4 czerwca 2018

Mamo! Tato! Jestem samodzielny! Mata manipulacyjna DIY

Mamo! Tato! Jestem samodzielny! Mata manipulacyjna DIY

Jako świeżo upieczeni rodzice dążymy do tego, aby nasze dzieci były samodzielne. Zaczynając od kładzenia na brzuszku, przez ćwiczenie motoryki małej i dużej, aż do momentu wypuszczenia naszej latorośli w świat… Dzisiejszy wpis przedstawi Wam jeden z tysiąca sposobów jak zachęcić dziecko do stawiania pierwszych kroków w samowystarczalność. 

Ale… chwileczkę. O czym w ogóle mowa?


Mówimy oczywiście o macie manualnej albo jak kto woli manipulacyjnej. Można też znaleźć tego typu maty/tablice pod nazwą sensorycznych. Jak zwał tak zwał najważniejszy jest ich przekaz. A więc już wyjaśniam jakie jest zadanie maty wykonanej przeze mnie. Jej głównym celem jest ćwiczenie motoryki małej, poprzez wykorzystanie różnego rodzaju guzików, zamków i innych zapięć, z którymi dziecko ma do czynienia na co dzień.

Mata manualna – a co w niej takiego ciekawego?


Chcecie wiedzieć co w niej takiego wyjątkowego?! Oczywiście wszystko! :-) Mata manualna, którą Wam dzisiaj przedstawiam wykonana jest z 6 części, każdy kwadracik odpowiada za ćwiczenie innej umiejętności. 

Mamo! Tato! Jestem samodzielny! Mata manipulacyjna DIY

Na pierwszym elemencie widzimy łódkę, na której znajduje się klamra. Dziecko uczy się operować pierwszym rodzajem zapięcia (ten element jest przeznaczony dla dzieci 3-4 letnich, myślę, że młodsze raczej sobie z tym nie poradzą). Ale spokojnie! Dla maluchów też coś mam! Żagiel i chmurka doczepiane są na rzep, a z tym poradzi sobie nawet roczne dziecko. Oprócz tego oba elementy podszyte są na grubszym filcu niż np. kredka, po to by dziecko mogło zbadać różnego rodzaju fakturę i grubość. I jeszcze jeden ciekawy drobiazg – krople deszczu pokryte są farbą z fluorem, czyli świecą w ciemności.

Drugi kwadracik odpowiada za naukę liczenia do 3. Już najmłodsze dziecko oswaja się z liczbami, a żeby łatwiej przyswoić mu tą wiedzę cyfry powiązane są z odpowiednim kolorem balonika, dzięki czemu dziecko uczy się przez skojarzenie (więcej o tym pisałam tutaj).

Kolejny kwadracik również służy do rozwijania zdolności manualnych. Z jednej strony sznureczka mamy myszkę, a z drugiej biedronkę. Zadaniem dziecka jest przeprowadzenie dowolnego zwierzątka przez dziurki od sera. To od niego zależy czy wybierze dzisiaj myszkę czy biedronkę.

Na czwartym kwadraciku widzimy 3 kwiatuszki zapinane na guzik. Chyba nie muszę pisać jaki jest tego cel?! :)

Po sąsiedzku mamy kredki, które uczą naszego malucha 4kolorów: białego, żółtego, zielonego i niebieskiego.

Na ostatnim kwadracie umieściłam obrazek stworzony z figur geometrycznych. Dziecko uczy się takich o to kształtów: kwadrat i trapez to domek, koło czyli słoneczko oraz trójkąt ukryty w choince.

Oprócz tego pomiędzy kwadratami mamy cegiełki zapinane na zatrzaski oraz zamek biegnący pośrodku maty. Wykorzystanie dużej ilości kolorów i ich odcieni zachęca malucha do zabawy. Praktycznie wszystkie elementy są ruchome, więc dziecko na pewno nie będzie się nudzić!

Mamo! Tato! Jestem samodzielny! Mata manipulacyjna DIY

Czy to już wszystko?


Ależ skąd! Mata jest dwustronna. Chcesz wiedzieć co jest z drugiej strony? Zajrzyj na Kinder świat! Post z kolejną odsłoną pojawi się tam pod koniec tygodnia :)

Mata w całości wykonana z filcu o grubości od 1 do 4 mm o różnej klasie sztywności (w swoim czasie pojawi się na blogu osobny wpis dotyczący tego jakie filce wybieram i czym się wtedy sugeruję). Wszystkie dodatki są wykonane i przyszyte ręcznie (żaden, nawet najdrobniejszy element nie jest klejony). Materiały wykorzystane podczas pracy to: filce, sznurek woskowany, guziki, klamra, zatrzaski, farba z fluorem, zamki, rzepy, tasiemka rypsowa i oczywiście igła, nitka oraz nożyczki. Kochani to, co umieścicie w swojej macie zależy tylko od Was i preferencji Waszego malucha, więc puśćcie wodze fantazji i zróbcie coś fajnego dla Waszego szkraba. Pięknych efektów i miłej zabawy!

