoregulację dziecka, wykształcanie pozytywnych zachować i odpowiedniego funkcjonowania w domu i społeczeństwie. Zmienna, a w szczególności zbyt późna pora zasypiania ma długoterminowe, negatywne skutki. Starsze dzieci potrzebują tej stałości, jednak dla niemowląt pora zasypiania jest bardziej elastyczna. Zależy ona od drzemek i aktywności w ciągu dnia, a także poprzedniej nocy. Pora zasypiania może więc wahać się nawet o 2 godziny.

Skąd mam wiedzieć, kiedy położyć dziecko spać?


Jak wspomniałam w pierwszym paragrafie, najważniejsze jest to, żeby nie przeciągnąć zbyt czasu między ostatnią drzemką a snem nocnym, ponieważ to spowoduje przerywany sen. Poniżej, opiszę jak długo powinna trwać ta przerwa i ile drzemek potrzebuje średnio dziecko w każdym wieku. Weźcie jednak pod uwagę, że jeśli ostatnia drzemka jest bardzo krótka, być może będziecie musieli jeszcze bardziej skrócić czas aktywności dziecka.

0-2 miesiące: dzieci w tym wieku 'ciągle śpią' i mają 4 lub więcej drzemek w ciągu dnia. Pora snu u noworodków jest naturalnie późna, zazwyczaj ok. 21 lub późniejsza, ale to bardzo ważne, żeby przesuwać usypianie dziecka na wcześniejszą porę około 6/8 tygodnia życia. Do 2 miesiąca pora snu powinna ustalić się między 18 a 20 i powinna nastać ok. 1 godziny po zakończeniu ostatniej drzemki.

3 miesiące: dzieci w tym wieku powinny mieć schemat snu ustalony na 4 drzemki w ciągu dnia, a ostatnia z nich powinna skończyć się do 17. Pora snu powinna nastać nie później niż 1,5 godziny po zakończeniu ostatniej drzemki. Pamiętajcie, że usypianie chwilę trwa, dlatego powinniście kłaść dzieci 15 minut wcześniej, żeby dać im czas na zaśnięcie. Oznacza to, że pora nocy może być nie późniejsza niż 18:30.

4 miesiące: to wiek, w którym dziecko przechodzi z 4 do 3 drzemek w ciągu dnia. Może to oznaczać, że dziecko będzie czasem drzemało 3, a czasem 4 razy, w zależności od tego, o której wstało i od jakości snu podczas drzemki. Jeśli w dzień będziecie mieć 3 drzemki, prawdopodobnie będziecie potrzebować wcześniejszej pory snu. Nie bójcie się wczesnego usypiania dziecka podczas zmiany drzemek - to będzie dla was błogosławieństwo! W 4 miesiącu życia dziecko powinno kończyć ostatnią drzemkę do 17, a pora nocna powinna nastąpić 2-2.25 godziny po zakończeniu tej drzemki. Ponownie - pora nocy nie powinna wobec tego zacząć się później niż o 19:15.

5 miesięcy: w tym wieku dziecko powinno drzemać 3 razy w ciągu dnia. Wszystkie drzemki powinny kończyć się do 17, a pora snu powinna nastąpić po 2-2.5 godzinach od zakończenia ostatniej drzemki - około 19-19:30, co jest bardzo odpowiednią do tego wieku porą zważając na to, że dziecko właśnie straciło cały jeden okres snu, przechodząc z 4 do 3 drzemek w ciągu dnia. 5-miesięczne dzieci  wciąż potrzebują 11-12 godzin snu w nocy z 2 przerwami na karmienie.

6/7 miesięcy: dzieci potrzebują 3 drzemek w ciągu dnia i większość z nich zostaje przy tym schemacie do 8/9 miesiąca życia. Drzemki powinny kończyć się do 17, a pora snu powinna nastąpić 2.25-2.75 godziny po zakończeniu ostatniej drzemki. Najpóźniejsza pora snu wypada więc o 19:45.

8/9 miesięcy: większość dzieci w tym wieku przechodzi z 3 do 2 drzemek w ciągu dnia. Ta zmiana oznacza, że pora snu wypadałaby bardzo wcześnie w dni, kiedy nie uda nam się wcisnąć 3 drzemki, albo dziecko całkowicie ją odrzuci. Nie obawiajcie się usypiania dziecka nawet o 16:45. To nie oznacza, że dziecko wstanie o 4 rano! Pamiętajcie, że mniej snu w dzień oznacza więcej snu w nocy! Naszym celem przy dzieciach poniżej 9 miesiąca życia jest ochrona snu nocnego wszelkimi możliwymi sposobami. Nie ma żadnej zalety w tym, że dziecko pójdzie później spać z powodu późnej ostatniej drzemki, skoro wstaje z płaczem co 3-4 godziny  każdej nocy. Ostatnia drzemka powinna kończyć się do 16, a pora nocna nastąpić po 3-3.5 godzinach od jej zakończenia. Godzina snu to mniej więcej 19:30.

