28 kwietnia 2015

Pampersy białe, zielone i pomarańczowe - które wybrać?


Często na zakupach stojąc przed półką z pieluszkami zachodziłam w głowę, które z nich wybrać, i które będą najlepsze dla mojego dziecka. Od początku podpasowały nam Pampersy, dlatego też jesteśmy im wierni, jednak i ich jest kilka typów. Czym się różnią, jakie są ich zalety i wady - o tym przeczytasz w dzisiejszym poście.


Pampers Active Baby-Dry - zielone


Chyba najpopularniejsze pampersy. Nadają się dla dzieci w każdym wieku, delikatnie pachną, są dość chłonne i dobrze dopasowane do pupy maluszka.

Plusy:

  • niewygórowana cena, szczególnie w promocji,
  • chłonność, 
  • dobrze wyprofilowane, gumka z boku pozwala na dobre dopasowanie pieluszki,
  • podwójna warstwa chłonna i zewnętrzna warstwa nasączana balsamem z aloesu chronią pupę.

Minusy:

  • czasem nie dają rady utrzymać wszystkiego w ryzach, ale to chyba jak każde pieluszki,
  • nie są najdelikatniejsze, ale dla dzieci bez skłonności do otarć i uczuleń w zupełności wystarczająco miękkie.

Moja opinia:


To zdecydowanie pieluszki, które towarzyszą nam najczęściej. Uważam, że stosunek jakości do ceny jest w porządku, rzadko zdarzają się pieluszce wpadki, zielone pampersy są cienkie, lekkie i miłe w dotyku. Zapach jest nie za mocny, ale wystarczający by ukryć przykry zapach zawartości pieluszki po dłuższym czasie. Zawartość pieluszki rozkłada się w niej równomiernie nie tworząc niewygodnych i nieestetycznych 'buł'. Co tu dużo mówić, lubię te pieluchy.


Pampers Sleep&Play - pomarańczowe


Te z kolei widuję w sklepach najrzadziej. Mają duże plusy, a jeden największy minus w postaci nierozciągliwych boków został jakiś czas temu przez producenta wyeliminowany. 

Plusy:

  • cena, 
  • są naprawdę cieniutkie,
  • zapach - intensywny ale dla mnie najpiękniejszy, kojarzący się właśnie z małym dzieckiem.

Minusy:

  • dostępność, rzadko je widuję, nie ma ich w Rossmannie,
  • najbardziej 'szorstkie' ze wszystkich pampersów,
  • zapach - umieszczam go też w minusach, bo dla wrażliwych dzieci poziom naperfumowania może być zbyt duży.

Moja opinia:


Są zdecydowanie najcieńsze ze wszystkich pampersów, przez to mam wrażenie, że najmniej chłonne, jednak i tak bardzo dobrze dają sobie radę, nawet przez całą noc. Jako jedyne jednak po dłuższym czasie zostawiają na skórze dziecka takie białe fafolki. Dla mnie to spory minus. No i nie ma ich wszędzie, najczęściej widuję je w Netto i Stokrotce. Za to na pewno nie mogę zgodzić się z opiniami (które słyszałam niejeden raz), że są sztywne i ceratowate. Nowa wersja jest naprawdę fajna i delikatna. Poprzednia nie posiadała elastycznych boków, ta jednak rozciąga się tak samo jak pozostałe typy pieluch.


Pampers Premium Care - białe


Najdelikatniejsze pampersy, idealne dla noworodków. Są odrobinę większe od pampersów zielonych i pomarańczowych w tym samym rozmiarze.

Plusy:

  • bardzo delikatne i mięciutkie, idealne dla bardzo wrażliwych maluszków,
  • wskaźnik zużycia pieluszki - żółty pasek w miarę zasikania wybarwia się na zielono (bajer, ale na pewno nie minus),
  • świetnie dopasowują się do pupy, nie powodują otarć i nie odciskają się na ciałku,
  • chłonne.

Minusy:

  • cena!