-------------------

Wpis przygotowała dla nas autorka bloga Kinder świat



Kinder Świat to blog instruktażowo-edukacyjny, na którym autorka bloga Monika, umieszcza zabawki i pomoce edukacyjne skierowane do dzieci 0-12 lat, a dla Was drodzy rodzice instruktaże krok po kroku jak zrobić poszczególne propozycje wraz z najważniejszymi informacjami oraz ciekawostki o poszczególnych sposobach nauki.

24 komentarze:

  1. Teraz te maty są coraz piękniejsze <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Katarzyna Hartung5 czerwca 2018 04:53

    Cudowna! Uwielbiam takie rzeczy, a kiedy jeszcze są samodzielnie robione, to dosłownie zakochuję się w nich!

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie maty są super, nawet, gdy moje dzieci były maleńkie to sama im takie tworzyłam. Świetna zabawa dla malucha :) Wszystkim polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Olga Dąbrowska5 czerwca 2018 04:53

    Genialne rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam podobne "zabawy" w formie książeczek, ale mata to naprawdę świetny pomysł. Do tej pory mata kojarzyła mi się tylko z tymi dla niemowlakow, a teraz w głowie pojawiło mi się mnóstwo pomysłów! Dziękuję za inspiracje!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak moja córka skończyła chyba 5 miesięcy, wykonałam jej samodzielnie taka książeczkę.
    Zakupiłam naklejki z filcu, sam filc i mnóstwo materiałów. Bałam się, że jakimś cudem połknie te naklejki przez wcześniejsze wyrwanie je. Więc jeszcze dodatkowo je przyszywałam kolejno do stron. Roboty mnóstwo, efekt nawet nie przypominał tego od Kinder Świat, ale córka była bardzo zadowolona. Rodzice, świetna sprawa ! Nie mówiąc już o satysfakcji.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podoba mi się ta mata i na pewno byłaby świetnym prezentem dla młodej mamy i jej maluszka ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny pomysł! moja Zosia ma 5 miesięcy i uwielbia bawić się na macie edukacyjnej. dodatkowo książeczki, czytanki i różne zabawki manualne. widać, że porządne wykonanie. na pewno coś podpatrzę z tego dla nas :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mega są te maty! Widziałam już u kilku osób na instagramie i przy kolejnym dziecku z pewnością po taką sięgnę. 😊 Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. W sumie nie pomyślałabym, że mogłabym coś takiego sama zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna ta mata. Aż szkoda, że Misiek już mi z takich rzeczy wyrósł. Ja teraz myślę o tablicy manipulacyjnej dla niego.

    OdpowiedzUsuń
  12. O matko ale genialne! Piękne wykonanie i super sprawa dla dzieci. Sama wiem, że takie rzeczy najbardziej pochłaniają ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. zachwyciła mnie ta mata
    świetny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  14. Maty i książeczki să świetnym pomysłem, mnie jednak za każdym razem niepokoi, czy elementy ruchome nie są zbyt małe ( moje dzieci 20 lat temu miały manię wkładanie wszystkiego do uszu, nosa, buzi, co czasem kończyło się wizytą na pogotowiu)

    OdpowiedzUsuń
  15. Takie książeczki sama przygotowywałam, dla jednego i drugiego dziecka, sporo czasu zajmowało, ale było warto. Dziś, kiedy wybór większy, chętnie skorzystałabym z gotowca. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super sprawą są takie książeczki dla dzieci, my takich nie mieliśmy ale przy trzecim dziecku bym się skusiła

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow! No świetna jest ta mata :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Diet&amp;respect Dominika Legenza5 czerwca 2018 09:46

    Ooo ale bajer

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać prostota niektórych pomysłów. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. U nas już nie na czasie, ale świetne to jest :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzieci uwielbiają takie kontrastowe kolory i różne elementy :) To dobry pomysł na prezent zarówno dla chłopczyka i dziewczynki :D Bobasy na pewno nie będą się przy niej nudzić :)

    OdpowiedzUsuń

TOP