Magda M. blog: Być mamą dwójki - czego jestem najbardziej ciekawa

17 czerwca 2017

Być mamą dwójki - czego jestem najbardziej ciekawa

Być mamą dwójki - czego jestem najbardziej ciekawa

Ostatnio pisałam Ci o tym, czego najbardziej się obawiam przed zostaniem podwójną mamą. Dziś opowiem o ciekawości i rzeczach, które zastanawiają mnie najbardziej przed pojawieniem się na świecie naszej drugiej córeczki.

JESTEM CIEKAWA JAK BĘDZIE WYGLĄDAŁA 


To taka prosta rzecz, która przychodzi mi do głowy jako pierwsza. Pamiętam, że gdy po raz pierwszy zobaczyłam Maję, jej obraz wrył mi się w głowę na zawsze, rozpoznałabym ją zawsze i wszędzie bez najmniejszego zawahania, nie pomyślałabym też ani przez chwilę, że mogłaby wyglądać inaczej. Ciekawa jestem, jak będzie tym razem, czy mała będzie podobna do swojej siostry i czy będą mi towarzyszyć podobne odczucia.

JESTEM CIEKAWA PIERWSZEGO SPOTKANIA SIÓSTR 


Relacji z takich pierwszych spotkań znam wiele i większość z nich wywołuje we mnie wielkie wzruszenie. To jeden z takich momentów, który na zawsze pozostaje w pamięci. Ciekawa jestem, jak będzie wyglądał u nas i jak starsza siostra przywita nowego członka rodziny.

JESTEM CIEKAWA JEJ CHARAKTERU I UPODOBAŃ 


Bo to, że dzieci od początku je mają nie ulega dla mnie wątpliwości. Początki z Mają były naszą wspólną szarpaniną, chciałam ją uszczęśliwić na siłę, otulać, by była spokojna, podczas gdy ona darła się wniebogłosy ;) Ewidentnie nie lubiła skrępowania i do tej pory tego nie lubi. Ciekawa jestem upodobań jej siostry, czy też będzie się opierała przed otulaniem, czy będzie lubiła się przytulać, jak będzie lubiła zasypiać, czy będzie chętnie pić kakao... ;)

JESTEM CIEKAWA RELACJI SIÓSTR 


I to chyba punkt, który trochę mnie stresuje. Bo chciałabym bardzo, żeby nasze córeczki się kochały, przytulały i były dla siebie oparciem. Oczywiście początki ich relacji pewnie będą dość 'skromne', bo czegóż można wymagać od 2,5 latki i noworodka, ale jestem bardzo ciekawa, w jaką stronę to wszystko pójdzie.

JESTEM CIEKAWA CZY BĘDZIE SPAŁA ;) 


Bo jej siostra dała nam pod tym względem baaaardzo mocno popalić. Była to największa niedogodność mojego macierzyństwa, w pewnych momentach miałam naprawdę dość i nawet nie chcę sobie tego przypominać. Nieprzespane nocki wynikały jednak przynajmniej częściowo z kilku popełnionych przeze mnie błędów i postaram się ich uniknąć tym razem.

JESTEM CIEKAWA JAK TO JEST...


Jak to jest być mamą dwójki dzieci. Mamą dwóch córeczek. Bo brzmi to całkiem poważnie :)

Być mamą dwójki - czego jestem najbardziej ciekawa
Być mamą dwójki - czego jestem najbardziej ciekawa
Być mamą dwójki - czego jestem najbardziej ciekawa
Być mamą dwójki - czego jestem najbardziej ciekawa
Być mamą dwójki - czego jestem najbardziej ciekawa
Być mamą dwójki - czego jestem najbardziej ciekawa
Być mamą dwójki - czego jestem najbardziej ciekawa
Być mamą dwójki - czego jestem najbardziej ciekawa

A Ty, czego byłaś najbardziej ciekawa przed pojawieniem się dziecka na świecie?