10-18 miesięcy: dzieci w tym przedziale wiekowym mają średnio 2 drzemki w ciągu dnia. Większość dzieci  utrzymuje ten schemat do 13-18 miesiąca życia, ze średnią przypadającą na 15 miesiąc. Nie rezygnujcie z 2 drzemki zbyt szybko - im później wstrzymamy się z tą zmianą, tym łagodniejsze będzie ona miała skutki. Tak jak wcześniej, ostatnia drzemka powinna skończyć się do 16, a pora nocna nastąpić 3-4 godziny po niej. Ważne: kiedy dotrzemy do przejścia z 2 na 1 drzemkę, popołudniowa drzemka skróci się i nie zapewni aż tyle odpoczynku. Oznacza to, że będziemy chcieli skrócić czas pomiędzy tą drzemką a porą nocną, żeby zapewnić dziecku odpowiedni poziom wyspania. Pora snu powinna nastąpić nie później niż o 19-20. Jeśli zauważycie, że dziecko zaczyna budzić się częściej w nocy lub wstawać rano wcześniej niż zwykle, spróbujcie jeszcze wcześniej je usypiać - 2.5-3 godziny po zakończeniu ostatniej drzemki. Jest to normalny schemat, kiedy zbliżamy się do zmiany drzemek.

13-18 miesięcy: dziecko najprawdopodobniej ma już 1 drzemkę w ciągu dnia. Na początku po zmianie drzemek przerwa między drzemką a porą snu będzie dłuższa, ponieważ będziemy przekładać drzemkę na coraz późniejszą godzinę. Kiedy już ustali się ona około południa, pora snu powinna nastąpić po około 4.5-5 godzinach od jej zakończenia. Jak zawsze, drzemka powinna skończyć się do 16.

19 miesięcy - 3/4 lata: drzemka powinna być już stała i mieć miejsce ok. 12:30-13:30 każdego dnia. Większość dzieci utrzymuje 1 drzemkę do 3 roku życia lub dłużej. Na tym etapie nie potrzebujemy jeszcze stałej pory snu, jednak powinna ona nastąpić nie później niż 4.5-5 godzin po zakończeniu drzemki. Drzemka powinna kończyć się do 16, albo nawet wcześniej, jeśli zauważycie, że wpływa to na przesunięcie pory snu na późniejszą godzinę. Być może będziecie musieli budzić dziecko około 15, żeby utrzymać porę snu około godziny 20. To normalne, że pora snu się przesuwa, im później dziecko wstaje z drzemki.

3 lata i więcej: jest to średni wiek, w którym dziecko przestaje spać w ciągu dnia. Nawet jeśli to już nastąpi, powinniście ustalić czas wyciszenia po południu, żeby pomóc dziecku zregenerować siły. Jeśli zauważycie, że dziecko jest drażliwe ok. 14-16, powinniście zabrać je do pokoju, w którym śpi na 45 minuy. Teraz, kiedy dziecko już nie śpi w ciągu dnia, będziemy chcieli ustalić stałą porę zasypiania. Żeby znaleźć idealną, musimy wziąć pod uwagę wszystkie potrzeby dziecka. W wieku 3-5 lat dziecko wciąż potrzebuje 11-13 godzin snu. Jeśli więc budzi się ok. 7 rano, powinno pójść spać między 18 a 20. Eksperymentujcie, która pora jest dla was najlepsza. Jeśli ciężko jest przetrzymać dziecko do 20, przesuńcie porę snu na wcześniejszą godzinę, żeby uniknąć jego przemęczenia. Ponadto, obserwujcie nastrój dziecka w ciągu dnia. Jest on najważniejszym wskaźnikiem jakości i odpowiedniej ilości snu. Wasze dziecko nie potrafi skupić uwagi, łatwo się irytuje, jest humorzaste, roztrzęsione lub krnąbrne? Postarajcie się przesunąć porę snu na wcześniejszą i zobaczcie, czy to pomoże.

Przesuwanie godziny snu na wcześniejszą może brzmieć zniechęcająco, jeśli przedtem dziecko chodziło spać później. Jest to jednak bardzo ważne, ponieważ zapewnia zdrowy, dobrej jakości sen gwarantujący prawidłowy wypoczynek. Przesuwając porę snu upewnijcie się, że poprzedza go uspokajająca rutyna, która sygnalizuje dziecku, że czas na nocny sen, a nie drzemkę. Na początku codzienna kąpiel jest dobrym sygnałem dla dziecka, że nadchodzi noc. Wielu rodziców narzeka, że kładąc dziecko wcześniej spać, drugi rodzic nawet nie zdąży go zobaczyć w ciągu dnia (...). Niestety, dziecko rzadko dopasowuje się do naszego planu dnia, bo jego zapotrzebowanie na sen jest tak duże, że niewiele rzeczy jest od tego ważniejszych (no, może jedzenie!).'


Mam nadzieję, że informacje zawarte w artykule pomogą i Wam uporać się z sennymi problemami Waszych dzieci. A może macie inne, cenne rady? Podzielcie się nimi w komentarzach!

