Magda M. blog: Żoną miałam być...

2 września 2015

Żoną miałam być...


Żoną miałam być...



No i jestem! :) Wracamy po krótkiej nieobecności związanej z przedślubną gorączką i poślubnym odpoczynkiem. Teraz postaram się znaleźć czas na realizację pomysłów, które kiełkowały w mojej głowie od dawna, ale nie miałam kiedy się nimi zająć.


Jak było?

Idealnie!

Przygotowania były wesołe, błogosławieństwo bardzo wzruszające, ceremonia piękna a wesele świetne! Wszystko się udało, tak jak sobie wymarzyliśmy. Były jakieś drobiazgi do zmiany, ale nie wpłynęły one na ogólne wrażenia z tego dnia.

Goście spisali się na medal! Bez nich ten dzień nie byłby taki sam. Jeszcze raz dziękujemy! Mamy nadzieję, że bawiliście się wyśmienicie i będziecie wspominać nasz Wielki Dzień z uśmiechem na twarzy :)

Pokazałabym Wam jakieś zdjęcia, ale nie mam ani jednego! Nie wiem nawet, jak wyglądaliśmy 'całościowo' w dniu ślubu ;) Później jakieś migawki na pewno pojawią się na Instagramie.

Dziękuję Wam za wsparcie przez te kilka ostatnich miesięcy! Teraz ruszamy ponownie z pełną parą!

5 komentarzy:

  1. Gratulacje jeszcze raz ;) I czekamy na fotorelację :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedno zdjęcie, które widziałam sugerowało szczęście, dobrą zabawę i przede wszystkim piękno! Ślicznie wyglądałaś :) Jeszcze raz gratuluję i szczęścia na tej nowej drodze :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje i wszystkiego dobrego;D ola.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wyglądaliscie!! wszystkiego dobrego na nowej drodze życia :) Ania

    OdpowiedzUsuń

TOP