Magda M. blog: Zdjęciowy czwartek: 52/52 Podsumowanie - STORY OF MY LIFE

19 listopada 2015

Zdjęciowy czwartek: 52/52 Podsumowanie - STORY OF MY LIFE


Cześć!

To już ostatni zdjęciowy czwartek! 52 tygodnie. Rok czasu. Jutro mija ten kalendarzowy. Tyle właśnie jestem już na tym świecie. Dlatego też mam dla Was coś wyjątkowego. Historię mojego dotychczasowego życia w zdjęciach z poprzednich zdjęciowych czwartków. Chcecie poczytać wierszyk o tym, jak dorastałam? Zobaczyć, jak się zmieniłam? Zapraszam Was zatem serdecznie!

Rok temu w czwartek się urodziłam,
Wtedy całkiem malutka byłam.


W domu znaleźć się - bezcennie!
Prawdziwa szczęściara ze mnie.


Ciągle spałam - smacznie, zdrowo.
No i śniłam kolorowo.


Gwiazdeczka mamusi i tatusia
oraz każdej babci i dziadziusia.


Noworodkiem być przestałam,
niemowlakiem wnet się stałam!


Pierwsza gwiazdka mego życia
Święto świetne do przeżycia!


Coraz więcej rozumiałam,
Na zabawkach wzrok skupiałam.



Mleko piłam z butli i od mamusi,
Która walczyła o najlepsze dla swojej córusi.


Ja, miś i sofa, małe porównanie.
Jaka tu malutka wydaję się mamie!


Rosłam bardzo szybko, nauka uśmiechu
Przyszła mi dość łatwo, ale bez pośpiechu.


Mała ze mnie dama, pokazać to trzeba.
Może kiedyś nóżki mieć będę do nieba?



Wreszcie zabawki zaczęły się przydawać,
A nie dla kurzu pożywką się stawać.



Coraz bardziej urocza, do zacałowania,
Słodki, mały kotek byłam - do miziania.


Całe szczęście zima nie była zbyt sroga.
A w czapce niestraszna była mi żadna droga.


Z kochanym tatusiem lubiłam się tulić.
Czyż taki widok nie może rozczulić?


Na turnusy babcie do mnie przyjeżdżały
I w strojne sukienki mnie nie raz ubrały.



Mała ze mnie śmieszka - po zdjęciach poznaję.
Szerzej się uśmiecham, gdy mi czytają baję.


Co tam jakieś mleko? Ja już jem warzywa!
Rozszerzanie diety - tak to się nazywa!


W porze Wielkanocy wśród piórek leżałam.
Tak mi się podobało, że nóżkami fikałam!


Wiosna! Ach, to ty - wspaniała!
Mama mi o tobie dużo opowiadała!



To nic, żem szczęśliwa - spać nie mogłam w nocy.
Ząbkowanie wstrętne nie jest czymś uroczym.


Figlarna ze mnie zrobiła się dziewczynka.
Machnę nóżką, zaczepię, tu buziak, tam minka.


Zabawki są super, nigdy nie myślałam,
We wszelkich zabawach wnet się zakochałam.


Szybko wyrastałam z ciuszków, z przewijaka...
Czas leci za szybko - to jest prawda taka.


W końcu - trzeba siadać, umiejętność taka
Konieczna jest w życiu każdego niemowlaka.


Turlać się potrafiłam - w prawo, czy też w lewo.
Wkrótce się nauczę też wspinać na drzewo!


Na spacer z tatusiem siedząc na barana -
No przyznaj - mam super - nie strugaj pawiana!


Krzesło do karmienia - miejsce całkiem spoko.
Tu pochłaniam wszystko, co mi wpadnie w oko.


Ja kocham biedronki i z dziećmi się bawię.
Mogę powiedzieć, że ze mnie przedszkolaczek prawie.


W łóżeczku zajmowałam się wyłącznie figlami.
Bo do niedawna spałam zawsze z rodzicami.


Kąpiele to naprawdę moja miłość wielka!
Z kaczuszką popływam, nachlapię z kubełka!


