Magda M. blog: Jak uczyć małe dziecko angielskiego

16 listopada 2016

Jak uczyć małe dziecko angielskiego

Jak uczyć dwulatka angielskiego

Znajomość języków obcych jest w dzisiejszych czasach czymś koniecznym, wręcz naturalnym. Coraz więcej rodziców myśli o tym, żeby od najmłodszych lat wprowadzać swoje dzieci w świat języka innego, niż ojczysty. O ile w przypadku rodzin wielonarodowościowych, dwu- lub więcej języcznych, przyswajanie języka odbywa się w sposób naturalny, to w przypadku typowej, polskiej rodziny, trzeba się już trochę nagłowić. Pojawiają się tu wątpliwości: 'czy?' , 'kiedy?', a co najważniejsze 'jak uczyć dziecko języka obcego?' tak, żeby ułatwić mu posługiwanie się nim w przyszłości, a nie tylko namieszać w głowie. Odpowiadam dziś na te pytania biorąc pod lupę głównie najbardziej plastyczną grupę - dzieci, które dopiero poznają świat i zaczynają mówić - czyli maluchy w okolicach drugiego, trzeciego roku życia. Ponieważ z wykształcenia jestem nauczycielem języka angielskiego, wszystkie przytoczone przykłady będą właśnie w tym języku. 

Czy warto uczyć małe dziecko języka obcego?



To tak, jakbyśmy spytali, czy warto mówić do dziecka w ojczystym języku. Oczywiście, że warto! Zastanówmy się nad tym, czy my będziemy potrafili i chcieli się do tego zabrać. Tak małe dziecko chłonie wszystko jak gąbka - jeśli chcemy, by było dwujęzyczne, bądź obyło się z językiem od najmłodszych lat - trzeba zacząć już. Nie ma możliwości, że dziecko nic nie wyniesie z naszych wspólnych 'lekcji', jeśli będziemy systematyczni i nie zaprzestaniemy podjętych działań. A są one bardzo proste i przyjemne! Na tym etapie nie trzeba być specjalistą, wystarczą podstawowe umiejętności językowe.

Kiedy zacząć uczyć dziecko języka obcego?


Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Najnowsze badania sugerują, że nie ma czegoś takiego jak predyspozycje językowe, dlatego nigdy nie jest za późno na rozpoczęcie nauki. Nigdy nie jest też za wcześnie! Tutaj musimy odpowiedzieć sobie na kilka pytań:

Czy dziecko chętnie podejmuje zabawę w języku obcym?
Czy nie ucieka do języka ojczystego, nie wykazując zainteresowania językiem obcym?
Czy 'nauka' jest dla niego przyjemnością, a nie przykrym obowiązkiem, wynikającym tylko z aspiracji rodziców? 

Jeśli na te pytania odpowiedzieliście twierdząco, możemy zaczynać zabawę z językiem obcym. No właśnie.

ZABAWĘ!

Bo w tym wieku dziecko jest w stanie uczyć się głównie przez zabawę i naturalne czynności. Nauka ma być naturalną i integralną częścią dnia i jego rytuałów. Ma odbywać się na zasadzie przyswajania, podobnie, jak w przypadku języka ojczystego.

Jeśli mamy taką możliwość, naprawdę dobrze jest wprowadzić naukę drugiego języka przed 3 rokiem życia - jest to konieczne, jeśli chcemy, by nasza pociecha była prawdziwie dwujęzyczna. Możemy oczywiście zacząć naukę języka później, kiedy język ojczysty zostanie opanowany na poziomie umożliwiającym swobodną komunikację.

W przypadku 2-3 letniego malucha możemy spodziewać się entuzjazmu do nauki, sam fakt, że dziecko spędza kreatywnie czas z mamą jest dla niego motywujący. W przypadku starszych dzieci musimy się jednak uzbroić w cierpliwość. Na jakie etapy możemy się przygotować:
  • Obojętność, odmowa zabawy
  • Nieśmiałe podjęcie próby powtarzania słów
  • Budowanie pierwszych zdań, zwrotów, przyswojenie akcentu.

Jak uczyć dziecko języka obcego - sposoby, motywacja, możliwe problemy


Oto kilka podstawowych zasad, które powinien wdrożyć rodzic poważnie myślący o nauce języka obcego swojego dziecka:

  • Przyzwyczajaj dziecko do obco brzmiących wyrazów - w ten sposób maluch opanuje umiejętność rozróżniania akcentów
  • Jeśli czujesz, że brak ci kompetencji, powierz nauczanie dziecka specjalistom. Nie musisz być anglistą, ale nie możesz popełniać podstawowych błędów'
  • Postaw na różnorodność - piosenki, bajki, gry, książeczki, karty obrazkowe - mnogość materiałów to wróg nudy. A nuda to wróg nauki.
  • Zawsze wybieraj pomoce naukowe odpowiednie do wieku dziecka. Często wystarczą przedmioty i zabawki, jakie macie w domu.
  • Ciesz się z każdego postępu dziecka, chwal, motywuj, mobilizuj. 
  • I przede wszystkim - nie wymagaj zbyt wiele!