EDIT: Moja córka w listopadzie kończy 2 lata. Mimo trzymania się wskazówek, wciąż nie przesypia nocy, Potrafi obudzić się nawet kilkanaście razy. Także nie są to złote rady działające na każde dziecko - czasem po prostu 'ten typ tak ma' i musimy się uzbroić w cierpliwość ;)
*źródło zdjęcia

57 komentarzy:

  1. My mamy zawsze taki sam schemat snu :) Drzemka zawsze o 12 i zazwyczaj mała śpi 3 godziny :). A wieczorem o 19:30 kąpiel i wtedy idziemy spać :) I zazwyczaj śpi do 7 rano. Z tym, ze w nocy przebudza się na mleko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że tylko raz ;) Chociaż już jest duża, coraz więcej słyszę, że 2-3 letnie dzieci wstają w nocy kilkakrotnie, trochę mnie to przeraża ;)

      Usuń
    2. Moja to klasyczny przykład niejadka. Więc wg mnie nadrabia w nocy i niestety jest do tego przyzwyczajona. A wszelkie próby odstawienia mleka stają się dramatem całej rodziny :D

      Usuń
  2. Zosia zasypia około 19 i budzi się o 5-6-7, zależy. Nie karmimy jej już w nocy, trzymając się zalecenia lekarza. Za to w ciągu dnia bywa różnie - czasem jeszcze po porannym karmieniu pośpi do 9, czasem po 13 zaśnie jeszcze na trochę, ale zasadniczo w ciągu dnia nie śpi wiele.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to ładnie! Zazdroszczę nocek! A czemu lekarz nie zalecił karmienia w nocy, mała szybko przybiera? Ale pewnie sama się nie dopomina skoro wstaje rano?

      Usuń
    2. Właściwie to nie wiem czemu. Mówił, że dzieci w tym wieku nie budzi się na karmienie, skoro rozwijają się prawidłowo. To samo powiedziała pielęgniarka, która nas niedawno odwiedziła, więc tego się trzymamy. Zońka zawsze budzi się sama, nigdy wtedy nie marudzi, tylko gaworzy i czeka aż ktoś podejdzie i się uśmiechnie :)

      Usuń
  3. A u nas to różnie. Nie trzymam się schematów sztywno. Nadia zasypia około 20, budzi się o 8, koło 10 ma godzinną drzemkę. A potem to loteria. Śpi jak jej się zachce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Starsza w wieku 3mcy zaczęła przesypiać noce a w dzień spała też regularnie.Nie było.żadnych "nauk";)Natomiast młodsza jedt nie do uregulowania.W sumie wygląda to tak jak opisałaś, a jakoś się nie sprawdza....:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja 4-ro miesięczna córka zasypia ok 20 i śpi 8-9 godzin, przebudza się na jedzenie (karmię piersią) i śpi dalej do ok 8. Jakiś czas temu, po zmianie czasu trochę się jej rytm spania zaburzył i chodziła spać o 21 i faktycznie budziła się często w nocy, a ostatecznie wstawała o 6. W ciągu dnia też nie spała dobrze, były to tylko krótkie 4 drzemki po 15-20 minut. Od kiedy kładziemy ją wcześniej spać ma lepszy humor, chętniej sama się bawi, nie marudzi, lepiej śpi w ciągu dnia. No i z mężem mamy długie wieczory dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas sprawdzają się codzienne rytuały. Kąpiel, kolacja, książki/ kołysanki. Wyciszenie wieczorne jest bardzo ważne. Nie mamy jednak sztywnych godzin zasypiania. Raz jest to 20, innym razem 22. W zależności od tego, co robimy w ciągu dnia. Młodszy ma 2 lata i od kilku dni nie chce spać w dzień. Starszy z kolei dopiero od kilku miesięcy nie śpi w dzień, a ma prawie 4 lata :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas pora snu zaczyna się około 20.30 i Łucja śpi do 6 lub 7 rano bez budzenia się Na karmienie.w ciągu dnia śpi w zależności od tego czy wychodzimy z domu czy spędzamy w nim cały dzień. Przeważnie są to3drzemka po jednej godzinie gdy w.domu jesteśmy lub pod godziny gdy jjesteśmy na świeżym powietrzu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że tak późno trafiłam na blog z tym artykułem bo zaoszczędziłabym pieniądze. Mój synek od narodzin miał problemy ze snem, najpierw były kolki a potem mnóstwo błędów popełnianych przez nas rodziców. Mój kres wytrzymałości z powodu braku snu mojego dziecka skończył się gdy Mały miał 3 mc. Zaczęłam szukać pomocy i tak trafiłam na Dobranockę-trenerkę snu, która pomogła nam w walce o sen mojego dziecka.Wszystkie zasady, przedstawione w tym artykule zgadzają się z zasadami jakich kazała nam przestrzegać trenerka snu.Dodatkowo opracowała dla nas indywidualny plan działania, ponieważ każde dziecko jest inne i każdy rodzic popełnia inne błędy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dziekuje za ten wpis pani Magdo. Duzo cennych, wartosciowych informacji. Pisze pani, ze 4miesieczne dziecko przechodzi z 4do 3 drzemek. Jak dlugie powinny byc drzemki? Mam 3,5 miesiecznego synka. Mamy problem z drzemkami - dziecko budzi sie po okolo 40minutach, czasem godzinie I jest niewyspane, marudzi, placze. Najchetniej drzemie u mnie Na rekach lub w fotelku samochodowym. Musze sie "nagimnastykowac"by ponownie poszedl spac. Pozdrawiam serdecznie I prosze o informacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Asiu, każde dziecko jest inne, i inny czas drzemek wystarcza każdemu. Moja Maja spała ok. pół godziny w wieku Pani synka, czasem do godziny. Ja absolutnie nie jestem ekspertem jeśli chodzi o sen, wręcz nazwałabym się antyekspertem, bo ze spaniem mieliśmy chyba wszystkie możliwe problemy, włączając pobudki co godzinę w nocy przez pół roku! Jeśli synek lubi zasypiać na spacerach, polecam tę formę. W ten sposób nie przyzwyczai się tak do rąk. I odsyłam do strony internetowej, którą podałam w artykule. To prawdziwa skarbnica wiedzy dot. snu niemowlaka! Tyle, że jest po angielsku. Trzymam kciuki za spanie synka i pozdrawiam!

