Magda M. blog: Wyprawka dla noworodka - hity i kity 2017

8 sierpnia 2017

Wyprawka dla noworodka - hity i kity 2017

Wyprawka dla noworodka -  hity i kity 2017

Nasza druga córeczka właśnie skończyła miesiąc. Zdążyliśmy już zatem przetestować nasze wyprawkowe nabytki i uznać je za bardziej lub mniej udane. Co sprawdziło się u nas najlepiej, a co zupełnie nie zdało egzaminu i dlaczego?



Wyprawkowe hity



I tu wymienię kilka rzeczy, które według mnie to prawdziwe wyprawkowe must have.

Fasolka do karmienia


Przy pierwszej córce nie zdecydowałam się na zakup poduszki do karmienia. Poduszka fasolka jest jednak moim prawdziwym wyprawkowym odkryciem i nie wyobrażam sobie karmienia na siedząco bez niej. Stabilizuje dziecko, nie trzeba go trzymać tak mocno, odciąża kręgosłup mamy i czyni karmienie łatwiejszym. Nasza poduszka to fasolka Motherhood i jestem z niej bardzo zadowolona.

Wyprawka dla noworodka -  hity i kity 2017

Chusteczki nawilżane Tami


Chusteczki bawełniane Tami są najfajniejszymi nawilżanymi chusteczkami jakich używałam. Są chłonne, mięsiste, nie są ani zbyt mokre, ani zbyt suche. Mają świetny skład. Czego chcieć więcej? Może jedynie, żeby były trochę tańsze ;) Są dostępne w sieci Rossmann.

Bambusowe pieluszki Texpol


Od kiedy odkryłam pieluszki bambusowe, zwykle tetry odeszły u nas do lamusa. Są przyjemne, mięciutkie, mają piękne wzory i spokojnie mogą być użyte jako kocyk w ciepły dzień. Bambus ma dodatkowo świetne właściwości bardzo pożądane latem - działa antybakteryjnie, wchłania wilgoć i odprowadza ją na zewnątrz. Nasze pieluszki z polskiej firmy Texpol charakteryzują się wysoką jakością i są relatywnie niedrogie. Uwielbiam je!

Wyprawka dla noworodka -  hity i kity 2017
Wyprawka dla noworodka -  hity i kity 2017

Pościel Qbana mama


Pościel i Otulacze z chwostami to prawdziwy hit tego sezonu. Od kiedy zobaczyłam wzory jakie oferuje Qbana Mama, nie miałam wątpliwości, że chcę je mieć. Zdecydowałam się na komplet w kwiecisty wzór z bambusowego muślinu. Jest piękny i funkcjonalny. A na chłodniejsze dni można kupić kołderkę z wypełnieniem.

Wyprawka dla noworodka -  hity i kity 2017
Wyprawka dla noworodka -  hity i kity 2017
Wyprawka dla noworodka -  hity i kity 2017

Multi-Mam


Kompresy i balsam Multi-Mam to produkty, które bardzo pomogły mi w trudnych  początkach karmienia piersią. Na zbolałe sutki działają naprawdę świetnie, łagodzą podrażnienia i regenerują. To jedyne tego typu kosmetyki na rynku i polecam je każdej przyszłej mamie zamierzającej karmić piersią.

Wyprawka dla noworodka -  hity i kity 2017

Suszarka do butelek Boon


Z polecenia mojej przyjaciółki. Śliczna, designerska i funkcjonalna. Do tego bardzo trwała i można dokupować do niej akcesoria - stojak na smoczki czy silikonową myjkę do butelek. Dla mnie - cudo!

Wyprawka dla noworodka -  hity i kity 2017

Wyprawkowe kity


Kindii Pure


Kupiłam zapas chusteczek nawilżanych na jednej z rossmannowskich promocji. W tym trzy trójpaki tych... śmierdziuchów. Bo śmierdzą mi jak świeżo wykąpany pies... wiesz o co chodzi? A bardzo szkoda, bo skład mają świetny!

Natursutten


I w ogóle wszystkie inne smoczki. Mała Sara na początku smoczek tolerowała i przy nim się uspokajała, choć smoczkiem Natursutten pluła od początku ;) Teraz już nie weźmie do buzi żadnych smoczków. Nie jest to dla mnie problem, choć czasem jakiś inny uspokajacz niż pierś byłby pożądany.

Wyprawka dla noworodka -  hity i kity 2017

Otulacz Oh Tully


Moja największa bolączka, bo tak bardzo mi się podoba! Piękny wzór, świetny materiał, rewelacyjne wykonanie. Tylko co z tego, skoro moje dziecko nie cierpi otulania i zamiast małą uspokajać, otulacz doprowadza ją do białej gorączki? (Sprzedam otulacz tanio :P)

Wyprawka dla noworodka -  hity i kity 2017

Kosmetyki


Mamy trochę kosmetyków dla małej, kompletując wyprawkę nie mogłam ich pominąć. A że zalecenia dotyczące pielęgnacji niemowląt zmieniają się jak w kalejdoskopie, nie mogłam przewidzieć, co polecą nam w szpitalu. Nie spodziewałam się jednak, że nie polecą niczego, oprócz oliwy z oliwek ;) Tutaj jednak marudzić nie będę, bo też wyznaję zasadę, że przy takim maluszku im mniej, tym lepiej. Po miesiącu kąpieli z dwiema łyżkami oliwy z oliwek jej skóra ma się świetnie. A kosmetyki zużyjemy później.

