22 marca 2018

Mały pasjonat gotowania - jak wspierać zainteresowania dziecka

jak wspierać zainteresowania dziecka

Każde dziecko rozwija się swoim tempem. Bardzo szybko możemy jednak zaobserwować, w jakim kierunku zmierzają zainteresowania malucha. Dwuletnie dzieci wykazują już pewne predyspozycje z tym związane, jedne są bardziej aktywne ruchowo, inne wolą zabawy kreatywne (np. rysowanie), a jeszcze inne logiczne (np. puzzle). Trzylatek to już mały człowiek-orkiestra! Zainteresowania precyzują się jeszcze bardziej! U nas padło na gotowanie. Podpowiem Ci dziś jak wspierać zainteresowania dziecka i pokażę kilka świetnych propozycji dla małego pasjonata gotowania.

Mamo, może zrobić Ci zupkę?


Moja córeczka Maja bardzo szybko zaczęła interesować się kuchennymi sprawami. To typowa mała pani domu, od kiedy pamiętam kręciła się koło mnie, gdy byłam w kuchni i zawsze była skora do pomocy (no, przynajmniej przez chwilę :) ). Teraz ma hopla na punkcie gotowania 'na niby', a jej ulubioną zabawą jest restauracja, gdzie my, rodzice, zamawiamy dania, a ona może je nam przyrządzać :)

jak wspierać zainteresowania dziecka
jak wspierać zainteresowania dziecka
jak wspierać zainteresowania dziecka

Jak wspierać zainteresowania dziecka?


Wsparcie rodziców już od najmłodszych lat jest bardzo ważne w rozwoju malucha. Dlatego warto wiedzieć co robić, by wspierać i rozwijać zainteresowania dziecka.

Po pierwsze - daj dziecku wybór. Dzieci bardzo często okresowo skupiają swą uwagę na jednym przedmiocie, by jakiś czas później przenieść ją w zupełnie inny obszar. Dziś będzie znanym kucharzem, by jutro stać się kierowcą Formuły 1, a pojutrze sprzedawcą w sklepie. Ważne jest, by akceptować te wybory, pozwolić dziecku na samodzielność chociaż w tym niewielkim stopniu. Po drugie, zaangażuj się. Rodzic entuzjastycznie podchodzący do zabawy z dzieckiem wyzwala w dziecku poczucie bezpieczeństwa, radości i dodatkowo stymuluje. Po trzecie - obserwuj i reaguj. Po prostu bądź przy dziecku, bacznie obserwuj jego działania, wskazuj właściwe wzorce postępowania, chwal, a gdy trzeba wskaż inny kierunek ;) Po czwarte - dostosuj swoje oczekiwania wobec dziecka do jego wieku i możliwości. Pozwól mu bawić się na swój sposób, pozwól samemu odkrywać, co do czego służy, nawet jeśli znalezienie prawdziwego zastosowania zabawki miałoby chwilę potrwać. Po piąte - nie każ się bawić na siłę! Dziecko musi mieć poczucie, że bawiąc zyskuje - frajdę, nowe umiejętności czy po prostu czas z rodzicem. A przecież nie zawsze musi mieć ochotę na zabawę! Tutaj też pozwól mu zadecydować.

Nauka i rozwój przez zabawę


Nauka przez zabawę to moja ulubiona forma aktywizacji dziecka. Bardzo cieszę się, że żyjemy w czasach, kiedy dostępne jest naprawdę mnóstwo fajnych zabawek, które oprócz tego, że bawią - uczą, rozwijają zainteresowania dziecka, a do tego cieszą oko.

Maja ostatnio ma wielką frajdę bawiąc się drewnianymi zabawkami Sevi. To włoska marka produkująca wysokiej jakości zabawki, sam fakt, że są drewniane mówi wiele, do tego są pokryte ekologiczną, bezpieczną farbą i świetnie zaprojektowane, śliczne i tak fajnie odwzorowują rzeczywistość :) Zabawki pochodzą z asortymentu sklepu Hoplik.pl.

