Magda M. blog: Czy pokocham drugie dziecko tak jak pierwsze?

27 lipca 2017

Czy pokocham drugie dziecko tak jak pierwsze?

Czy pokocham drugie dziecko tak jak pierwsze

Czy pokocham drugie dziecko tak jak pierwsze? Założę się, że większość mam spodziewających się kolejnego dziecka choć przez chwilę przeżywało podobne rozterki. Jeśli jesteś mamą, wiesz, jak potężna jest miłość matki do dziecka, nieporównywalna z niczym innym. Tak trudno sobie wyobrazić, że można pokochać tak samo kogoś jeszcze!

A jednak! Można!

I później wcześniejsze rozterki wydają się tak absurdalne, że aż strach ;)

Gdy urodziła się nasza Sara dosłownie zalała mnie fala miłości! Nie wiem, czy przyczyniły się do tego hormony, o których pisałam kiedyś w tym wpisie, czy miłość przyszła tak po prostu, ale wiem jedno - była tak samo wielka jak ta do pierwszego dziecka.

Wydaje mi się, że przyszła łatwiej niż przy Mai. Starszej córki musiałam się nauczyć. Nie wiedziałam nic o opiece nad noworodkiem ani o dzieciach w ogóle. Wszystko było dla mnie wielką niewiadomą. Może teraz wiedziałam już czego się spodziewać, dlatego było łatwiej?

Tak narzekałam na tę ciążę, tak zarzekałam się, że nigdy więcej... I wiesz co? Przeżyłabym to jeszcze jeden raz, i kolejny, i sto razy jeszcze, byle tylko móc tulić w ramionach tę wspaniałą, malutką, bezbronną istotkę. Nie wyobrażam sobie życia bez niej ani tego, że jeszcze trzy tygodnie temu nie było jej z nami. Czuję się, jakby była z nami od zawsze i uwielbiam ją taaaaaak bardzo! Jednak to prawda, że miłość się mnoży, a nie dzieli. Strasznie się cieszę, że mogę tego doświadczać!

Czy pokocham drugie dziecko tak jak pierwsze
Czy pokocham drugie dziecko tak jak pierwsze
Czy pokocham drugie dziecko tak jak pierwsze
Czy pokocham drugie dziecko tak jak pierwsze
Czy pokocham drugie dziecko tak jak pierwsze
Czy pokocham drugie dziecko tak jak pierwsze
Czy pokocham drugie dziecko tak jak pierwsze
Czy pokocham drugie dziecko tak jak pierwsze
Czy pokocham drugie dziecko tak jak pierwsze
Czy pokocham drugie dziecko tak jak pierwsze

6 komentarzy:

  1. Piękne słoneczka 😀 Miałam podobne obawy a teraz nie wiem jak mogłam tak wogole myśleć 😀

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie one są słodkie! Do schrupania masz te dziewczynki! I wyglądają naprawę uroczo w yakich samych ubrankach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Karolina Jarosz Bąbel27 lipca 2017 22:22

    Ja po urodzeniu syna zarzekałam się że nigdy więcej. Dziś syn ma 8 miesięcy a ja marzę by znowu to przeżyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. matka testerka27 lipca 2017 22:50

    Przyznam, że też mam takie obawy dlatego bardzo się cieszę, że do Ciebie trafiłam :) A dziewczynki przecudne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie każda mama w drugiej ciąży ma takie obawy, ale na szczęście są one zupełnie nieuzasadnione. Miłość można pomnożyć, a nie podzielić!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest coś z prawdy w teorii, że więcej dzieci kocha się inaczej.

    OdpowiedzUsuń

TOP