11 grudnia 2017

Angielski dla malucha: In the kitchen (+wygraj Na Tropie Angielskich Słowek Kapitana Nauki!)

Angielski dla malucha

Przedstawiam kolejną odsłonę cyklu Angielski dla malucha! Tym razem zajmiemy się kuchnią: produktami spożywczymi, gotowaniem, ulubionymi daniami. Oto kilka zabaw, które możecie pokazać swojemu dziecku, wspierając tym samym naukę języka angielskiego. Zaczynamy!


LESSON 3 - IN THE KITCHEN (Lekcja 3 - W kuchni)


Tutaj już mamy spore pole do popisu. W przypadku kolorów i pierwszych słówek było bardzo prosto. Teraz już wchodzimy na wyższy stopień zaawansowania. Ponieważ uczymy zaledwie trzy- czy czterolatków, musimy mieć na uwadze, żeby nie przeładować ich małych główek informacjami i nowymi słowami. Słówka wprowadzajmy powoli, po kilka, a zabawę wybierzmy jedną każdego dnia. W ten sposób maluch na pewno nie poczuje się przymuszany do nowych aktywności.

>>Jak uczyć malucha słówek - przeczytaj tutaj<<


Polecam zapoznać się z powyższym wpisem, bo to właściwie baza to każdej kolejnej lekcji. Teraz już będę pokazywać tylko przykładowe sposoby wprowadzania dziecku nowej tematyki. A teraz przejdźmy dalej, do moich propozycji zabaw w kuchni.

Zabawa 1:


Cut, slice, chop & sprinkle (Przekrój, siekaj i posypuj)

Tutaj wykorzystuję na przykład zestaw do krojenia owoców i warzyw, chociaż spokojnie można wykorzystać też prawdziwe jedzenie. Wprowadźmy dziecku kilka nazw produktów. Weźmy na przykład chleb (bread), pomidora (tomato) i sól (salt). Pokaż dziecku, co robisz z danym produktem (np. pokrój chleb) i robiąc z używanych produktów kanapkę lub sałatkę powtarzaj kilkukrotnie:

- Slice the bread, slice the bread, slice the bread. (Pokrój chleb...)

Krojąc warzywa i owoce na połówki powtarzaj:

- Cut the tomato. Cut the corn. Cut the apple.

Siekając, mów:

- Chop the onion. Chop chives. Chop chop! (Posiekaj cebulę. Posiekaj szczypiorek. Prędko! - i tu fajnie jest wprowadzić określenie Chop chop jako zachętę do zrobienia czegoś szybko.)

A na koniec posyp wszystko solą mówiąc:

- Sprinkle with salt. Sprinkle with salt.

Salad! Sandwich! Yummy!

Angielski dla malucha
Angielski dla malucha
Angielski dla malucha
Angielski dla malucha

Zabawa 2:


Spoon, knife & fork (Łyżka, nóż i widelec)

Zabawa polega na wskazywaniu i mówieniu przez dziecko, których sztućców używamy do jedzenia.

Używamy formułki:

- We eat chicken, soup, eggs, salad, etc. with a.... (Jemy kurczaka, zupę, jajka, sałatkę... - czym?)

Zadaniem dziecka jest użycie odpowiedniej nazwy, na przykład:

- We eat soup with a... (Jemy zupę...)
- Spoon! (Łyżką!)
- Good job! (Świetnie!)

Możemy urozmaicić zabawę dając dziecku możliwość zjedzenia tego, co mu pokazujemy, to też fajny sposób na niejadka :)

Zabawa 3:


Mr Gingerbread & Ms Muffin (Pan Piernik i Pani Babeczka)

Tę zabawę wymyśliłam naprędce i służy nam ona do wprowadzania zwrotów grzecznościowych, oprócz tego, że mamy też nazwę jedzenia :) Uwaga, jedzenie personifikujemy - tutaj mamy więc Pana Piernika, Panią Babeczkę i Panienkę Roladę (bo akurat taki drewniany zestaw smakołyków mamy, ale możesz użyć czegokolwiek, na przykład Pana Ogórka, Panią Rzodkiewkę i Pannę Malinę, albo ukochane przez dzieci Świeżaki z Biedronki ;))

- Hello!
- Hello!
- I am Mr Gingerbread!
- Hello, Mr Gingerbread, I am Maja!

Angielski dla malucha
angielski dla malucha
angielski dla malucha

Możemy też wspomóc się tą piosenką, jeśli chodzi o zwroty grzecznościowe:



Zabawa 4:


Do you like broccoli ice-cream? (Czy lubisz lody brokułowe?)

To kolejna YouTube'owa inspiracja wprowadzająca zwrot 'Do you like...'. Bardzo ją lubię, bo bawi, uczy i naprawdę śmieszy moją trzylatkę. Po sesji z tymi piosenkami lata i krzyczy 'Nooooł, yucky!' :)

Tłumaczenie byłoby pokrętne, więc po prostu obejrzyj filmik, podobne wybuchowe zestawy możesz tworzyć też samodzielnie.


Co jeszcze robimy? Staram się wykorzystywać to, że Maja naprawdę lubi angielski, nawet do przedszkola chodzi chętniej w dni, kiedy mają zajęcia, i przemycam go, gdzie tylko mogę. Co prawda mała nie mówi po angielsku płynnie i nie wymagam tego od niej, ale wierzę, że nasze działania zaprocentują w przyszłości. W kuchni Maja ma też swoją kuchnię i tam też działamy, wsypuję jej do miseczek różne produkty mówiąc jak nazywają się po angielsku.