I tak oto nasza mała kuchareczka serwuje nam wyśmienite dania z grilla - szaszłyk, rybka, a może stek? Taki grill to świetna sprawa! Tylko nasza mała Sara jeszcze nie docenia frykasów, jakie serwuje jej siostra i uparcie zajada się kostką węgla z paleniska :)

jak wspierać zainteresowania dziecka
jak wspierać zainteresowania dziecka
jak wspierać zainteresowania dziecka
jak wspierać zainteresowania dziecka
jak wspierać zainteresowania dziecka

Do grilla poleca się sałatka - filcowe liście sałaty, drewniane warzywa, parę frytek, oliwa i ocet - czy czegoś jeszcze można chcieć do szczęścia? Cóż... chyba wiem czego. To co tygryski lubią najbardziej, i naszą Majkę też cieszy najbardziej (nie tylko w wersji drewnianej) to pizza! Zestaw do pizzy Sevi oprócz kawałków pizzy zawiera 22 filcowe składniki: szynkę, salami, ser, rybę, pieczarki, paprykę, szpinak. Każdy smakosz wyczaruje z tego coś dla siebie. Pytanie 'Mamo, jakie chcesz składniki na pizzę?' pada w naszym domu bardzo często, a ja z prawdziwą radością kosztuję smakołyków (w końcu od nich nic nie rośnie, tylko serce ;) ).

jak wspierać zainteresowania dziecka
jak wspierać zainteresowania dziecka
jak wspierać zainteresowania dziecka
jak wspierać zainteresowania dziecka

Takie zabawki można wykorzystać na naprawdę wiele sposobów. Ja z racji swojego wyuczonego zawodu zawsze wykorzystuję je do nauki angielskiego - bo uważam, że nauka w kontekście i podczas zabawy jest najlepsza i najefektywniejsza, a co najważniejsze, dziecko nawet nie zauważa, że się uczy ;)

jak wspierać zainteresowania dziecka
jak wspierać zainteresowania dziecka
jak wspierać zainteresowania dziecka
jak wspierać zainteresowania dziecka
jak wspierać zainteresowania dziecka
jak wspierać zainteresowania dziecka
jak wspierać zainteresowania dziecka
jak wspierać zainteresowania dziecka
jak wspierać zainteresowania dziecka
jak wspierać zainteresowania dziecka
jak wspierać zainteresowania dziecka
jak wspierać zainteresowania dziecka
------------
Wpis powstał we współpracy ze sklepem Hoplik.pl, zachęcam też do zerknięcia na Facebookowy profil Hoplik oraz na cudne zabawki Sevi :)

36 komentarzy:

  1. U nas takie zabawki do dziś się sprawdzają

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne zdjęcia, zabawki na pewno zainteresowały by moją 3 letnią córkę, więc chętnie się rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje smyki uwielbiają zabawę w kuchnię i często gotują, a to dania klocków, ciastoliny, a to makaron z pociętych nitek...brakuje nam tak fantastycznego zestawu i nawet myślałam, żeby samemu zrobić z filcu ;) Jednak gotowce są piękne i łatwo dostępne (y) Hmmm...

    OdpowiedzUsuń
  4. Elwira Górska22 marca 2018 18:05

    Uwielbiam takie zabawki dla dzieci. U nas także na pierwszym miejscu jest gotowanie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już miałam pytać skąd te cudne zabawki, ale widzę że na końcu są wszystkie informacje :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne te zabawki. Mój syn też jest na etapie przygotowywania posiłków i karmienia wszystkich dookoła. My wykorzystujemy filcowy zestaw śniadaniowy :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się pomysł i to jak fajnie te klocki są zrobione, kolorystycznie także. Super.

    OdpowiedzUsuń
  8. Marlena Hryciuk22 marca 2018 18:05

    O jejku! Mój 3-letni synek wpadłby w euforię gdyby dostał taki zestaw. Od zawsze lubił przebywać ze mną w kuchni. Często mi pomaga. Najbardziej lubi piec ciasta i przeróżne muffinki :) Śmiejemy się że rosnie nam mały cukiernik :) Zestaw naprawdę super. Od razu zaglądam na stronkę sklepu! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Angelika Ziętek22 marca 2018 18:05

    Świetny zestaw. Moja córeczka to też taka mała gosposia, uwielbia gotować;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Olga Dąbrowska22 marca 2018 18:21

    Mnie chyba ominęłam faza na 'gotowanie' w dzieciństwie. Za to z wielką chęcią rozkładałam wszystkie zabawki na czynniki pierwsze (za pomocą narzędzi ojca ;p).

