Magda M. blog: Odpuszczam

24 listopada 2016

Odpuszczam


Zbierałam się do tego od jakiegoś czasu. Chyba tego potrzebowałam. Przez wiele długich miesięcy narzuciłam sobie dość duży rygor - bo muszę posprzątać, muszę przygotować 5 posiłków dziennie, muszę poćwiczyć, muszę napisać posta, muszę zrobić zdjęcia. Czas na odrobinę oddechu. Bo przecież nie wszystko musi chodzić jak w szwajcarskim zegarku.

Dziecko nie musi pięknie zjeść śniadania, obiadu i kolacji. Nie musi iść na drzemkę o ustalonej przeze mnie godzinie. Ja nie muszę codziennie na czczo wypić szklanki wody z cytryną. Nie muszę jeść na śniadanie owsianki. Nie muszę każdego dnia robić zdrowego obiadu, albo obiadu w ogóle. Nie muszę wymyślać tematów na nowe posty. Nie muszę robić wielkiej kariery.

Od pewnego czasu miałam różne plany. Domowe, zawodowe, blogowe, dotyczące zdrowia i urody. I co? I jajco, nie wyszło mi z nich kompletnie nic. Trochę mnie to przybiło i trochę otworzyło oczy. Wymusiło poszukiwania szczęścia wdr obnych rzeczach. Radości w momentach. Życia tu i teraz.

Teraz będę więc żyć. Dam się ponieść fali, będę bardziej spontaniczna. Trochę mi tego brakowało, bo mój dzień przypominał rozpisany grafik, i to nie za sprawą wielkiej ilości obowiązków, a dlatego, że tak chciałam, myślałam, że tak będzie lepiej. 

Fajnie tak, nie musieć. Będę pracować. Będę prowadzić dom. Będę pisać bloga. Bo chcę, a nie z przymusu. Może będę tu rzadziej, może podłogi będą trochę bardziej upaprane (ha, ha), może wpadnie mi dodatkowy kilogram, a może dwa. Utrudniałam sobie życie. A życie przecież jest takie piękne, i takie krótkie! Postanawiam więc być wdzięczna za to, co mam, bardziej się cieszyć i po prostu żyć! Odpuścić to, czego nie muszę. Odpuszczam więc... kto jest ze mną? :)

Magda M. blog
Magda M. blog
Magda M. blog
Magda M. blog
Magda M. blog
Magda M. blog

Darmowy hosting zdjęć

6 komentarzy:

  1. Bardzo mądrze napisałaś 😉 ja nie umiem odpuszczać ale olewam niektóre rzeczy

    OdpowiedzUsuń
  2. Jej, ja też tak ciagle mam - "muszę to", "muszę tamto", nawet jeśli chodzi o całkowite głupoty i też stwierdziłam, że MUSZĘ ;) wrzucić na luz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. to jest wręcz wskazane często.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ma powodu, by dążyć do perfekcyjności :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Teraz mi przychodzi jedno zdanie do głowy, może znasz od Nieperfekcyjnej mamy - Nie musi być perfekcyjnie. Ważne, żeby było fajnie. Od jakiegoś czasu sie tego trzymam i powiem Ci jedno. Warto.

    OdpowiedzUsuń

TOP