Moja opinia:


Białe pampersy są zdecydowanie najdelikatniejsze ze wszystkich. Najlepiej absorbują ciecz - mam wrażenie, że w nich skóra malucha jest sucha najdłużej. Warto polować na nie w promocji. Jako jedyne ze wszystkich Pampersów posiadają wierzchnią warstwę zrobioną z siateczki a nie z jednolitej warstwy. Może to jest właśnie sekret ich delikatności i dobrego wchłaniania.

Moja opinia dotycząca poszczególnych typów Pampersów bardzo zmieniła się w ciągu tych kilku lat, gdy przyszło mi ich używać przy obu córkach. Obie na początku najbardziej tolerowały Pampersy białe, choć każde inne, również z innych firm, przyjmowały dobrze.

Przy starszej córce częściej używałam Pampersów pomarańczowych, przy młodszej jednak jakoś wolę zielone, mimo że pomarańczowe zostały bardzo ulepszone. Chyba wybór tutaj podyktowany jest tymi fafolami w wersji pomarańczowej. 

Moja opinia jest jak najbardziej subiektywna i moje wrażenia dotyczące pieluszek mogą się różnić od Twoich. Ciekawa jestem jednak, czy te opinie się pokrywają, czy masz może inne zdanie na temat poszczególnych pampersów? A może używasz jeszcze innych pieluszek? Co podyktowało Twój wybór?

Jeśli chcesz poczytać o innych pieluchach, na przykład tańszych Dada z Biedronki, zapraszam na obejrzenie mega testu, który miałam okazję przeprowadzić:

>>Czy tańsze znaczy gorsze? Pieluszki Dada Premium Little One pod lupą<<


A dla prawdziwie wrażliwych dziecięcych pup polecam zajrzeć tutaj i poznać pieluszki Muumi Baby (świetne!)

>>Pieluszki Muumi Baby - dla wrażliwej skóry dziecka<<


*Wpis nie powstał w ramach współpracy

18 komentarzy:

  1. My wlasnie uzywamy tych pomaranczowych :) Przyznam,ze kierowalam sie glownie cena!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja byłam ciekawa tych pomarańczowych bo często je widuję u siebie w osiedlowym ;) I chyba jak bedzie jakaś promocja to je kupię :)
    Polecam te z tesco :) Są bardzo fajne!
    Dady u nas się sprawdziły i stwierdziłam, że wypróbuję Fitti (bo chusteczki są genialne). Ale nigdy więcej tych pieluch! Są sztywne, okropnie się nie ubiera!
    A te z Lidla porównywalne do Dady :)

    OdpowiedzUsuń
  3. My używamy zielonych i jestem zadowolona :-).

    OdpowiedzUsuń
  4. My od początku używaliśmy Zielonych. Przewinęły się potem w Polsce Dady (okropna chłonność według mnie, tzn. może i mokrość utrzymały w pieluszce, ale pupa cała mokra!), Babydreamy (na razie najlepsze z tych "tańszych"), Pampers Active Baby Fioletowe (okropny zapach, surowy i niestety czerwona pupa) i obecne pomarańczowe. U nas są one aż o sześć euro! tańsze, ale chyba jeszcze lepsze od Zielonych. Bałam się ich, bo czytałam słabe opinie, ale każdy może mieć inne odczucia :) Pomarańczowe - mi też się podoba zapach, chłonne, stosunkowo tanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, w Polsce nie ma fioletowych, może i dobrze :)

      Usuń
  5. ja tam od początku używam dady... próbpwaliśmy pampków i jak dla mnie szkoda kasy bo jakość porównywalna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele słyszałam podobnych opinii o Dadach, chyba wszystko zależy od dziecka, bo nam strasznie przeciekały. Za to słyszałam też o Pampersach, że uczulają, odparzają... Ilu użytkowników tyle opinii :) Pozdrawiamy Was ciepło! :)

      Usuń
  6. używaliśmy i białych i zielonych - zapach białych wywoływał u mnie odruch wymiotny a jak były zasikane to głowę mi urywało, zielone są okej . jednak my jesteśmy wierni dada i jesteśmy z nich najbardziej zadowoleni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas są fioletowe, ja nie używałam, ale koleżanka mówiła, że straszne są. Więc nawet nie próbuję.
    Zielone są okej, nie mam zastrzeżeń. Białych premium care nie używałam, ale bardzo podobnie wyglądają New Baby w Szkocji i to są raczej moje ulubione. Pomarańczowych nie próbowałam, ale następnym razem kupię.