Angielski dla malucha: In the kitchen
Angielski dla malucha: In the kitchen
Angielski dla malucha: In the kitchen

Ostatnio uczymy się nie tylko nazw związanych z jedzeniem z rewelacyjnej książki Na Tropie Angielskich Słówek wydawnictwa Kapitan Nauka. Książka zawiera aż 12 dwustronicowych, genialnie ilustrowanych tematycznych zestawów słówek. Znajdziesz w niej słówka z kategorii: Liczby (Statek Piracki), Przyroda i Pogoda (Pory Roku), Kolory i Kształty (W Pracowni Malarza), Zabawki (W Krainie Czarów), Moja Rodzina (Przyjęcie Domowe), Przyimki (Na Tropie Złodzieja), Zwierzęta Dzikie i Gospodarskie (W Zoo), Emocje (W Lunaparku), Środki Transportu (W Mieście), Części Ciała i Ubrania (Plac Zabaw), Jedzenie (W Kawiarni), Przymiotniki i Przeciwieństwa (Planeta Dziwolągów) Każdy temat ma innego autora i ilustratora i naprawdę widać tę różnorodność!

angielski dla malucha

angielski dla malucha
jak uczyc trzylatka angielskiego
jak uczyc trzylatka angielskiego
jak uczyc trzylatka angielskiego
jak uczyc trzylatka angielskiego
jak uczyc trzylatka angielskiego
jak uczyc trzylatka angielskiego
jak uczyc trzylatka angielskiego

Serdecznie polecam tę książkę dla każdego malucha a Ciebie zachęcam do wzięcia udziału w konkursie!

WYGRAJ NA TROPIE ANGIELSKICH SŁÓWEK


Książka jest pięknie wydana, karty są grube, twarde, wytrzymałe. Moja trzylatka jest nią zachwycona i dla niej nawet zapozowała do zdjęć, co ostatnio jest chyba jej najmniej ulubionym zajęciem ;)

I Ty możesz zgarnąć taką książkę dla swojego malucha! Wystarczy, że w komentarzu pod moim postem na Facebooku TUTAJ odpowiesz na jedno proste pytanie: Dlaczego właśnie do Ciebie ma trafić ta książka?

Bawimy się do niedzieli 17 grudnia 2018. W poniedziałek rano podam wynik konkursu :)

jak uczyc trzylatka angielskiego

24 komentarze:

  1. Jakaż ona jest do Ciebie podobna <3 Bardzo mi się podoba taki sposób wprowadzania języka angielskiego do świata dziecka - bardzo nieinwazyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super jest ta książka. W piątek właśnie do mnie dotarła. Świetny wpis Madziu

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne pomysły na naukę przez zabawę. Warto potem używać nauczonych słówek na co dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem fajnie to wygląda. Ja się zastanawiam, co z tym angielskim. U nas w przedszkolu jest codziennie. Nie zauważyłam, aby córka jakoś szczególnie go lubiła, choć przyznaję, że umie ładnie coś powiedzieć. Ale chyba jest jeszcze za mała.

    OdpowiedzUsuń
  5. Sandra Kurzawa11 grudnia 2017 15:18

    Nauka przez zabawe 😊 i dzieci od razu i chetniej i lepiej sie czegos naucza.

    OdpowiedzUsuń
  6. mam pytanie - a jak wybrnąć z obawy, że się ma własną wymowę złą i takową przejmie dziecko?

    OdpowiedzUsuń
  7. Danuta Brzezińska11 grudnia 2017 15:58

    szkoda, że za moich czasow tak nie uczono, może bym lepiej przyswajała angielski. Za to wnuki tak własnie się uczą.

    OdpowiedzUsuń
  8. Taka książeczka zdecydowanie pomoże w nauce najmłodszym!

    OdpowiedzUsuń
  9. Weronika Bogusia Ossowska11 grudnia 2017 20:11

    Super pomysły na naukę przez zabawę! Bardzo mi się podobają :) Mnie zawsze katowali siedzeniem w ławce, zamiast podejść do tego kreatywnie :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Agnieszka Jablonska-Twaróg11 grudnia 2017 21:24

    Na pewno skorzystam jak moj synek podrośnie! Dzieki za pomysł! Ps. Córeczka prześliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wow świetny wpis!kuchnia cudowna a warzywka do krojenia-czad ! my też się powoli uczymy angielskiego już :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mi się podoba ta książeczka, juz czeka u Mikołaja w worku. Dzieci tak szybko sie uczą, trzeba wykorzystywać to i poprzez zabawę oswajać z językiem. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nauka i zabawa w jednym to jest to! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sylwia Antkowicz12 grudnia 2017 08:14

    U nas póki co musimy bardziej pracować by Ala wiecej mowila po polsku, angielski pojawi siesię pozniej. Ale pomysly ciekawe i nie moge nie dodac ze kuchenka przepiekna jak i wszystkie dodatki do nie

    OdpowiedzUsuń
  15. Najbardziej spodobał mi się sposób na zabawę ze zwrotami grzecznościowymi 😄

    OdpowiedzUsuń
  16. Książka wygląda świetnie! Piękne, niebanalne ilustracje, na ktorych mnóstwo się dzieje, uwielbiamy takie ksiażki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Agata Dolińska12 grudnia 2017 14:17

    Wspaniałe pomysły na pracę z kilkulatkiem! Dużo pozytywnej energii na blogu i proste przepisy na wyśmienitą zabawę, która uczy! Będę zaglądać na bloga z całą pewnością. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy pomysł. Cieszę się jednak, że nie muszę uczyć się angielskiego od początku. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super dzieciaczki14 grudnia 2017 13:12

    Warto od małego się już uczyć

    OdpowiedzUsuń
  20. Ta książka jest przepiękna. Mój właśnie w przedszkolu zaczął przygodę z angielskim

    OdpowiedzUsuń

TOP