Magda M. blog: Basen z dzieckiem - co musisz wiedzieć + nasze wrażenia

14 lipca 2016

Basen z dzieckiem - co musisz wiedzieć + nasze wrażenia


Zajęcia na basenie to jedna z najpopularniejszych obecnie form aktywności rodziców z małym dzieckiem. Co musisz wiedzieć, przed zapisaniem malucha na takie zajęcia? My jesteśmy już po pierwszym semestrze, łapcie zatem garstkę dobrych rad :)


Wybór basenu


Patrzymy tu przede wszystkim na dobro i komfort dziecka. Nie liczy się ilość atrakcji czy zjeżdzalni wodnych, kiedy zależy nam do przyzwyczajenia naszego malucha do wody, poruszania się w niej zachowania. Wybierając basen do nauki pływania zwracajmy uwagę, by woda w nim była ozonowana, a nie chlorowana, ponieważ chlor bardzo podrażnia skórę i śluzówki. 

Ponadto, temperatura na basenie musi być nieco wyższa niż na standardowych basenach sportowych czy rekreacyjnych - mowa tu zarówno o temperaturze wody, jak i temperaturze powietrza.

Po trzecie, sprawdźmy, czy obiekt, który oferuje wodne zajęcia posiada odpowiednie zaplecze dla mam z małymi dziećmi, tj, przewijaki, szatnie dostosowane tak, by dzieci były bezpieczne, a mamy mogły swobodnie przygotować siebie i swoje maluchy do zajęć.

Ważny jest też instruktor - powinien być odpowiednio przeszkolony do pracy z dziećmi.

Co ze sobą zabrać?


Lista jest dość krótka. Co zabrać ze sobą na zajęcia na basenie z dzieckiem?

- klapki basenowe dla siebie i malucha
- strój kąpielowy dla siebie + pieluszka basenowa dla malucha
- ręcznik dla siebie i dla malucha (polecam szybkoschnące i dobrze chłonące wodę z mikrofibry
- pieluszka na zmianę
- skarpetki/rajstopki na zmianę (na wszelki wypadek)
- płyn do umycia dziecka po wyjściu z wody
- balsam do ciała
- jakaś przekąska do uzupełnienia energii po zajęciach i picie.

Nasze wrażenia


Maja niestety niezbyt polubiła zajęcia z nauki pływania. Mimo, że wodę toleruje bardzo dobrze, to jakąkolwiek próbę poruszania się w niej samodzielnie traktuje jak karę płacząc wniebogłosy, nie lubi też robić tego, o co akurat prosi instruktor, najchętniej siedziałaby na brzegu i bawiła się kolorowymi zabawkami.

Musimy tu pamiętać, że nic na siłę, bo zamiast wielkiej frajdy możemy zgotować dziecku wielką krzywdę i trwale zrazić do wody.

Same zajęcia oceniam bardzo pozytywnie, były urozmaicone, instruktorki miały podejście do dzieci i organizowały dobrze czas. Będziemy jeszcze próbować, ale z mniejszym naciskiem, skupiając się na zabawie w wodzie, a nie stricte nauce pływania.

Polecam Wam jednak spróbować, bo ta forma zajęć z dzieckiem jest bardzo rozwijająca, to zawsze coś innego, stanowi dobrą atrakcję zarówno dla rodzica, jak i dziecka, o ile zaakceptuje ono wodę i nowe miejsce.

mama i dziecko na basenie

dziecko na basenie

co zabrac na basen z dzieckiem

W Szczecinie miałyśmy przyjemność uczęszczać do całkiem nowego basenu Aquarium na Warszewie, który z całego serca Wam polecamy.

7 komentarzy:

  1. Niesamowite zdjęcia i bardzo ciekawa aktywność dla dziecka :) bardzo przydatna lista rzeczy do zabrania ze sobą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może spróbuj w innej szkółce. My chodziliśmy dwa semestry, najpierw do Wodnego Królestwa gdzie Kuba nauczył się nurkować i nawet to lubił, inne ćwiczenia też mu szły dobrze i odważnie "pływał" z tatą, na drugi semestr postanowiliśmy przenieść się do Aquarium ze względu na lokalizację i żałujemy tej decyzji, Kubuś nie robił żadnych postępów, wręcz z każdymi następnymi zajęciami zaczął bać się i kurczowo trzymał się taty, a o nurkowaniu można było zapomnieć. Pomiędzy pierwszym a drugim semestrem nie robiliśmy przerwy więc nie można powiedzieć, że się odzwyczaił.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurczę... aż dziw bierze, może faktycznie pójdziemy choć zobaczyć, jak jej się spodoba gdzie indziej.

    OdpowiedzUsuń
  4. My co roku szalejemy latem w bukowiańskich termach. W tym roku, jeśli się uda, sprawdzimy dla odmiany te w Białce, bo świetną nową strefę dla dzieci tam zrobili :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę bliskości gór, już Ci pisałam :) My tylko morze, spa, morze, nudy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja się teraz jarałam niesamowicie widokiem morza, bo w tym roku byłam pierwszy raz od blisko 15 lat! :)

    OdpowiedzUsuń

TOP