Magda M. blog: Już byłam w ciąży, na pewno rozpoznam, że jestem w kolejnej. AKURAT!

19 stycznia 2017

Już byłam w ciąży, na pewno rozpoznam, że jestem w kolejnej. AKURAT!

Już byłam w ciąży, na pewno rozpoznam, że jestem w kolejnej. AKURAT!

Mówią, że każda ciąża jest inna. A ja, głupia, myślałam, że skoro już raz byłam w ciąży, to na pewno od razu rozpoznam, że jestem w kolejnej. Akurat! Nic bardziej mylnego. Wypatrywałam sygnałów, mini-objawów, które zaobserwowałam podczas ciąży z Majką. I co? I nico! Żaden nie nadszedł.


Gdy zaszłam w ciążę z Majką, jeszcze przed terminem spodziewanej miesiączki zauważyłam pewne zmiany w funkcjonowaniu swojego organizmu, ale dopiero później powiązałam je z ciążą. Wszystko stało się jasne w momencie zobaczenia drugiej kreski na teście.

Pierwsza dziwna rzecz, którą zauważyłam, to nienaturalne, błyszczące oczy. Serio po oczach widać ciążę! Przynajmniej czasami. Bo teraz jedyna rzecz, która błyszczała podczas mojego wypatrywania wczesnych symptomów ciąży to była deska sedesowa odbijająca się w lustrze. Moje oczy były normalne i mętne niczym najgłębsze zakamarki mojej duszy ;)

Drugim objawem ciąży, który zaobserwowałam z Majką była częsta kobieca przypadłość w postaci bardzo bolesnych piersi. To jednak mógł być też sygnał zbliżającej się miesiączki, więc na dwoje babka wróżyła. Skąd mogłam wiedzieć, że jestem w ciąży, skoro nawet się nie staraliśmy? Teraz inaczej, wyczekiwałam tego sygnału będąc przekonaną, że skoro nie bolą, to ciąży nie ma. Ha, ha, ha. Tym razem moje cycki są spokojne niczym tafla jeziora w bezwietrzny dzień. A ciąża jest i ma się całkiem nieźle!

Trzecia rzecz, która za pierwszym razem mogła zwrócić moją uwagę to częstsze wizyty w WC, szczególnie w nocy. Teraz za sprawą małej księżniczki, która wciąż nie przesypia nocek, te wizyty nie są niczym niezwykłym, bo jak nie śpię, to czasem skoczę do toalety, żeby mi się wygodniej spało do rana. No i znów niczego nie zauważyłam.

Tej ciąży nie czułam od początku. Nie miałam uczucia ciężkości w brzuchu. Nie miałam mdłości, żadnych bóli, no nic. A, przepraszam. Zauważyłam jedną rzecz, która przykuła moją uwagę i skierowała ją na ciążowe tory. Mianowicie - zaczęłam strasznie śmierdzieć! Beznadzieja, co? Jedynym początkowym objawem ciąży było to, że podczas ćwiczeń, które jeszcze wtedy były częste i intensywne, wyjątkowo nieładnie się pociłam. I może trochę bardziej przeszkadzały mi zapachy, ale kto lubi, gdy ktoś idący przed nim na ulicy zostawia za sobą cuchnącą chmurę papierochowego dymu? No nikt. Ale ciężarna chyba jeszcze bardziej, nawet, gdy jeszcze nie wie o swoim odmiennym stanie :)

Jedynym pewnym objawem, który kazał mi wyskoczyć do apteki po test była spóźniająca się miesiączka. Nie zdążyła się jednak spóźnić zbyt wiele, bo już po jednym dniu nie wytrzymałam. I mimo początkowej pewności, że w ciąży nie jestem (w końcu już raz byłam, to wiem, jak to jest, nie?), dzierżąc go w dłoni już wiedziałam, jaki będzie wynik. Dwie kreseczki przyjęłam z wewnętrzną pewnością, spokojem i radością.

Cieszyłam się bardzo, że ta ciąża nie daje od początku przykrych objawów. Krótko się cieszyłam, bo jak się zaczęło, to na całego, ale o tym opowiem wkrótce.