Maja jest ubrana w:

Bluzę - Mała Mi
Spodnie - H&M
Buty - Nike

29 komentarzy:

  1. Też najbardziej się zastanawiałam nad tym będzie będzie mała wyglądać. No i ogolniebjak będzie wyglądało ż nią życie i funkcjonowanie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sylwia Antkowicz17 czerwca 2017 10:11

    Czyli w sumie w kilku punktach zastanawiasz się nad tym, co będzie bez względu na to, czy jest to pierwsze czy kolejne dziecko (wygląd, charakter). Tak chyba zawsze mamy, no na początku ciązy jeszcze zastanawiamy się jaka będzie płeć.
    My raczej więcej dzieci nie planujemy, stąd nie zastanawiam się nad relacją między rodzeństwem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna ta Twoja córeczka! :) Trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie pamiętam nad czym zastanawiałam się podczas drugiej i trzeciej ciązy, może nad płcią? Nie lubiłam gadanimy o tym, że najważniejsze żeby było zdrowo bo uznałam to za oczywiste, a o oczywistym się nie rozmawia więc skupiłam się na trzymaniu kciuków za wymarzoną płeć. Udało się, dzieci i zdrowe i z wymarzoną płcią:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wzruszył mnie Twój post :) Taka czysta, empatyczna ciekawość drugiego człowieka.. który niebawem stanie się jednym z ważniejszych w życiu.. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chwile, które są przed Wami i których jesteś ciekawa są absolutnie niesamowite! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Będzie dobrze:) CZeka Cię piękny i wymagający czas, ale wart każdego poświęcenia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zostałam siostrą w wieku 9 lat. Pamiętam, że na początku lekko grymasiłam, bo wolałabym mieć kompankę do zabaw lalkami, ale z bratem też się szybko zaprzyjaźniłam. Wychowywanie się z młodszym rodzeństwem wiele uczy. Między innymi mnie nauczyło dzielenia się, życzliwości i przyjaźni. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja będę mieć dwóch synów :) I już teraz zazdroszczę młodszemu takiego fajnego starszego brata :)
    Też zastanawiam się jak będzie wyglądać. Ale najwięcej obaw mam o zdrowie... eh czasami po nocach nie sypiam.
    Z dwójka wszystko będzie na pewno trudniejsze np. wyjazdy rodzinne. Ale na pewno to kwestia przyzwyczajenia się :) Kolega powiedział mi że dopiero jak 4 się urodziło to napotkal na prawdziwe trudności bo np musiał zmienić samochód na 7 osobowy :) No i dwa pokoje to już stanowczo za mało :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Agnieszka Jarosz17 czerwca 2017 15:15

    Niedawno została podwójną mamą, co prawa mam parkę, ale po 3 miesiącach wiem że moje dzieci to przyjaciele na całe życie. Córka 3 latka tak kocha swojego brata że nie odstępuje go na krok, pomaga w czynnościach związanych z pielęgnacją noworodka, opiekuje się nim i zabawia kiedy ja muszę np. zrobić obiad czy najzwyczajniej na świecie wziąć prysznic. Też miałam pełno obaw ale teraz wiem że to była słuszna decyzja o drugim dziecku

    OdpowiedzUsuń
  11. Dokładnie tego samego chciałabym się kiedyś dowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Już niedługo wszystkie wątpliwości zostaną u Ciebie rozwiane :) Na pewno będzie fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To na pewno fajne nowe doświadczenie. A wierzę że do pojawienia się drugiego dziecka to pierwsze można przygotować. Mnie przygotowali rodzice w ten sposób że mówili że to będzie MOJA siostra u będę się nią opiekować. Do tej pory mam to wbite w podświadomość. A z siostrą jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami.

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny wpis. Też często rozmyślałam jak będzie wyglądać moje dziecko gdy będzie starsze, jaki będzie miało charakter itp. Doczekałam się ... syn kończy niebawem18 lat

    OdpowiedzUsuń
  15. Taka ciekawość na pewno przyda się w wychowywaniu dwójeczki :) Fajne nastawienie i piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  16. Martyna Cieślińska18 czerwca 2017 11:31

    Bez względu na to czy będzie miała charakter po mamie czy po tacie czy będzie bardziej podobna do mamy czy do taty, zapewniam że będzie cudownie :]

    OdpowiedzUsuń
  17. Super dzieciaczki18 czerwca 2017 11:45

    Mam dwójkę i są tacy różni charakterami, ale super się dogadują :) Jest fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja narazie 8 miesięczną przygodę z macierzyństwem mam:) zobaczymy jak będzie później:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Justyna Leśniewicz18 czerwca 2017 12:15