      Usuń
  10. Ile drzemki powinien mieć 15 miesięczny maluszek ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 15-miesięczniaki śpią już różnie... niektóre śpią po 2 razy 30 minut, niektóre śpią raz krótko, niektóre raz a porządnie, a niektóre zupełnie przestają spać. I wszystkie te sytuacje są normalne. Tak więc nie ma reguły, każde dziecko jest inne :)

      Usuń
  11. Witam serdecznie mam pytanko moja coreczka ma rok i 8 miesiecy chodzi spac miedzy 18 a 19 w ciagu dnia ma drzemke okolo 9 czasem wczesniej czasem pozniej ale wstaje o 4.30 lub 5 poniewaz dojezdzamy do pracy wiec jest nauczona wstawc rano czasem budzi sie w nocy z placzem i nerwami chwile spi ze mna ale zaraz wraca do lozeczka czy ten schemat dnia dla niej jest zly?dodam ze jest bardzo zywym dzieckiem dziekuje za wskazowki pozdrawiam alexia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wydaje mi się, żeby ten schemat był zły. Jeśli dziecko jest przyzwyczajone do takich pobudek, to taki jest jego rytm dnia, a to dla Was wszystkich ma być wygodne, absolutnie nie sugerowałabym się tutaj statystykami. Jeśli mała jest pogodna i rozwija się prawidłowo, nie doszukiwałabym się żadnych problemów :)

      Usuń
  12. Dziękuję, bardzo fajny post :) Czy jeśli dziecko ma skończone 3 miesiące i 12 dni powinnam zastosować się do porad właściwych dla dziecka 3 czy 4 miesięcznego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że 3 miesięcznego, 4 miesiące liczyłabym od dnia skończenia przez dziecko 4 miesiące :)

      Usuń
  13. Ja się z tym nie zgadzam. Dziecko to po prostu mały człowiek i tak jak każdy z nas ma określony charakter i określone potrzeby. Jedno jest nocnym markiem drugie skowronkiem.
    Nasza córka ma 4 mies. Na początku zgodnie z zaleceniami położnej budziliśmy ją co 3h na nocne karmienie. Przewiajnie i karmienie trwało łącznie ok 1,5h - dziecko wolno jadło. Ledwo zasnęłam znowu trzeba było wstawać. Ja byłam wykończona. Kilka razy odpuściłam zalecenia i okazało się, że dziecko samo nie ma potrzeby tak częstego nocnego karmienia, więc postanowiłam poobserwować dziecko i postępować zgodnie z jego rytmem.

    Odkąd dziecko skończyło 2 mies nie budzi się na nocne karmienie.Poza tym dziecko zasypia między 23-24 i nieprzerwanie śpi ok 7-8h. Naczytałam się w poradnikach i na forach, że niemowlaki powinny wcześniej się kłaść więc próbowałam przestawić dziecko. Tyle z tego wyszło, że dziecko i tak budziło się traktując wcześniejsze zasypianie jako drzemkę a nocny sen rozpoczynał się jak zwykle między 23-24. Kilka razy dziecko zasnęło koło 21 ale zgodnie z jego zapotrzebowaniem 7h nieprzerwanego snu obudziło się koło 4 w nocy. Potem 3h spało i znowu koło 7 karmienie. Bezsens.

    Teraz robię tak jak dziecku pasuje tzn zasypianie między 23-24. Karmienie tak jak dziecko się budzi 7-8. A reszta pozostaje ruchoma. Tzn. dziecko jednego dnia ma ochotę po porannym karmieniu dalej spać ok 3-4h a czasem chce się już bawić samo w łóżeczku. Co do drzemek też nie kładę dziecka na siłę. Jak widzę, że ziewa to kończę zabawę i dziecko zasypia ale jak nie wykazuje oznak zmęczenia to nie zmuszam do drzemki. Czasem dziecko lubi przespać większość dnia a czasem w ciągu dnia śpi 2 razy po 30-40 min. Regułą (dziecko o tym decyduje ja nie kładę na siłę do snu)jest drzemka między 16-18 trwająca od 1-1,5h ale bywają od tego odstępstwa.