Drogie mamy, bardzo jestem ciekawa, jak to było u Was. Czy od początku czułyście, że jesteście w ciąży? Czy kolejne ciąże były inne, a może do siebie podobne? Moja historia pokazuje, że nie da się być w stu procentach pewnym po tym, co już się przeżyło. I że nie można do końca ufać swojej intuicji ;) Dajcie znać, jak było u Was!

Już byłam w ciąży, na pewno rozpoznam, że jestem w kolejnej. AKURAT!

14 komentarzy:

  1. Weronika Woźniak19 stycznia 2017 20:02

    Mi ani w jednej, ani w drugiej nic nie bylo. Chwile przed moim zajsciem w ciazy byla szwagierka, ktora umierala kazdego dnia. A j

    OdpowiedzUsuń
  2. O, to ja tak jak szwagierka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Magda ja tam od razu wiedziałam. I w pierwszej i w drugiej ciąży. Jeszcze nawet przed terminem miesiączki. Chyba jakieś medium ze mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie dwie ciąże i zero wymiotów :D Druga mocno wyczekiwana, więc kiedy lekarz ją potwierdził był to dopiero 4 tydzień bodajże. Mdłości zaczęły się koło ósmego. Ohyda. Czasem miałam wrażenie, że już wolałabym zwymiotować, niż być tak rzucana po oceanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A u mnie pierwszym objawem ciąży, który pojawił się praktycznie natychmiast, jeszcze sporo przed terminem miesiączki, to była potworna, mordercza zgaga :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie każda ciąża była inna:) Praktycznie nic ich nie łączyło za wyjątkiem rosnącego brzucha i brak okresu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem obecnie w swojej pierwszej ciąży (już 8msc) więc nie mam porównania, jednak mogę powiedzieć jak to było u mnie. Sygnałem, który totalnie ignorowałam była spóźniająca się miesiączka. Generalnie miałam nieregularne okresy, i miesiączka co drugi miesiąc była czymś normalnym, więc na ciążę nie wpadłam. Tym bardziej, że ciąży nie planowałam, więc objawów nie szukałam. Później zaczęły mnie strasznie boleć cycki. Przez parę dni myślałam, że bolą przed okresem, tak jak pisałaś, jednak okres nie przychodził. W końcu pomyśleliśmy, że może to jednak być ciąża i kupiliśmy test. Od razu wyszły mocne, ciemne dwie kreski. I okazało się, że to był już 8tc :P

    OdpowiedzUsuń
  8. ponoć druga ciąża ma zupełnie inne objawy niż pierwsza, tak mówi moja mama. A jak jest? niewiadomo :D ja będę planować za kilka miesięcy i zobaczymy jak to wyjdzie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze przed planowana miesiączka czułam, ze jestem w ciazy - czulam sie inaczej, widziałam inne ciało, niz normalnie - skóra była inna itd

    OdpowiedzUsuń
  10. Katarzyna Mirek12 lutego 2017 17:02

    Ja akurat od razu wiedziałam, ze za drugim razem jestem w ciąży choć oczywiście bywa to różnie i można przegapić

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiedziałam o ciąży z badań krwi, więc trudno mi odpowiedzieć na pytanie czy po symptomach rozpoznałabym ciążę ;)
    Jeżeli jeszcze będę panować dzieci to mam wielką nadzieję, że ominą mnie kosmiczne, trans-orbitalne migreny, które miałam w 1-szym trymestrze z bliźniakami.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ewelina Rozmus8 kwietnia 2017 15:20

    Ileż ja razy od paru miesięcy czułam objawy ciąży! Chyba sobie wmawiałam. A też przecież wiem, jak to jest być w ciaży, bo jedną mam za sobą. I co? I nic!

    OdpowiedzUsuń
  13. Katarzyna Wójcik Respendowicz10 kwietnia 2017 05:58

    Dla mnie druga ciąża była kompletnym zaskoczeniem:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Katarzyna Balbierz22 czerwca 2017 23:06

    Moim pierwszym symptomem (w 3 tygodniu już!) był wyczulony zmysł węchu. Ciekawe jak będzie, gdy wreszcie uda się drugi raz.

    OdpowiedzUsuń

TOP