Kołyska 


Czyli mój wyprawkowy hit przy pierwszej córce. W komplecie z monitorem oddechu. Dlaczego teraz okazała się kitem? Bo... mała śpi z nami w łóżku. Kiedyś zarzekałam się, że dziecka do łóżka nie wezmę, a przy Mai zweryfikowałam ten pogląd. Teraz, przy drugiej córeczce współspanie praktykujemy od początku (mimo dużego sprzeciwu męża na początku). Założenia wspólnego spania z dzieckiem naprawdę do mnie przemawiają. Poza tym... uwielbiam mieć swoje dzieci w nocy blisko siebie. W ogóle mi to nie przeszkadza i nie zabiera komfortu snu. 

Co u Ciebie było hitem, a co kitem wyprawkowym? Koniecznie podziel się w komentarzu!

15 komentarzy:

  1. Karolina Bareja8 sierpnia 2017 19:33

    oj jdużo by tu pisać co było hitem a co kitem, :) ale przyznam , że i mi kindii nie przypadły nawet te zwykle z woda smierdziały

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta suszarka jest świetna. Wygląda jak zabawka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mimo, że nasz Młody to dzielny ośmiolatek, nie mogę napatrzeć się na waszą pościel, cudna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam kilka kotów np kosz Mojżesza, moje dzieci go nienawidzą, obydwie spaly ze mną. Kolejny kit to wszystkie smoczki, moje dzieci nie toleruja skoczków, chyba, ze leci z nich mleko. Z hitów laktator, chusta elastyczna, tkana, kółkowa i onbu. Pozdrawiamy z dziewczynami i dobra wszelkiego! Ja otulałam dzieci bawelniana chustą, uwielbiały.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się, ze nadmiar kosmetyków bardziej szkodzi niż pomaga. Jednak na chusteczki nawilżane, jakiekolwiek także bym uważała. To sama chemia, powoduje podrażnienia, zwłaszcza u dziewczynek, cała zawartość pozostaje na skórze dziecka, To rozwiązanie na wyjścia, spacery itp, ale nie na co dzień.

    OdpowiedzUsuń
  6. Sylwia Piątkiewicz8 sierpnia 2017 21:25

    Ja używam poduszki fasolki do wszytskiego i nigdy się z nią nie rozstanę!

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie kitem była poduszka do karmienia, byłam tak gruba, że nawet się wokół mego brzucha nie mieściła, miałam ją kwadrans, nie mogłam się z nią ułożyć i mąż zwrócił do sklepu. Generalnie to suszarka do butelek musi być super sprawą. Mi tego brakowało, a nawet nie wiedziałam, że jest taka specjalna.

    OdpowiedzUsuń
  8. Poduszka rogal towarzyszy mi od połowy pierwszej ciąży. Najlepsza inwestycja:) ciąża, połóg, karminie- jest wielofunkcyjna. Co do spania z dzieckiem to popieram. Dobrze że lozeczko mamy po starszej corce bo do tej pory stało i się kurzylo:) lepiej się wysypiam jak młoda spi ze mną, bo jak jest w łóżeczku to ciągle czuwam:) z niewymienionych rzeczy mój ulubieniec to mała lampka ledowa do kontaktu. Daje lekkie światło, święci się całą noc, nie przeszkadza, a w razie czego widzę co sie dzieje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten temat jeszcze przede mną i jeszcze chyba długo na mnie poczeka ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. naszebabelkowo.blogspot.com9 sierpnia 2017 04:26

    U nas jednym z największych hitów i najpotrzebniejszych rzeczy okazał się podgrzewacz do butelek. Kitem natomiast również było otulanie - bo Junior też tego nie znosił i szybko daliśmy sobie spokój.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie sądziłam, że może istnieć tyle przydatnych gadżetów - super! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Barbara Cioch-Szklarz9 sierpnia 2017 09:52

    A zastanawiałam się nad kupnem tego smoczka Natursutten i sobie jednak daruję. Podobnie otulacz. Ale chyba jednak rozejrze się za poduszka do karmienia 😊

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem wlasnie na etapie kompletowania wyprawki po raz trzeci i z przyjemnością przeczytałam Twoj wpis. Bardzo spodobała mi się ta suszarka do butelek -rzeczywiście wygląda bardzo nietypowo i uroczo. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Takiego smoczka bym nie kupiła bo źle mi się kojarzą. Obylam się bez wielu z wymienionych rzeczy

    OdpowiedzUsuń

TOP