18 czerwca 2018

Przełom 3,5 roku


Ostatnio stało się u nas coś, czego kompletnie się nie spodziewałam! Nastąpił przełom! Może nie pisałam o tym jakoś szczególnie na blogu, ale nasza Majka ma niezły charakterek, szczególnie przy mamie, i od jakiegoś czasu, to jest od jakichś dwóch lat nieźle dawała nam popalić! Jak to dziecko. Uparta jest bardzo i przetłumaczyć jej pewne rzeczy jest niezwykle trudno. Aż tu no... jakoś tak nagle zaczęło być łatwo!

Kiedy skończyła 3,5 roku wszystko stało się jakby łatwiejsze.

Już nie ma 'nie bo nie'. Przynajmniej nie jest to norma. Pojawiły się argumenty. Pojawiły się logiczne rozmowy. Pojawiło się jej 'dobrze', zamiast ciągłego protestu.

Wciąż jest charakterna i humorzasta i wciąż jest panią kierownik. Powoli jednak zaczyna akceptować pewne zasady, powoli daje się przekonać do moich racji, po prostu .. Dorośleje mi panna, niewątpliwie!

Często łapię się na tym, że patrząc na Sarę wracam wspomnieniami do czasu, gdy to Maja była taka malutka. To było tak niedawno! Niedawno miała grubiutke nóżki, urocze, zaokrąglone stópeczki, krótkie niesforne włoski  zawadiacki uśmiech z niepełnym uzębieniem.

A teraz wyciągnęła się, zrobiła się naprawdę dziewczęca, pięknie mówi, to już naprawdę takie wiesz... Dziecko, rozumne, rezolutne dziecko.

I tak zastanawiając się kiedy to minęło dochodzę do wniosku... Cieszmy się tymi chwilami, ani nasze dzieci ani my nie będziemy już ani sekundę młodsi. Czas leci zdecydowanie zbyt szybko i nie jest łaskawy dla nas, ciągle zabieganych rodziców. Nie przegapmy tego, co najważniejsze!

19 komentarzy:

  1. Justyna Schwałkowska18 czerwca 2018 20:54

    No to jeszcze dwa lata przede mną, bo moja Helka też charakterek ma :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia :) u mnie na szczęście też synek tuż przed czwartymi urodzinami zrobił się taki bardziej do życia. Bo jego bunt dwulatka był koszmarny i ciągnął się w nieskończoność :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Katarzyna Ozog18 czerwca 2018 20:57

    Piękne zdjęcia Majki! Pamiętam mojego syna w tym wieku;) był maluchem z niespożytą energią, ale oszczędził nam książkowych buntów. Tak mu na szczęście zostało;) powodzenia;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację, ten wiek przynosi sporo zmian. Oto z małego dzieciaka mamy już całkiem spore dziecko, które umie się zabawić, wie czego chce i z którym można porozmawiać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiesz co, to u nas właśnie też się już pojawił właśnie taki etap, jak rozmowy z sensem i logiką :) Śmieszy mnie to, bo przecież jeszcze przed chwilą było agugu i czas, kiedy Aleks totalnie nic nie rozumiał. Szybko leci, co?

    OdpowiedzUsuń
  6. Pamiętam jak moje miały to słynne 3,5 ;) Córeczka długo mówiła, że ma 3,5 ;) P.s. Piękne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  7. Zuzka jest z marca 2015 wiec mamy chyba rówieśniczki Madziu? Wiaodmo, że celebrowanie momentów z dziećmi jest naprawde isototne, ale jako że Zuza to HNB, dziękuję za każdy abrdziej "dojzalszy" dzień naszej relacji, gdzie w końcu idzie się jakoś dogadać :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Elwira Zbadyńska18 czerwca 2018 21:42

    Piękne te Twoje dzieci i świetnie, że weszłyście w nowy, lepszy etap.

    OdpowiedzUsuń
  9. doskonale Cię rozumiem - moja córeczka w sierpniu skończy 4 latka

    jest dokładnie tak, jak piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja córcia teraz wdrożona nastolatka, to samo syn, dają popalić, jak tęsknię nieraz za czasami jak były młodsze, ale pewnie za kilka lat dzisiejsze doświadczenia też będę przesympatycznie wspominać. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. U nas już prawie siedem lat...;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj leci leci. Za szybko Madzia, a odkąd są dwie, nie zauważam już pewnych rzeczy :( u nas przełomu brak 🤣🤣🤣

    OdpowiedzUsuń
  13. Rosną te dzieci niesamowicie szybko, z jednej strony wydaje się, że dopiero co był taki słodki bobas, a z drugiej, że to było w jakimś innym życiu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzieci rozwijają się bardzo szybko i często zmiany w ich zachowaniu i wyglądzie, bo rosną jak na przysłowiowych drożdżach bardzo potrafią nas zaskoczyć. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkie etapy mijają w mgnieniu oka... Ani się nie obejrzysz a będzie na randki chodzić! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Znam doskonale te etapy. Jednak pomimo trudnego charakteru mojej córki staram się wyciągać z każdego etapu na maxa ile się da, czasu, nauki, miłości. Bo wiem, że czas leci, szybko... za szybko.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurczę jak się Majka zmieniła! Już dawno jej na zdjęciach nie widziałam i szok przeżyłam. Karolina tez mniej więcej w okolicach tego wieku stała się spokojniejsza.

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne dzieci :). Ja mam chłopca, który za parę miesięcy będzie miał 4 lata i też cieszę się każdą chwilą z moim dzieckiem :).

    OdpowiedzUsuń
  19. Katarzyna Mróz20 czerwca 2018 14:17

    Śliczne ma oczka :) Na pewno wyrośnie na mądrą i piękną dziewczynkę.

    OdpowiedzUsuń

TOP