Magda M. blog: Zbijanie uporczywej temperatury u dzieci

6 lipca 2016

Zbijanie uporczywej temperatury u dzieci

zbijanie gorączki u małego dziecka

Gorączka to sygnał, że coś niedobrego dzieje się w organizmie. Nie musi być jednak od razu oznaką choroby, może być to po prostu objaw walki organizmu z infekcją - walki, która może być pokonana bez pomocy medykamentów. Niekiedy jednak do akcji musimy wkroczyć my - rodzice. Ten post dotyczy zbijania uporczywej temperatury u dzieci i wszystkie zawarte w nim informacje zostały skonsultowane z lekarzem pediatrą.


Kiedy zaczyna się gorączka?


Gorączka, którą należy zbijać, to temperatura od 38 stopni wzwyż. Gdy termometr wskazuje niższe wartości, warto dać organizmowi dziecka czas i pozwolić walczyć samodzielnie. Maluch nabiera wtedy odporności i kolejnym razem, gdy przyjdzie mu zmierzyć się z gorączką, będzie radził sobie coraz lepiej. Gdy termometr wskaże 38 stopni, możemy już interweniować. Zbijanie uporczywej temperatury u dzieci nie jest jednak łatwe i trzeba wiedzieć kilka rzeczy.

Jak podawać leki przeciwgorączkowe?


Na świecie istnieją 3 główne substancje przeciwgorączkowe - są to paracetamol, ibuprofen i aspiryna (kwas acetylosalicylowy). Dzieciom można podawać tylko dwie pierwsze - z czego noworodkom i niemowlętom do 3-6 miesiąca życia można podawać tylko paracetamol. Kwasu acetylosalicylowego nie zaleca się pacjentom poniżej 12 roku życia. Leków zawierających te substancje jest oczywiście o wiele więcej, i tak z paracetamolem mamy np. Pedicetamol czy czopki Efferalgan, a z ibuprofenem, popularne syropy Ibum czy Nurofen. Jako rodzice musimy wiedzieć, który lek zawiera którą substancję, żeby nie przedawkować żadnego z nich.

Gdy gorączka jest wyjątkowo uporczywa, można stosować paracetamol i ibuprofen na przemian. Należy stosować się jednak do ściśle określonych zasad:

- Ibuprofen ma zazwyczaj silniejsze działanie przeciwgorączkowe, można go podawać co 6-8 godzin. Paracetamol można podawać nawet co 4 godziny.
- Możemy więc podać ibuprofen, gdy po 2-3 godzinach nie będzie poprawy, podać paracetamol. Po upływie 6 godzin od podania ibuprofenu możemy podać kolejną dawkę, nawet, jeśli minęły tylko 2 godziny od podania paracetamolu.
- Zapisujmy wszystkie godziny i dawki leków, jakie podaliśmy dziecku! To pozwoli nam uniknąć przedawkowania.
- Czasem temperatura jest wyjątkowo uporczywa i niezbijalna. Można wtedy podać kolejną dawkę leku przeciwgorączkowego, nawet jeśli nie minęła określona ilość czasu pomiędzy dawkowaniem. UWAGA! Nie należy tego czynić regularnie, a co najważniejsze TRZYMAMY SIĘ dobowej dozwolonej dawki leku, której absolutnie nie możemy przekroczyć. Obliczymy ją na podstawie informacji zawartej na opakowaniu leku. Zależy ona od wagi dziecka, dlatego nie będę podawać tu przykładowych wartości. 

Jak jeszcze pomóc maluchowi z gorączką?


U nas najlepiej sprawdziły się ochładzające kąpiele zażywane nawet 3 razy dziennie. Kąpiel ochładzająca powinna trwać 15-20 minut, woda w wanience powinna być o 2 stopnie chłodniejsza od temperatury ciała dziecka. Po takiej kąpieli zazwyczaj maluch trochę się ożywia i czuje się zdecydowanie lepiej.

Oprócz kąpieli możemy stosować okłady chłodzące na ciało, przykładając do dużych partii ciała malucha mokry ręcznik w temperaturze pokojowej. Dzieci jednak niezbyt lubią takie zabiegi (zazwyczaj) i dużo mniej stresującym narzędziem w zbijaniu gorączki jest jednak kąpiel.

Gorączkujący maluch jest senny, apatyczny i nie ma apetytu. Pozwólmy mu na dłuższe i częstsze drzemki i nie zmuszajmy do jedzenia. Pamiętajmy jednak o podawaniu dużej ilości płynów, nawet, jeśli musielibyśmy używać do tego łyżeczki czy strzykawki.

Rodzice często zastanawiają się, czy przykrywać kołdrą dziecko z gorączką. Otóż, jeśli mamy do czynienia ze stanem podgorączkowym (do 38 stopni), to owszem, docieplamy i pozwalamy dziecku walczyć. Gdy jednak mamy do czynienia z gorączką, przykrywamy dziecko cienkim nakryciem. Jeśli będzie mu zimno w dłonie lub stopy, docieplamy, np. butelką z ciepłą wodą. Czasy, gdy gorączkujące dziecko przykrywało się po szyję, żeby się wypociło, to już przeszłość!

Kiedy do lekarza?


Jeśli nie widzimy innych objawów chorobowych, nie musimy od razu szukać pediatry. Musimy jednak udać się do lekarza w następujących przypadkach:

- Gorączka u niemowlęcia, które nie ukończyło 3 miesięcy
- Gorączka powyżej 39 stopni Celsjusza u niemowlęcia powyżej 3 miesiąca życia, jeżeli nie ustępuje pod wpływem leków przeciwgorączkowych lub utrzymuje się dłużej niż przez jeden dzień
- Drgawki u dziecka
- U dziecka występuje sztywność karku, ból głowy, wysypka, nawracające wymioty lub biegunka
- Gorączka u dziecka utrzymuje się bez zmian od ponad 3 dni
- Zanik apetytu lub bóle brzucha u dziecka
- Ból gardła u dziecka
- U dziecka występuje ból ucha lub dziecko ciągnie się za ucho
- Dziecko odczuwa ból podczas oddawania moczu
- Świszczący oddech lub trudności z oddychaniem u dziecka (za http://www.panadol.com/pl/znajdz-lek-panadol/dzieci/kiedy-wezwac-lekarza.html)

Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości - też najlepiej udać się do lekarza! Lepiej być trochę nadgorliwym, niż zbagatelizować objawy choroby.

*źródło zdjęcia

5 komentarzy:

  1. Pamiętam, jak na początku musiałam się nauczyć, żeby nie wpadać w panikę przy 37 stopniach,

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja córcia jak tylko coś zaczyna łapać to od razu gorączka ponad 39 stopni :( Jedyne co pomaga na spadek to okłady.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że znaleźliście coś, co szybko radzi sobie z gorączką. U nas są to kąpiele

    OdpowiedzUsuń
  4. Wysokie gorączki przerabialiśmy nieraz :/ Kiedyś nawet trafiliśmy na SOR, bo syn miał drgawki i tracił przytomność :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja Karolina jak gorączkuje to od razu ma 40 stopni. Zawsze mam w domu ibum i paracetamol i podaję naprzemiennie. Do tego kąpiele i woda termalna i jakoś sobie radzimy.

    OdpowiedzUsuń

TOP