Magda M. blog: Nauka samodzielności

9 lutego 2016

Nauka samodzielności


W życiu każdego z nas przychodzi czasem czas na zmiany. Na różnych etapach życia są to zmiany różnego kalibru, ale za każdym razem są tak samo ważne. Nadszedł czas na zmiany i u nas. Na naukę samodzielności. Uczyć będą się dwie osoby - ja i Maja.
Nasza mała córeczka idzie do żłobka! A wszystko przez to, że mama idzie do pracy. Zupełnie innej pracy, która nie ma nic wspólnego z tą, którą znałam i wykonywałam do tej pory. 

Samodzielne stanowisko, samodzielna ja. Czekam na nowe wyzwania i jednocześnie boję się i jestem podekscytowana!

No i Maja! Najważniejsza nasza! Malutka idzie do żłobka, do dzieci, do pani, i tak bardzo lękam się, jak sobie poradzi. Ale wiem, że poradzi sobie, świetnie! Będzie to jej najważniejsza do tej pory nauka samodzielności.

W życiu każdego z nas przychodzi czas na zmiany - u nas zegar tyka. W poniedziałek ruszamy. Jestem przekonana, że każdy rodzic ma pewne obawy związane z puszczeniem dziecka do żłobka czy przedszkola. Szczególnie mamy. Wypuszczamy w końcu nasze maleństwa spod ciepłych, bezpiecznych skrzydeł. Najlepszych. Pozwalamy im powoli zaczynać sterować swoim życiem. Wypływać na coraz to głębsze wody. I nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak prędko to następuje!

No, to poleciałam jak rodzicielski Coelho dla ubogich ;)

Trzymajcie kciuki!











3 komentarze:

  1. Wow! Gratuluję decyzji! My również rozważaliśmy taką opcję- mama do pracy, Lila do żłobka, ale że o pracę nie łatwo to na razie bez zmian... Powodzenia dla Ciebie i Majki! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Zlobek to wspaniale miejsce do rozwoju ale tez choroby choroby choroby

    OdpowiedzUsuń
  3. Nasz Wojtek tez juz chodzi do zlobka i pomimo pierwszych obaw teraz jestem bardzo zadowolona. A Wojtek jeszcze bardziej :) pierwsze tygodnie byly ciezkie, ja nie wiedzialam co mam ze soba zrobic, dziwnie sie czulam ze nie ma go w domu, a Wojtek po paru dniach zaczal plakac. Trzeba to przebolec i wytrwac w swoim postanowieniu.. teraz jest super. Nauczyl sie bawic z dziecmi, zaczal mowic, odblokowal sie i ogolnie tak wydoroslal jako dziecko :D jedyne co zle wiaze sie ze zlobkiem to ciagle choroby.. tydzien lub dwa w zlobku, tydzien chory w domu. I tak caly ten sezon jesienno-zimowy.. powodzenia i odwagi :)

    OdpowiedzUsuń

TOP