    Jako mama dwóch córek, mogę ci powiedzieć, że to cudowne wyzwanie. Pierwsze chwile są wzruszające. Poród różny o 360 stopni, starsza darła się przez pierwsze pół roku, młodsza spała jak anioł. Starsza była i jest aniołem jako dziecko, grzeczna ułożona, spokojna. Młodsza to istne tornado i armagedon w jednym. Z wyglądu są bardo do siebie podobne, choć charakteru zupełnie różna. Biją się, kłócą, a dwie minuty później bawią w najlepsze i przytulają. Nie mogą przebywać Byś długo w swoim towarzystwie, ale jak tylko jedna oddali się do przedszkola druga strasznie tęskni. Moje córki dzielą trzy lata różnicy, do dziś pamiętam jak starsza mi pomagała, kiedy młodsza była niemowlakiem. Ciągle coś chciała przy niej robić, przytulać ja i głaskać. Moje dziewczyny potrafią mnie wykończyć fizycznie i psychicznie, jednak te chwile wzruszeń i śmiechów rekompensują mi wszystko. Życzę i tobie samych takich chwil.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie między dziewczynami jest duża różnica wieku (7lat). Starsza córka niestety jest jeszcze mentalnie dzieciakiem i nie mogę zostawić ją z Michaliną nawet na minutę. Ogólnie się kochają, ale bójki zdarzają się niestety coraz częściej.

    OdpowiedzUsuń
  21. Poczekaj, poczekaj już za chwilę się okaże ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja Zwykła Matkaa18 czerwca 2017 21:46

    Mam dwóch wspaniałych Synów. Jeden ma 6,5 roku drugi 11 miesięcy. Miłek bardzo czekał na brata, a my na synka. Miłosz przynosi, wynosi pieluchy :). Jest bardzo troskliwy, nie jest zazdrosny. A sporo ludzi nas straszyło ;). Uwielbia go przytulać I całować. Życzę Ci cierpliwości podwójnej :). Zaraz będziecie wszyscy razem.

    OdpowiedzUsuń
  23. Chyba każdy rodzic zastanawia się nad tym wszystkich, gdy ma pojawić się kolejny Maluch. Ale - wszystko będzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Niedługo wszystkiego się dowiesz 😃 Ja nie tyle byłam ciekawa co obawiałam się czy dam radę kochać drugie dziecko bo przecież córeczka była moją perełką. Gdy poszłam do szpitala zostawiłam moją prawie czteroletnią kruszynę w domu a gdy wróciłam z maluchem ona nagle stała się taka duża. A syna kocham szalenie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Za kilka miesięcy, nawet lat powrócisz do tego wpisu i odpowiesz sobie na te pytania :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Brzmi to poważnie... i dumnie :) Życzę Wam pięknego wzajemnego poznawania się!
    Mnie najbardziej nurtowało, czy mój Mały będzie zdrów? Ja wiem, banalne, i lekarz zapewniał, że wszystko jest dobrze, ale... dopóki Dominik nie pojawił się na świecie - bałam się okrutnie, że badania nie dają 100 procentowej pewności.
    A poza tym - zastanawiałam się, jaki będzie miał nosek, ten mój Smyk ;)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestem mamą dwóch córeczek, hrabina starsza była i jest zazdrosna o siostrę. Po powrocie ze szpitala była na mnie obrażona, nie chciała się nawet przytulić. Moje dziewczyny bardzo się od siebie różnią. Powodzenia 🙂 trzymam kciuki żeby wszystko ułożyło się po twojej/waszej myśli.

    OdpowiedzUsuń
  28. A ja jestem ciekawa czy faktycznie sprawdza się przesąd, że jak pierwsze dziecko daje popalić, to drugie jest spokojne :D A tak na poważnie, to też zastanawiam się czy będzie podobne bardziej do mnie, czy znowu wda się całe w męża. Czy może tym razem dostanie charakter po mamusi (dalej się zastanawiam czy to dobry pomysł:P). I czy dam radę. Ale tu nie ma wyjścia, mama musi dać radę:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Katarzyna Balbierz22 czerwca 2017 23:33

    Ponad rok już staramy się o drugiego maluszka. Ja też mam takie myśli, które nie wychodzą mi z głowy jeżeli chodzi o bycie mamą dwójki :)

    OdpowiedzUsuń

TOP