No to jedziemy! Nie, nie jestem na tyle szalona, żeby to pisać w momencie pospiesznego zbierania się do szpitala, przygotowałam wpis wcześniej wiedząc, że dziś będą przyjmować mnie na oddział.

Nie wiem jeszcze, czy jadę rodzić naturalnie, czy na cesarkę, wiem natomiast, że już za chwilę wszystko się zmieni!
Melduję się (ro)zwarta i gotowa! 😀 E tam, wcale nie jestem gotowa, ale chyba na taki moment nigdy się nie jest. Trzymajcie, kciuki, bardzo nam się przydadzą! A tymczasem 😉

(function(i,s,o,g,r,a,m){i[‘GoogleAnalyticsObject’]=r;i[r]=i[r]||function(){
(i[r].q=i[r].q||[]).push(arguments)},i[r].l=1*new Date();a=s.createElement(o),
m=s.getElementsByTagName(o)[0];a.async=1;a.src=g;m.parentNode.insertBefore(a,m)
})(window,document,’script’,’https://www.google-analytics.com/analytics.js’,’ga’);

ga(‘create’, ‘UA-92187595-1’, ‘auto’);
ga(‘send’, ‘pageview’);

Cieszę się, że tu jesteś i że interesują Cię moje treści! Bądź na bieżąco i:

- polub moją stronę na Facebooku TUTAJ
- dołącz do mojej grupy Zadbane i zaradne mamy :)
- śledź kadry z naszego życia na Instagramie TUTAJ
- inspiruj się ze mną na Pinterest TUTAJ