Cześć!
Dziś na tapecie jeden z naszych wyprawkowych hitów – kosz na zużyte pieluchy. Mamy kosz Tommee Tippee Sangenic Hygiene Plus. Kilka słów o nim i moje wrażenia z jego używania znajdziecie poniżej.

Wiele mam chwali sobie kosz na zużyte pieluchy, wiele też uważa go za zupełnie zbędny gadżet. Ja zdecydowanie należę do tej pierwszej grupy.
Kosz jest wg mnie bardzo praktyczny – mieści całkiem sporo pieluch (producent twierdzi, że do 28 w najmniejszym rozmiarze), obsługuje się go łatwo (nawet jedną ręką) i, co najważniejsze, nie wydostają się z niego żadne zapachy. Zużyte pieluchy są w jednym miejscu, u mnie przy przewijaku, i nie trzeba z nimi ganiać po całym domu. Pojemnik opróżniamy co około 4 dni.
Chcąc zutylizować zużytą pieluszkę po prostu wkładamy ją do kosza z założonym specjalnym workiem i przekręcamy ją za pomocą specjalnego uchwytu.
źródło: http://www.ninoshop.pl/files/tommee-tippee-sangenic-hygiene-plus[4].jpg

W ten sposób powstają ‘kiełbaski’ z pieluszek, które po zapełnieniu pojemnika odcinamy za pomocą ostrza, w które również jest on wyposażony.
źródło: http://www.djakdziecko.pl/images/products/big/Kosz-Na-Zuzyte-Pieluszki-Sangenic.4100.jpg

Koszt takiego gadżetu? Około 160 złotych za pojemnik z 6 wkładami. Moje właśnie się kończą – starczyły na 3 miesiące. Dodatkowe wkłady zamawiam za około 70 złotych za 3 sztuki na Allegro.
Gdybym miała jeszcze raz kompletować wyprawkę, na pewno nie zabrakłoby w niej takiego kosza. Bez wątpienia jest to rzecz, bez której da się żyć, ale mnie ten gadżet życie ułatwia. Polecam z czystym sumieniem!

(function(i,s,o,g,r,a,m){i[‘GoogleAnalyticsObject’]=r;i[r]=i[r]||function(){
(i[r].q=i[r].q||[]).push(arguments)},i[r].l=1*new Date();a=s.createElement(o),
m=s.getElementsByTagName(o)[0];a.async=1;a.src=g;m.parentNode.insertBefore(a,m)
})(window,document,’script’,’https://www.google-analytics.com/analytics.js’,’ga’);

ga(‘create’, ‘UA-92187595-1’, ‘auto’);
ga(‘send’, ‘pageview’);

Cieszę się, że tu jesteś i że interesują Cię moje treści! Bądź na bieżąco i:

- polub moją stronę na Facebooku TUTAJ
- dołącz do mojej grupy Zadbane i zaradne mamy :)
- śledź kadry z naszego życia na Instagramie TUTAJ
- inspiruj się ze mną na Pinterest TUTAJ