    OdpowiedzUsuń
  11. Joanna Postupalska-Bożek22 marca 2018 18:21

    Rośnie małymaster szef

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj, pamiętam, kiedy ja byłam mała. Zdzierałam takie zabawki. Miałam taką ulubioną "lodziarnie":)

    OdpowiedzUsuń
  13. Patrycja Czubak22 marca 2018 18:21

    Piękne zdjęcia i świetne zabawki. Zgadzam się z Tobą we wszystkim, jeżeli chodzi o podane przez ciebie wskazówki, jak wspierać dziecko w zainteresowaniach. Poprzez te chwilowe być może zainteresowania dziecko poznaje świat i dobrze gdy rodzice są wtedy obecni i aktywni :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sylwia Antkowicz22 marca 2018 18:21

    Moja Ala ma 2 lata i od niedawna też uwielbia bawić się w gotowanie. Kupiłam jej nawet warzywa do krojenia, ale cwaniara rozpracowała rzepy i zamiast ćwiczyć krojenie to to odczepia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne zabawki... jak syn był mały często razem gotowaliśmy...teraz to tylko by jadł :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Madzia, jak Ci się udaje tak uchwycić maluchy podczas zabawy??? Moje zdjęcia zawsze takie rozmazane i mało wyraźne...:(

    OdpowiedzUsuń
  17. Danuta Brzezińska22 marca 2018 18:21

    Na szczęście jest tyle fajnych edukacyjnych zabawek teraz, nic tylko mieć dzieci:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super pomysł i śliczne zdjęcia. Życzę zdrowia do Twojego dziecka i pozdrawiam ^ ^

    OdpowiedzUsuń
  19. Podrzucam link koleżance. Będzie zainteresowana z pewnością.

    OdpowiedzUsuń
  20. Aleksandra Załęska23 marca 2018 01:37

    Świetne te zestawy :) Widać, że Maja się lubi nimi bawić :) Mój syn miał fazę na gotowanie jak skończył 2 lata, teraz mu trochę przeszło :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajny zestaw - moje dziecko też uwielbiało bawić się w gotowanie i podawanie posiłków :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo rozwojowy zestaw, córeczka ma podobny ale ten rzeczywiście super sie prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne zabawki, moja córka też uwielbia zabawę w gotowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. U nas syn czasem coś z babcią gotuje, bo ja to się staram kuchnię omijać z daleka ;) A zabawki urocze, tylko u nas już syn zdecydowanie na nie za duży :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne te zabawki. Ale co po nich, jeśli nasze podejście nie byłoby odpowiednie. Tak czy inaczej, koniecznie muszę poszukać tych drewnianych - Ami lubi gotować i mam zamiar ją w tym wspierać. W końcu ja to jem :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Alicja Krawczyk23 marca 2018 11:26

    Dobrze, że z czasem zmieniło się podejście. Mnie mama zawsze wyganiała z kuchni "bo przeszkadzasz", "bo nabałaganisz", "bo nie można bawić się jedzeniem". Szczęśliwie mój entuzjazm nie tak łatwo ostudzić :) Do dziś lubię gotować, a piec wręcz uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Zabawy w "na niby" są najlepsze! Świetny pomysł z nauką podczas zabawy, sama wiem po sobie, że nauka "przy okazji" sprawdza się najlepiej

    OdpowiedzUsuń
  28. Justyna Justyna24 marca 2018 00:43

    Fantastyczna zabawka. A jak a frajda podczas gotowania

    OdpowiedzUsuń
  29. Zabawa która naśladuje nas dorosłych zawsze jest najlepsza. Świetne macie zestawy dla małych kucharzy

    OdpowiedzUsuń
  30. cudownie jeśli rodzice wzmacniają swoje dzieci

    OdpowiedzUsuń
  31. Rewelacyjne są te zabawki :) U nas też jest mały kucharz - robi z nami naleśniki, kroi marchewkę, miesza zupę. Chętnie zakłada fartuch i najchętniej robiłby już wszystko sam

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo fajne zabawki, widać świetne wykonanie i to że są... wielofunkcyjne. To niesamowite, jakie przeznaczenie nadają zabawkom dzieci. Czasem w życiu bym na pewne rzeczy nie wpadła. Moje Baby mnie wciąż zaskakują...
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  33. My mamy tylko drewniane warzywa, no i jeszcze pluszowe z Ikei, ale ta pizza jest ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wspieranie zainteresowań dziecka jest niezwykle ważne. Zabawki są świetna - moja chrześniaczka ma małą kuchnię :)

    OdpowiedzUsuń
  35. My zainwestowaliśmy w "grilla" do ciastoliny. Ile ja się najem tych pieczonych hamburgerów i pieczarek ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Grunt to nie hamować dziecka jeśli ma w tym kierunku zainteresowania i lubi takie komponowanie, no chyba, że komponuje już z prawdziwych składników i lubi sobie w tym czasie solidnie podjeść, wtedy już tylko mniejsze porcje. ;)

    OdpowiedzUsuń

TOP