Pierwszy raz bez kurtki, było całkiem miło.
Jak zwykle snem słodkim się zakończyło.


Zrobiło się lato tak niespodziewanie!
Cudowny czas! Piękny! Nie w głowie mi spanie!

 
Więc do raczkowania prędko się zabrałam.
Z czworaków się podnieść i ruszyć musiałam!



Zabawy w piaskownicy bardzo polubiłam.
Z trawką no i piaskiem się zaprzyjaźniłam.



Zdarzały się latem też chłodniejsze dni.
One jednak nie były wcale straszne mi.


Stoję! To kolejny wielki postęp.
Mamo! Chyba wkrótce Ci dorosnę!


Byłam z rodzicami na otwartym basenie.
Na taki dzień się chętnie dziś zamienię!



Pierwszy siniak, cóż, tak zwiedzanie świata
Kończy się nieuchronnie, bom ruchliwa taka.


Wózek czasem nudził mnie w podróży.
Jeżdżenie jak trzeba nie zawsze mi służy.


Co tu jeszcze zwiedzić... ja już wszędzie byłam.
Każdego dnia, wszędzie, życia się uczyłam.


Hejka! Machać umiem i chętnie to robię,
Nawet buźki puszczam, wyobrażasz sobie?


Na huśtawce znacznie piękniejszy jest świat.
Ona nawet mamie odejmuje lat!


Nad morze zabrali mnie nawet rodzice.
A potem - ho ho - wycieczek nie zliczę.


Na pobliskim ranczo zebrę dotykałam,
Wcale się jej tak bardzo nie bałam.


Parków zeszłam z tysiąc, albo nawet dwa.
Kto jest podróżnikiem? Oczywiste - ja!


Jestem coraz większa, tak wiele rozumiem.
I z życia naprawdę się cieszyć już umiem!


Radośnie wkraczam w dzieciństwa okres bardzo miły.
Do jego doświadczania niespożyte mam siły!


Chętnie poznaję zwierzaki i rośliny,
Uczę się chodzić, mówić, śmieszne stroić miny.


Czasem też wymuszam różne fajne rzeczy,
Jak mnie nie słuchają - wtedy dziecko beczy ;)



Ech, fajnie, że jestem z Wami na tym świecie!
Radosna, szczęśliwa - takie ze mnie dziecię!


Jutro moi drodzy kończę pierwszy rok...
Ku dorosłości to poważny krok!


A gdy już wyruszę na podbój świata,
wiem, że zawsze będą - mamusia i tata!




P.S. Babcie proszone są o nie płakanie podczas czytania tego wpisu!

Wpadnijcie jutro... może kilka słów napisze o moich urodzinach mama :)

Buźka,

8 komentarzy:

  1. Pamietam, gdy sie urodzila...a tu juz roczek! Babcie maja nie plakac, ale ja moge! ♥
    Natalia D.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeju,jak czytam az lezka sie kreci. Moja Nadia w nast sobote rowniez skoncxy roczek😇😂

    OdpowiedzUsuń
  3. Łezka się kręci... Śliczna ta Pani córeczka :) Ja czekam na swoją na koniec stycznia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wspaniałe podsumowanie!!!! to aż niemożliwe, że dzieci tak szybko rosną (a my ciągle młode i piękne hihi). Majka kończy jutro roczek a Sofia 4 miesiące! :) pozdrawiamy z deszczowego Oxfordu

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały post, piękne podsumowanie roku życia własnego dziecka. Fotografia to coś wyjątkowego, dzięki temu możemy w każdej chwili wrócić do pięknych wspomnień.
    Dla córeczki życzę Wszystkiego Najlepszego z okazji 1 roku życia, jest to dość poważna data.
    Pozdrawiam serdecznie
    matkapolka89.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny wpis! Śledziłam każdy zdjęciowy czwartek i nie wierzę po prostu, że to już rok! Ja robiłam córeczce zdjęcia co miesiąc, w grudniu roczek, też muszę pomyśleć o takim podsumowaniu! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkiego najlepszego Majeczko! Ania

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna Maja! Już rok, niemożliwe :)

    OdpowiedzUsuń

TOP