    Dziecko jest pogodne i towarzyskie. Zasypia bez marudzenia, tulenia, noszenia i bez płaczu. W trakcie snu może lecieć tv, muzyka a ludzie mogą głośno rozmawiać - nie przeszkadza jej to. Od samego początku byłam zdania, że poradniki i zalecenia można sobie darować bo najlepszym sposobem jest poznanie własnego dziecka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście masz rację! Ja sama wielokrotnie eksperymentowałam i wypróbowałam chyba wszystkie pory kładzenia spać mojej córki, najczęściej nie były to pory podręcznikowe... u nas ten rozkład sprawdzał się bardzo krótko, Majka też jest z tych dzieci, które chodzą spać później. Za to schemat drzemek się zgadza. My niestety nie znamy przespanych nocek, i też podejrzewam, że to niczyja wina, ani żaden błąd z naszej strony, chyba po prostu taka jest nasza córeczka i już.

      Usuń
    2. A "dziecko" ma imię...?

      Usuń
  14. Wydaje mi się że poradniki, książki i podobne publikacje tworzone są dla 'statystycznych' dzieci. Najczęściej mają odzwierciedlenie w rzeczywistości. Ale często też go nie mają ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam serdecznie. Moja córka ma 2 lata i 3 miesiące. Nigdy nie mieliśmy z nią problemów ze snem. Jej rytm snu był bardzo powtarzający się. Od początku na nocny sen kładliśmy ją około godz 21-22 to wynikało z całego rytmu dnia. Od grudnia od kiedy zabraliśmy jej smoczek, w ciągu dnia śpi około 2 razy w tygodniu. Tzn może i chce spać ale nie potrafi się utulić i usnąć. Potrafi np. przez godzinę być marudna. Więc myślałam że brak snu w dzień przeniesie jej nocny sen na dużo wcześniejszą porę. Ale tak się nie stało. Wręcz przeciwnie z trudem zasypia około godz 22-23. Rano potrafi spać do godz 10. Czy to normalny rytm?? Powiem że mi ten rytm odpowiada bo mamy z mężem naturę sowy. Tylko każdy dookoła mówi że to bardzo zły system. Że zdecydowanie wcześniej powinna zasypiać. Zdaję sobie sprawę z tego że 2 miesiące przed pójściem do przedszkola będę musiała ją przestawić na wcześniejsze godziny. Dodam że od początku była bardzo wesołym i towarzyskim dzieckiem. Bardzo proszę o podpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, mówi się, że dziecko 'powinno' chodzić spać dość wcześnie, jednak jest to naprawdę baaardzo indywidualna rzecz. Jeśli mała sama wykazuje zmęczenie dopiero o tej godzinie, a rodzicom taki rytm odpowiada, to ja bym nic nie zmieniała, dopiero wtedy, gdy będzie musiała nauczyć się wstawać wcześniej. Moja córka chodzi spać podobnie a dopiero co skończyła roczek ;)

      Usuń
  16. Moje dzieciaki kładą się spać 20-21. Młodsza córka jest kąpana jako pierwsza, później je kaszkę, myjemy ząbki i do łóżeczka (ma 17 miesięcy). Śpi przeważnie do 7 rano. Starszy syn (4 lata) kąpie się, jako drugi (kiedy skończy się wieczorynka na ABC :) ) zazwyczaj w dużej wannie. Do kąpieli wrzuca sobie kulki (z apteki Gal), wyciąga zabawki, butelki, kubeczki i zaczyna się kąpiel :) Później pielęgnacja i do łóżka :) Od 21ej mam czas dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam ☺ mam pytanie do Autorki ☺ moja corka zaczyna 3 mc i powinna miec 4 drzemki w ciagu dnia. Jesli spi za dlugo i nie starcznam czasu na przyklad na 4 drzemke, to cz ja wybudzac ze snu? Czy tez ma spac do tzw "oporu"? 😉 pozdrawiam Iwka

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam serdecznie,
    mój synek ma obecnie 11 miesięcy i jeśli chodzi o schemat to 1 drzemkę ma do 16 a druga jest również około 19-20 ale to tylko drzemka. Na noc chodzi spać 24-1 w nocy. Mój mały już od urodzenia mało spał. Jak skończył 2 miesiące to przestał w ogóle spać w dzień ale nie marudził, był pogodny, spokojny. Jak skończył 4 miesiące to zaczęły się 2 drzemki w dzień po pół godziny a jak już miał 5-6 miesięcy to zaczęły się drzemki do 3 godz w ciągu dnia. Ale od urodzenia do pół roku chodził spać 22-23. Jak skończył 6 miesięcy to kolejne dwa miesiące chodził spać o 2 w nocy, potem 2 tygodnie o 4 nad ranem (o zgrozo!) i tak skończyło się 24-1 do dziś. Jestem już wykończona, nie mam pomysłu jak go nauczyć wcześniej chodzić spać i czy to w ogóle możliwe. Bardzo proszę o poradę.
    Pozdrawiam, Justyna D.

