Magda M. blog: Pampersy białe, zielone i pomarańczowe - porównanie i recenzja

28 kwietnia 2015

Pampersy białe, zielone i pomarańczowe - porównanie i recenzja


Często na zakupach stojąc przed półką z pieluszkami zachodziłam w głowę, które z nich wybrać, i które będą najlepsze dla mojego dziecka. Od początku podpasowały nam Pampersy, dlatego też jesteśmy im wierni, jednak i one są zróżnicowane. Czym się różnią, jakie są ich zalety i wady - o tym przeczytacie w dzisiejszym poście.


Pampers Active Baby-Dry - zielone

Chyba najpopularniejsze pampersy. Nadają się dla dzieci w każdym wieku, delikatnie pachną, są dość chłonne i dobrze dopasowane do pupy maluszka.

Plusy:

  • niewygórowana cena, szczególnie w promocji,
  • chłonność, może nie 12-godzinna, mimo zapewnień producenta, ale wystarczająca,
  • dobrze wyprofilowane, gumka z boku pozwala na dobre dopasowanie pieluszki,
  • podwójna warstwa chłonna i zewnętrzna warstwa nasączana balsamem z aloesu chronią pupę.

Minusy:

  • czasem nie dają rady utrzymać wszystkiego w ryzach, ale to chyba jak każde pieluszki,
  • nie są najdelikatniejsze, ale dla dzieci bez skłonności do otarć i uczuleń w zupełności wystarczająco miękkie.

Pampers Active Baby-Dry recenzja
Pampers Active Baby Dry - zielony - przód i tył pieluszki (na zdjęciu rozmiar 2 - New Baby Dry, do recenzji wykorzystałam opinię o rozmiarze 3. Różnice jednak są nieznaczne, 2 są trochę delikatniejsze, jako, że przeznaczone dla mniejszych dzieci).

Pampers Active Baby-Dry recenzja
Pampers Active Baby Dry - zielony - wnętrze pieluszki

Pampers Sleep&Play - pomarańczowe

Te z kolei widuję w sklepach najrzadziej. Mają duże plusy i jeden dość spory minus. My je lubimy, szczególnie na noc.

Plusy:

  • cena,
  • są najbardziej chłonne ze wszystkich pampersów, jako jedyne nie przeciekają po całej nocy,
  • zapach - intensywny ale dla mnie najpiękniejszy, kojarzący się właśnie z małym dzieckiem.

Minusy:

  • dostępność, rzadko je widuję, nie ma ich w Rossmannie,
  • brak gumki z boku - przez co czasem powodują otarcia,
  • najbardziej 'szorstkie' ze wszystkich pampersów,
  • zapach - umieszczam go też w minusach, bo dla wrażliwych dzieci poziom naperfumowania może być zbyt duży.
Pampers Sleep&Play recenzja
Pampers Sleep&Play - pomarańczowy - przód i tył pieluszki

Pampers Sleep&Play recenzja
Pampers Sleep&Play - pomarańczowy - wnętrze pieluszki

Pampers Premium Care - białe

Najdelikatniejsze pampersy, idealne dla noworodków. Są odrobinę większe od pampersów zielonych i pomarańczowych w tym samym rozmiarze.

Plusy:

  • bardzo delikatne i mięciutkie, idealne dla bardzo wrażliwych maluszków,
  • wskaźnik zużycia pieluszki - żółty pasek w miarę zasikania wybarwia się na zielono (bajer, ale na pewno nie minus),
  • świetnie dopasowują się do pupy, nie powodują otarć i nie odciskają się na ciałku,
  • dość chłonne.

Minusy:

  • cena!

Pampers Premium Care recenzja
Pampers Premium Care - biały - przód i tył pieluszki

Pampers Premium Care recenzja
Pampers Premium Care - biały - wnętrze pieluszki

Naszym numerem jeden są na razie pampersy pomarańczowe, ze względu na największą chłonność. Ze względu na delikatność najbardziej lubimy jednak pampersy białe i gdyby nie to, że nie wytrzymują całej nocy, na pewno używalibyśmy właśnie nich. 

Najbardziej odpowiada nam używanie pampersów zielonych i pomarańczowych na początku rozmiaru w ciągu dnia, pomarańczowych na noc, a gdy Maja zbliża się wagowo pod koniec rozmiaru, przechodzimy całkowicie na pampersy białe, bo są trochę większe. Tym razem jednak na noc będziemy używać pampersów pomarańczowych w większym rozmiarze. 

