Magda M. blog: Matki na Dzikim Zachodzie - spotkanie mam blogujących w Szczecinie - relacja

29 kwietnia 2015

Matki na Dzikim Zachodzie - spotkanie mam blogujących w Szczecinie - relacja


2 tygodnie temu miałam przyjemność brać udział w pierwszym szczecińskim spotkaniu mam blogujących - Matki na Dzikim Zachodzie. Było rewelacyjnie! Relacja i dużo zdjęć poniżej.

Dzień zaczął się dla mnie już o 6 rano, bo o tej porze dotarła do Szczecina Natalia z kamilowe.pl, którą odbierałam z dworca. Pokazałam jej najpiękniejsze miejsce według wielu szczecinian - Wały Chrobrego, które o wschodzie słońca wyglądały wyjątkowo urokliwie!




Wyszykowałyśmy się i nim wskazówki zegara pokazały południe, stawiłyśmy się w miejscu spotkania. Bistro na Językach, bo o nim mowa, ugościło nas wyśmienicie! Atmosfera miejsca jest naprawdę świetna, zostałyśmy ponadto uraczone pysznym obiadem i najlepszym deserem na świecie!




Na początek Karolina z dzieciecapodroz.blogspot.com (jedyna mama z pięknym ciążowym brzuszkiem w naszym towarzystwie) przeprowadziła świetne warsztaty integracyjne, co jeszcze bardziej rozluźniło atmosferę. Każda z nas opowiedziała coś o sobie, poćwiczyłyśmy władanie ojczystym językiem i - po prostu się integrowałyśmy. 






Znalazła się jeszcze chwilka dla Karoliny, która wprowadziła nas w tajniki makijażu.


Później nastąpił istny szał licytacji i rozpakowywania upominków od sponsorów. Zobaczcie, co się działo!







I moje łupy: wylicytowałam Mai sesję zdjęciową w Mama Studio, 2 śliczne spinki od Clips, koszyk na drobiazgi (niektórzy twierdzą, że jednak beret ;) ), dla siebie masaż hawajski w Mau Loa i perfumy :) Dziewczyny w licytacjach były waleczne jak lwice! Dzięki temu udało się nam zebrać 1670 zł, które zostały przeznaczone na szczecińskie hospicjum. 




A teraz najważniejsze. Gdyby nie te dwie Panie, nic by się nie wydarzyło. Świetne organizatorki i wspaniałe mamy - Kasia z www.mamanatropie.pl i Marta z www.kobietao.pl. Dziewczyny, ogromne brawa dla Was za całe Wasze zaangażowanie i wynik naszego spotkania. Jesteście wielkie!


Cała nasza ferajna :)

Od lewej: ja, Iza, Olga, Marta, Paulina, Magda, Patrycja, Natalia, Kasia, Kasia, Karolina, Ania. Zdjęcia robiła Kamila z www.zapsieniwsieci.pl

Już w domu, na spokojnie, podziwiałam prezenty i nagrody. Naprawdę, nie mogę się nadziwić, ile tego było!








Kochani, jeśli jeszcze zastanawiacie się, czy takie spotkania mają sens i czy warto na nie jeździć - zdecydowanie TAK! Bardzo się cieszę, że mogłam poznać tyle fajnych mam i naprawdę porządnie się rozerwać. Spotkanie trwało 4 godziny, a miałam wrażenie, że zleciało tak szybko, za szybko! Było super, czekam z niecierpliwością na kolejne!

7 komentarzy:

  1. wow ! super muszą być takie spotkania !
    piękne wspomnienia będziecie miały i może nowe przyjaźnie - zazdroszczę !

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze podobały mi się takie spotkania. Nic, tylko pozazdrościć. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. było super, cieszę sie że mogłam tam z Wami być i was poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super.czekam aż będzie kiedyś w mojej okolicy

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale pięknie. Cudowny wschód, następnym razem przyjeżdżam o świcie :P
    Było świetnie, a Wy jesteście fajne babki :)
    Ale nas obdarowały, nie? Ja już uwielbiam kilka produktów, np. krem do rąk, czy książki od BISa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo prezentów więcej niż pod choinką :D Ja uwielbiam szampon i mydełko do twarzy, kremu do rąk jeszcze nie używałam ale za to Indigo dziś wylądowały na paznokciach :) Wschód faktycznie nam się udało zobaczyć i to cudem, bo 5 minut później lał deszcz :D

      Usuń
  6. Kolejnym moim punktem rzeczy do zobaczenia są Wały o wschodzie. Piękny widok! Bardzo się cieszę, że mogłam Was wszystkie poznać :)

    OdpowiedzUsuń

TOP