    OdpowiedzUsuń
  19. Czyli twierdzi Pani że 10 miesięczne dziecko powinno mieć między ostatnią drzemką a nocą max 3h przerwy? Muszę wypróbować, bo wydawało mi się że im dłużej tym lepiej bedzie spał, bo bardziej zmęczony :( Mój syn strasznie źle śpi i w dzień i w nocy, szukam pomocy gdzie mogę....

    OdpowiedzUsuń
  20. Przeczytałam artykuł i się uspokoiłam bo usłyszałam ostatnio od innych mam, że za wcześnie kładę spać mojego syna. Mój syn za niecały miesiąc będzie miał trzy latka, nie śpi już w ciągu dnia i etap wyciszania zaczynam ok 18, wtedy idę z nim do jego pokoju tam jak ma jeszcze ochotę to się chwilę bawi ale sam ja tylko siedzę obok. Pobawi się chwilę i wchodzi na łóżko, kładzie się obok swojego misia i wtedy zaczyna się dopiero moja rola bo opowiadam bajeczkę na dobranoc i to wszystko. Zazwyczaj już chwilę przed 19 już śpi i budzi się w nocy tylko raz żeby się napić i dalej kładzie się spać tak mniej więcej do 5:30- 6. Wtedy zaczynamy nowy dzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że artykuł pomógł :) Oczywiście, że 19 to normalna pora snu dla dziecka, tylko wtedy naturalnie maluch wstaje wcześniej. Jeśli Wam to wszystko funkcjonuje, to nie ma co zmieniać na siłę :)

      Usuń
  21. A u nas synek ma 3,5 miesiąca i zaczynają się schody.. Wcześniej spał bardzo ładnie w nocy, z przerwami na karmienie. Zawsze zaczynaliśmy rytuał ok 19:15-19:30 czyli spanie ok 20.
    Jak skończył 3 miesiące to z 2-3 karmień w nocy zostało jedno, ok 4 nad ranem i później jeszcze z 2 godzinki snu do 6. Luksusowo ;) choć spania do 8-9 jak tu niektórzy piszą nie znam.
    Teraz coś się miesza chyba przez to skracanie z 4 drzemek do 3. Wczoraj ostatnia drzemka skończyła się o 15:30 więc zgodnie z zaleceniami musiałby iść spać o 17! Aż tak odważna nie byłam, ale o 18 był już w łóżeczku. No i budził się często w nocy i miał trudności z zasypianiem po karmieniu, co zwykle się nie zdarza.. także chyba nie ma reguły :/

    OdpowiedzUsuń
  22. Dodam jeszcze, że po tej nocce ma duży problem z drzemkami w ciągu dnia, nie może głęboko zasnąć, bardziej "lewituje" niż śpi, i to krótko. Widać, że jest zmęczony. Postaram się kilka dni działać z tą metodą bo może to kwestia przyzwyczajenia do zmiany - i zobaczymy.. Ktoś miał podobne doświadczenia z dzieckiem w tym wieku?

    OdpowiedzUsuń
  23. Nad swoim snem potrafię jakoś zapanować, ale niedługo w naszym życiu pojawi się dziecko i właśnie obawiam się, jak to będzie wtedy ze snem. Zarówno moim, jak i dziecka.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nasz maluch calkiem ladnie spla w nocy budzac sie moze 2 razy albo tylko raz. Szedl zato spac o okolo 21. No coz, idac za radami medrcow zaczelam klasc dziecko wczeiej. I od tego momentu zaczal sie budzic nawet co gdzine. I wiecie co, problem znikl po 6 miesiacach, kiedy wyczerpana tyloma pobudkami w nocy, a zaznaczam ze maluch umie sam zasypiac, zaczelam go klasc o 22. Nagle przesypia cala noc...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonały przykład, że każde dziecko jest inne i nie na wszystkich działają schematy. Ja zawsze będę powtarzać, że późne kładzenie spać to nic złego, jeśli rodzicom i dziecku to pasuje.

      Usuń
  25. A co robic kiedy roczne dziewczynki budzą się przed 6? Na pierwszą drzemke idą o ok. 9:30 (rzadko wytrzymują dluzej, widac ze są bartdzo spiące), a na drugą drzemke ok 14:30. Do teraz pory drzemkibyły godzinne, ostatnio dziewczynki wydluzylyje do 1,5h a nawet czasem do 2h - ale bez wpływu na sen nocny, a nawet teraz nie budzą sie juz kilka razy w nocy tylko wlasnie ok 5. jak mialy dzremki godzinne tez wstawaly ok 5 - 5.30. Jest to juz troche meczace...