    Używałam tych z lidla i są okej. Moim zdaniem sprawiają wrażenie nieco zbyt sztywnych i niechłonnych, ale dają radę. Ani razu nie zdarzyły mi się przemoknąć. Za to nie polecam chusteczek z lidla. Okropne.

    OdpowiedzUsuń
  8. No cóż, przy trójce dzieci wszelkie typy pieluch były testowane na nich... Dada - szkoda kasy, czuć z daleka kiedy dziecko zrobi w nich choć trochę siku... Z lidla trochę lepsze, choć gorzej się układały (sztywne) i stąd problem z ich przeciekaniem, Pampers - mało przewiewne (folia) częste odparzenia, chłonne, choć przecieki często się zdarzały. Na topie pozostawały u nas pieluszki Bella, w cenie tańsze od Pampersów ale jakościowo dobre, przewiewne, dobrze wchłaniające - pielucha na wysokości kolan, ale pupa sucha... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do Dady, zgadzam się całkowicie. Niestety Lidlowskie pieluszki sięu nas nie sprawdziły, mam wrażenie, że pupa jest w nich ciągle mokra. Na razie pampers jest u nas nr 1, ale chyba przetestuję te Belli :)

      Usuń
  9. Dzięki tym pieluszkom moja córka budzi się radosna i pogodna. Chłonne kanaliki pozwalają zmniejszyć efekt mokrej i pełnej pieluchy po całej nocy. Skóra dziecka jest sucha i niepodrażniona, nie odparzają. Są niezwykle cienkie, delikatne i dopasowują się do kształtu ciała dziecka. Faktycznie nie przemakają i nie przesuwają się nawet po 12 godzinach!! Uważam, że to najlepsze jak dotąd pieluszki Pampers i szczerze polecam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Najgorsze pieluchy jakich kiedykolwiek używałam. Przetestowałam wiele różnych marek i Pampersy strasznie przeciekają, gdyż nie dopasowują się dobrze. Bardzo często przeciekają w nocy. Skóra mojej córki jest mokra po zdjęciu pieluchy. Ogromnie NIE POLECAM tego przereklamowanego i drogiego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  11. My zaczynaliśmy od pampersów premium care - dobrze się sprawdzały, ale cena jest dużym minusem. Potem daliśmy szansę zielonym pampersom, co skończyło się widowiskowymi odparzeniami i przerzuciliśmy się na pieluchy biedronkowe - strzał w dziesiątkę. Teraz nasz bąbel jest już większy i korzystamy albo z pieluszek biedronkowych albo lidlowych - w mojej ocenie nie różnią się jakością.

    OdpowiedzUsuń
  12. Adriana Sinder4 kwietnia 2018 06:24

    My zaczęliśmy od pampers premium care. Ze wzgledu na cene przeszlam na zielone pampersy - po dwoch dniach uczulenie .😢 Na córce nie będę eksperymentowac i mimo ceny wroce do premium care .

    OdpowiedzUsuń
  13. Jagoda Górska23 czerwca 2018 00:34

    Teraz Pampersy już trochę się zmienił od kiedy powstał ten wpis (teraz chyba już wszystkie mają wskaźniki użycia - nie wiem jak pomarańczowe), ja do tej pory wypróbowałam zielone oraz białe i o wiele bardziej jestem zadowolona z zielonych, ponieważ te białe (premium care) zostawiały na skórze maluszka takie jakby białe nitki, których trudno było się pozbyć, za to zielone są mięciutkie, nie podrażniają, jedynie czasami nie wytrzymują nocy, ale spróbuję teraz te pomarańczowe bo niedługo będziemy zmieniać rozmiar z 2 na 3 ;)

    OdpowiedzUsuń

TOP