Jak możemy uczyć najmłodsze dzieci?


Na te sposoby oswajania dziecka z językiem nigdy nie jest za wcześnie. Dobrze jednak, żeby dziecko już rozumiało, co się do niego mówi. Są nimi:

  • czytanie dziecku w obcym języku,
  • puszczanie angielskich piosenek i wierszyków
  • organizowanie krótkich, maksymalnie 30 minutowych 'lekcji', podczas których będziemy mówić tylko po angielsku, pokazując najprostsze życiowe czynności, np. mycie rąk - 'Wash your hands', klaskanie - 'Clap your hands', zasypianie - 'Sleep, baby, close your eyes'

Nauka dwu- i trzylatków


Maluchy w wieku dwóch, trzech lat to doskonali naśladowcy, którzy chętnie biorą udział we wszelkich wspólnych działaniach, szczególnie z mamą. Zaczynają powtarzać schematy językowe, które słyszeli od urodzenia - to świetny czas, żeby pokazać im, jak takie same schematy używane są w obcym języku. Możemy to wykorzystać podczas organizowania 'lekcji' pod czynność, którą chcemy wykonać razem z dzieckiem. Przypuśćmy - przygotowywanie posiłków. Wykorzystanie naturalnego kontekstu sprawi, że nauka będzie atrakcyjna i bezwiedna. Robiąc np. naleśniki opowiadamy dziecku o używanych produktach i czynnościach, które wykonujemy w danej chwili.

  • Biorąc mleko, mąkę i jajka, mówimy: 'We need milk, flour and eggs'. 
  • Przygotowując posiłek, angażujemy dziecko do pracy i powtarzania zwrotów: 'Let's mix it!' 'I'm adding milk to flour' 'Eat a pancake! Yummy!'

Pamiętajmy, żeby wyrażać się jasno i prosto, często powtarzać używane wyrażenia, stosować mimikę, gesty, odpowiednio intonować to, co mówimy. Środki pozawerbalne odgrywają olbrzymią rolę w przyswajaniu języka, szczególnie przez tak małe dzieci!

Maluchy w tym wieku kochają być w ruchu! Wykorzystajmy to do nauki! 'Jump' 'Dance' 'Fly' 'Run' - to tylko kilka z haseł, jakie możemy użyć do najfajniejszej zabawy dnia i połączyć przyjemne z pożytecznym. Pokazuj dziecku co robisz, nazywaj tę czynność, wygłupiajcie się razem i rozwijajcie umiejętności językowe.

Prawda, że zabawek macie bez liku? Wykorzystajcie je do wspólnej zabawy, a jednocześnie uczcie się. Weź kotka, pieska, konika i owieczkę, opowiedz dziecku, jak brzmią ich nazwy po angielsku, razem naśladujcie ich odgłosy - 'Cat. Cat goes meow.' 'Dog. Dog goes woof woof.' - w ten sposób dziecko poszerzy swoje horyzonty i zasób słów. Pamiętaj, żeby na raz wprowadzać tylko kilka słówek, inaczej maluch może czuć się skonfudowany i nie zapamięta zbyt wiele. 

Wyjdźcie na spacer! Zabawa na powietrzu również sprzyja nauce. Możesz pokazać dziecku różne rzeczy nazywając je po angielsku, opisać pogodę, to co widzisz, np. 'Wind is blowing', 'It's raining', 'Look! It's a ladybird!', 'Let's go swinging'. Dziecko w tym wieku pamięta już sekwencję zdarzeń, kojarzy fakty, zdziwisz się jak szybko zacznie reagować i powtarzać nowe zwroty!

Szukaj perełek w sklepach. Możesz zauważyć, że na zdjęciach mam popularne kolorowanki - giganty. Ktoś wpadł na świetny pomysł i wprowadził do sprzedaży kolorowanki z elementami dydaktycznymi. To rewelacyjny sposób na przemycenie dziecku angielskich słówek w zwyczajnej zabawie. Na rynku jest też sporo zabawek dedykowanych nauce języka obcego dla najmłodszych. My mamy taką plastikową książkę interaktywną, która mówi po polsku i angielsku, ma też opcję quiz, co zachęca dziecko do myślenia i wskazywania poprawnych odpowiedzi. Polecam takie rozwiązanie z całego serca!

Wykorzystaj teorię wielorakich inteligencji. Co to takiego? Każdy z nas ma jakieś preferencje - wizualno-przestrzenne, logiczno-matematyczne, ruchowe, muzyczne, językowe, przyrodnicze, duchowe intra- czy interpersonalne. Wykorzystaj to, co  lubisz ty, to, co lubi twoje dziecko, łącz wasze ulubione elementy, żeby stworzyć ciekawą dla obu stron i satysfakcjonującą lekcję!