    OdpowiedzUsuń
  26. zmęczona mama11 lipca 2016 05:39

    Moja córka całkiem ładnie spała w nocy do 5 miesiąca. Szła spać około 20-21 i budziła się około 2. Dostawała pić i smoka którego wcześniej zgubiła i było ok. Przesypiała do ok. 5.30 - 6.30. Skończyła 5 miesięcy i zaczął się koszmar. Budzi się o 3 - 3.30 i rzuca się po łóżeczku, kopie w materac, podnosi głowę i kwęczy. Ewidentnie ma ochotę na zabawę. Smok i picie nie pomagają. Poskacze do 5 i idzie jeszcze spać ale tylko na godzinę. Karmię ją mlekiem modyfikowanym od początku. Przed snem się raczej najada. Zaczęłam ją jeszcze dokarmiać jak sama się kładę ale to też nie pomaga. Próbuję wprowadzać do diety zupki i obiadki ale wcale nie chce tego jeść. Ani robionych przeze mnie ani ze słoiczków. Ze słoika nie tknie nawet deserków. Zasypia sama w łóżeczku po wieczornej kąpieli i jedzeniu. W dzień śpi 3 razy łącznie ok. 4 godzin. Jak wstaje w nocy nie zapalam światła, nie wyjmuję z łóżeczka, nie zachęcam do zabawy, w pokoju jest ciemno, daję pić i smoka, głaszczę po nóżce, ale bez względu na to co zrobię albo nie i tak ma 1,5 lub 2 godziny przerwy w spaniu. Jestem już na ostatnich nogach. Pomocy

    OdpowiedzUsuń
  27. Jedyne, co przychodzi mi do głowy, to przetrzymać i później kłaść spać. Może dziewczynki wchodzą w etap, gdy 2 drzemki to już trochę za dużo, a jedna to wciąż za mało, dlatego tak wszystko się układa. Próbowała Pani zabawiać je dłużej i kłaść już tylko raz?

    OdpowiedzUsuń
  28. Jakbym czytała swoją historię... My sobie z tym nie poradziliśmy, przeczekaliśmy. A czekaliśmy długo... Polecam konsultacje z profesjonalnymi doradcami snu niemowląt, np. DobraNocka. Moi znajomi korzystali i bardzo im pomogli.

    OdpowiedzUsuń
  29. Witam, Moja 4,5 miesieczna cora od 2 miesięcy na problemy z wieczornym usypianiem, kapiemy ja zawsze przed 19, o 17 zazwyczaj kończy drzemki, ma ich 4 w ciągu dnia, ale zasypianie zazwyczaj kończymy kolo godziny 23-24 po godzinie albo dwóch noszenia i bujania. Mała zasypia po kąpieli i butelce momentalnie albo budzi sie po 20minutach i koncertuje do północy po czym wstawala o 10 rano. Na blogu jednej mamy przeczytałam ze trzeba ja po prostu rano budzić wcześniej, i jedyne co nam z tego wyszlo to wstawanie o 7 i takie same zasypianie. Karmię piersia na żądanie,mleczko dostaje tylko wieczorkiem zeby sie najadla, przy piersi na noc tylko zasypiala. Padam z sil... Pomocy!

    OdpowiedzUsuń
  30. Chyba Cię nie pocieszę, mówiąc, że u nas było identycznie... Mała szła spać bardzo późno a potem odsypiała. Zmieniło się, kiedy zaczęłam ją kłaść na siłę wcześniej. W końcu się przyzwyczaiła. A może zmień już ilość drzemek i przejdźcie na 3, wydłuż czas aktywności i kładź wcześniej?

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo dziękuję za tego bloga! Dzięki niemu, dotarłam do autorki oryginalnego "bloga" w zasadzie strony z Kanady, a następnie skontaktowałam się z "trenerką" snu z USA ( bo tutaj właśnie mieszkam). Wszystko co piszesz jest prawdą i nasz obecnie 10 miesięczny synek, po wielu miesiącach naszej i jego meki...śpi od 6-7 do 6-7 ( całe noce) i ma dwie drzemki w ciagu dnia. Zrobiliśmy profesjonalny sleep coaching i nie żałuję ani jednego wydanego dolara :). Także dzięki poradom na Twoim blogu odzyskalam radość życia, siły, a malec jest wiecznie uśmiechniętym, wyspanym dzieckiem:). Pozdrawiam serdecznie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  32. Kochana, nawet nie wiesz, jak się cieszę, że mogłam pomóc! Trzymam kciuki za coraz lepsze nocki :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo praktyczny poradnik, żałuję że nie zapoznałam się gdy moje dzieci były malutkie :)
    Na szczęście w 8mż trafiliśmy na skrypt "Jak nauczyć się spać" czy jakoś tak i to nas uratowało - od tamtej pory do teraz (6 lat) zasypiają zawsze samodzielnie i bez kłopotu.
    pozdrawiam i zycze wszystkim mamom konsekwencji i wytrwałości :)
    TheSame.eu

    OdpowiedzUsuń
  34. Jak kiedyś znajoma, mająca nieco starsze dziecko od mojego, opowiadała mi, ze często zasypia wcześniej od dziecka, to przecierałam oczy ze zdumienia. A minęło trochę czasu i u nas też zaczęło się to zdarzać, że wcześniej chcę się kłaść spać, niż mój pięciolatek ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Muszę zgłębić temat. Moja córka ma 10 miesięcy, jest karmiona piersią, aktualnie ząbkuje i nasze noce nie przypominają nocy :( Wcześniej było nawet ok, chociaż od zawsze chodzi późno spać. Jak była młodsza to przynajmniej pozwalała mi się wyspać do 9, teraz wstaje o 7 :P a ja tak lubię długo spać :P Śpi dwa razy w ciągu dnia, ale nie jestem w stanie przestawić jej drugiej drzemki na wcześniej, usypia dopiero ok 16.30 (pierwsza drzemka o 10), przez co idzie spać po 21.