Recenzja jest jak najbardziej subiektywna i moje wrażenia dotyczące pieluszek mogą się różnić od Waszych. Ciekawa jestem jednak, czy te opinie się pokrywają, czy macie inne zdanie na temat poszczególnych pampersów? A może polecicie jakieś inne pieluszki? Dady się u nas nie sprawdziły, ale bardzo jestem ciekawa na przykład pieluszek z Lidla. Dajcie znać w komentarzach!

12 komentarzy:

  1. My wlasnie uzywamy tych pomaranczowych :) Przyznam,ze kierowalam sie glownie cena!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja byłam ciekawa tych pomarańczowych bo często je widuję u siebie w osiedlowym ;) I chyba jak bedzie jakaś promocja to je kupię :)
    Polecam te z tesco :) Są bardzo fajne!
    Dady u nas się sprawdziły i stwierdziłam, że wypróbuję Fitti (bo chusteczki są genialne). Ale nigdy więcej tych pieluch! Są sztywne, okropnie się nie ubiera!
    A te z Lidla porównywalne do Dady :)

    OdpowiedzUsuń
  3. My używamy zielonych i jestem zadowolona :-).

    OdpowiedzUsuń
  4. My od początku używaliśmy Zielonych. Przewinęły się potem w Polsce Dady (okropna chłonność według mnie, tzn. może i mokrość utrzymały w pieluszce, ale pupa cała mokra!), Babydreamy (na razie najlepsze z tych "tańszych"), Pampers Active Baby Fioletowe (okropny zapach, surowy i niestety czerwona pupa) i obecne pomarańczowe. U nas są one aż o sześć euro! tańsze, ale chyba jeszcze lepsze od Zielonych. Bałam się ich, bo czytałam słabe opinie, ale każdy może mieć inne odczucia :) Pomarańczowe - mi też się podoba zapach, chłonne, stosunkowo tanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, w Polsce nie ma fioletowych, może i dobrze :)

      Usuń
  5. ja tam od początku używam dady... próbpwaliśmy pampków i jak dla mnie szkoda kasy bo jakość porównywalna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele słyszałam podobnych opinii o Dadach, chyba wszystko zależy od dziecka, bo nam strasznie przeciekały. Za to słyszałam też o Pampersach, że uczulają, odparzają... Ilu użytkowników tyle opinii :) Pozdrawiamy Was ciepło! :)

      Usuń
  6. używaliśmy i białych i zielonych - zapach białych wywoływał u mnie odruch wymiotny a jak były zasikane to głowę mi urywało, zielone są okej . jednak my jesteśmy wierni dada i jesteśmy z nich najbardziej zadowoleni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas są fioletowe, ja nie używałam, ale koleżanka mówiła, że straszne są. Więc nawet nie próbuję.
    Zielone są okej, nie mam zastrzeżeń. Białych premium care nie używałam, ale bardzo podobnie wyglądają New Baby w Szkocji i to są raczej moje ulubione. Pomarańczowych nie próbowałam, ale następnym razem kupię.

    Używałam tych z lidla i są okej. Moim zdaniem sprawiają wrażenie nieco zbyt sztywnych i niechłonnych, ale dają radę. Ani razu nie zdarzyły mi się przemoknąć. Za to nie polecam chusteczek z lidla. Okropne.

    OdpowiedzUsuń
  8. No cóż, przy trójce dzieci wszelkie typy pieluch były testowane na nich... Dada - szkoda kasy, czuć z daleka kiedy dziecko zrobi w nich choć trochę siku... Z lidla trochę lepsze, choć gorzej się układały (sztywne) i stąd problem z ich przeciekaniem, Pampers - mało przewiewne (folia) częste odparzenia, chłonne, choć przecieki często się zdarzały. Na topie pozostawały u nas pieluszki Bella, w cenie tańsze od Pampersów ale jakościowo dobre, przewiewne, dobrze wchłaniające - pielucha na wysokości kolan, ale pupa sucha... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do Dady, zgadzam się całkowicie. Niestety Lidlowskie pieluszki sięu nas nie sprawdziły, mam wrażenie, że pupa jest w nich ciągle mokra. Na razie pampers jest u nas nr 1, ale chyba przetestuję te Belli :)

      Usuń
  9. Dzięki tym pieluszkom moja córka budzi się radosna i pogodna. Chłonne kanaliki pozwalają zmniejszyć efekt mokrej i pełnej pieluchy po całej nocy. Skóra dziecka jest sucha i niepodrażniona, nie odparzają. Są niezwykle cienkie, delikatne i dopasowują się do kształtu ciała dziecka. Faktycznie nie przemakają i nie przesuwają się nawet po 12 godzinach!! Uważam, że to najlepsze jak dotąd pieluszki Pampers i szczerze polecam!

    OdpowiedzUsuń

TOP