Wielu rodziców wzbrania się przed puszczaniem dziecku bajek, czy to w telewizji, czy na tablecie. Nie będę tutaj negować żadnej z postaw, jeśli jednak twoje dziecko ogląda bajki i piosenki, wykorzystaj to i selekcjonuj treści, do których dajesz mu dostęp. Pokazuj mu ciekawe, wartościowe filmiki, uczące cyferek, kolorów, nazw popularnych przedmiotów w języku obcym, śpiewajcie razem piosenki po angielsku. Na YouTube jest ich całe mnóstwo. 

Podczas KAŻDEJ aktywności związanej z nauką języka obcego wzbraniaj się przed nudą, dziecko nie potrafi być skoncentrowane przez dłuższy czas niż 5 minut na jednej czynności. Zmieniaj tempo, rób małe przerwy, nagradzaj, rób przerwy typu 'go to sleep' - wypowiadaj to hasło, kładźcie się razem na minutkę w ciszy, a po tej przerwie maluch na pewno będzie znów pełny energii i chęci do nauki!

Pamiętaj, żeby mieć wobec dziecka niewygórowane wymagania. To oczywiste, że maluch nie zacznie mówić płynnie w obcym języku oglądając bajki, śpiewając piosenki i nazywając przedmioty. Jednak sama ekspozycja na język obcy będzie dla niego niesamowitym ułatwieniem w przyszłości, za co bardzo prawdopodobnie kiedyś ci podziękuje.

Zapewne po każdej 'lekcji' z dzieckiem będziesz odczuwać zmęczenie. Ale to nic w porównaniu z radością przekazywania wiedzy i efektami, które zaobserwujesz w przyszłości!

Mam jeszcze gratkę dla was, rodziców, którzy chcieliby podszlifować swoje umiejętności związane z językiem angielskim. Często wymawiamy się brakiem czasu, możliwości wyjścia z domu czy nawet ochoty. Ale tutaj mam dla was coś super! Możecie wygrać miesięczny DARMOWY kurs online z native speakerem za pomocą platformy Tutlo. Konkurs jest organizowany przez angloville, znajdziecie go tutaj: http://angloville.pl/konkurs/. Taki kurs pomoże wam przełamać barierę w komunikacji językowej i zacząć swobodnie mówić po angielsku, a to jest przecież najtrudniejsze! Wypełniać ćwiczenia potrafi każdy, ale żeby się odezwać, to już często nie ma chętnych ;) Zapraszam was serdecznie do udziału i trzymam kciuki!

Jak uczyć dwulatka angielskiego
Jak uczyć dwulatka angielskiego
Jak uczyć dwulatka angielskiego
Jak uczyć dwulatka angielskiego
Jak uczyć dwulatka angielskiego
Jak uczyć dwulatka angielskiego
Jak uczyć dwulatka angielskiego
Jak uczyć dwulatka angielskiego

Mam nadzieję, że artykuł będzie dla was pomocny!

Źródła:
http://www.parents.com/toddlers-preschoolers/development/language/teaching-second-language/
http://www.eslhq.com/forums/esl-articles/tips-teaching-toddler-preschool-level-7301/
http://busyteacher.org/2831-teaching-kids-english-10-things-to-consider.html
http://www.teachingenglishgames.com/english-for-toddlers
http://www.mjakmama24.pl/dziecko/edukacja/angielski-dla-dzieci-mama-uczy-w-domu,563_2370.html
http://dziecisawazne.pl/maly-poliglota-kiedy-zaczac-uczyc-dziecko-jezykow-obcych/

12 komentarzy:

  1. Świetny tekst, teraz wiem jak do tego podejść :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas angielski jest w przedszkolu, ale różne zabawki i gadżety do nauki zawsze się przydają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmmmm córka uczy się angielskiego od przedszkola, ale musimy też w domu troche ćwiczyc i wszelkie pomoce w tym zakresie są u nas mile widziane ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Madziu świetny tekst!czy moglabys stworzyć więcej zdan uzywanych podczas zabawy spaceru.gotowania? Bardzo by to ulatwilo codzienne cwiczenia!

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas sprawdziła się książka wydawnictwa Useborn- super sprawa, z naklejkami, wciąga każde chyba dziecko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzieci bardzo szybko łapią język obcy. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zabawa jest zawsze świetnym sposobem na naukę. Na pewno sprawdzi się również przy nauce języków obcych.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nauka przez zabawę jest najlepsza dla małych dzieci. Zdumiewające jak maluchy w spontaniczny sposób nabywają nową wiedzę i umiejętności

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzieci najchętniej i najszybciej uczą się przez zabawę. Innym sposobem może być włączanie dzieciom bajek w danym języku.

    OdpowiedzUsuń
  10. Polecam serdecznie ten tekst, który omawia najnowsze wyniki badań neurologów i psychologów nad nauką języka przez dziecko: http://socjomatka.pl/jak-nauczyc-dziecko-jezyka-obcego/

    OdpowiedzUsuń

TOP