    OdpowiedzUsuń
  36. Wiesz, nie na wszystkie dzieci te rady podziałają. Mojej nic nie dały, też chodziła późno spać, budziła się w nocy po kilkanaście razy dopóki karmiłam ją piersią :/

    OdpowiedzUsuń
  37. Super tekst dla młodych mam.
    My nauczyliśmy naszego Bąbelka zasypiać samej, czasem zdarza się jej zasnąć leżąc obok mnie. Na siłę nie zmuszam jej do snu. Sama reguluje sobie sen - zasypia wtedy gdy jest zmęczona. Nigdy jej nie "turlamy" na rękach aby zasnęła - co jest dziwne dla otoczenia, bo to jest niemożliwe żeby dziecko zasypiało samo. Dziadkowie uważają że należy bujać dziecko do snu - co doprowadza mnie do białej gorączki.

    OdpowiedzUsuń
  38. oj tak, temat snu mojej corki przerabialam wzdluz i wszerz, od urodzenia nie spala i przez kilka miesiecy zamienilam sie w zombie bez zycia z braku snu. nie moglismy sobie w zaden sposob poradzic i tez poszukalismy pomocy u trenerki (choc wole slowo konsultantki) snu. my skorzystalismy z pomocy pani z mikolulu kraina snu - nie moge sie do dzis nadziwic ile bledow popelnialismy i jaka otrzymalismy pomoc. nareszcie sie wysypiam, coreczka chodzi spac o 19:30 i nareszcie mamy czas z mezem dla siebie, a nie stres, ze trzeba zlapac ile sie da snu, bo za 2h dziecko sie obudzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Jaki pomocny wpis. Czytam co mamy poniżej piszą i zawsze myślałam, że im dziecko starsze tym problemy ze snem ustępują. Ja może nie mam jakiś ciężkich problemów z synem, ale budzi się nad ranem ok. 4 na karmienie. Chodzi spać o 20. Jak go nakarmię pośpi jeszcze do 6 30. Wyczekuję chwili kiedy już nie będzie tych porannych pobudek. Czy po odstawieniu dziecka od piersi może być tak, że się przestanie budzić?

    OdpowiedzUsuń
  40. Karolina Jarosz Bąbel3 sierpnia 2017 18:46

    U nas zazwyczaj synek śpi już ok 20:30 ( 8 miesięcy) jednak teraz w te upały wieczory stały się dla nas dłuższe ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Może być tak, może być bez zmian, nigdy nie wiadomo co z tym spaniem maluchów będzie 😉

    OdpowiedzUsuń
  42. Odpisuje po kolejnym roku:). Moj synek od roku przesypia noce. Jest nauczony zasypiac sam, po wieczornym rytuale. Bylismy konsekwentni przez rok- pory drzemek- obecnie jednej drzemki, snu nocnego itp. Teraz maly po prostu musi przespac 12 godzin (wydaje mi sie . ze jest w gornej granicy zapotrzebowania na sen, czyli lubi spac :) ). My odzyskalismy siebie, a takze usmiechniete dziecko. Teraz jest bardziej elastycznie np, gdy polozymu go o 8 - wstaje o 8. Wszystko zalezy od tego co zadzieje sie w ciagu dnia. Rada- duzo czasu spedzamy na powietrzu. Jeszcze raz dziekuje Ci za "przywrocenie mnie do zycia". Teraz moge korzystac z macierzynstwa na maksa :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Witam moj synek kiepsko spi doszło do tego że ja spie po 3h na dobe. Synek ma 4.5 mc jesr na piersi. Jak Pani znalazła ta konsultantke od snu. Jestem zdesperowana.

    OdpowiedzUsuń
  44. Moja córka skończyła 6 i pół miesiaca a spać idzie przed 23 :( Przez ostatnie dwa miesiące byłam w Polsce. Zosia spała po 20, max 20,30 do pierwszej pobudki około 3. Od 2 tyg kiedy wróciłyśmy do domu coś jej się poprzestawiało. Kapiemy ją zawsze o tej samej porze o 19.15 później z 30 min z tatą i Zosia pada, czesto na rekach podczas zabawy, ale nie na dlugo... po 21 budzi się pełna energii... W ciągu dnia, kiedy próbuję ją kłaść spać o tych samych porach, jeśli nie chce to za nic jej nie uśpię. Ogólne mam złote dziecko, bo ciągle się smieje i w sumie mało płacze, ale fajnie by było mieć "zaplanowany dzień" .
    Co robię źle? Trzymamy się rytuału. Może pomożecie?

    OdpowiedzUsuń

TOP