Lubicie Mikołajki? Ten uwielbiany przez większość dzieci dzień świętowaliśmy wczoraj już po raz drugi. Dziś jednak cofnę się wspomnieniami do dzieciństwa… czasu, kiedy wierzyłam w świętego Mikołaja i oczekiwałam jego przyjścia w nocy z 5 na 6 grudnia.

5 grudnia zawsze mijał mi – małej Madzi – na rozmyślaniach. Czy tym razem uda mi się zobaczyć Mikołaja? Czy o mnie nie zapomni? Czy na pewno byłam grzeczna? Czy będzie mi dane usłyszeć dzwonki sań nadchodzącej nocy?
I chociaż sań nigdy nie usłyszałam, nigdy nie zobaczyłam śladów reniferów na śniegu, ani nie spotkałam brzuchatego pana z białą brodą ubranego w czerwony kombinezon, grudzień, a szczególnie Mikołajki i Gwiazdkę, wspominam naprawdę magicznie.
Wieczorem z 5 na 6 grudnia w oczekiwaniu na dźwięk dzwonków, w końcu zawsze usypiałam. Naprawdę śniłam mikołajkowej nocy piękny sen o tym, jak spotykam Mikołaja, jak rozmawiamy o prezentach i wszystkich grzecznych dzieciach, które na nie czekają.
Cała ta magia czeka teraz na moją córeczkę. Otworem stoi świat wyobraźni, w który to ja jednak muszę ją wprowadzić. Tego roku mała jeszcze nie wszystko rozumie, ale za rok już będziemy musieli postarać się o odpowiednią oprawę do Mikołajek. Nie mogę się już doczekać! Takie chwile to w końcu szansa dla rodziców, by wrócić do magicznego świata wyobraźni i na chwilę znów stać się dzieckiem.
A Wy, byliście grzeczni w tym roku? 😉

(function(i,s,o,g,r,a,m){i[‘GoogleAnalyticsObject’]=r;i[r]=i[r]||function(){
(i[r].q=i[r].q||[]).push(arguments)},i[r].l=1*new Date();a=s.createElement(o),
m=s.getElementsByTagName(o)[0];a.async=1;a.src=g;m.parentNode.insertBefore(a,m)
})(window,document,’script’,’https://www.google-analytics.com/analytics.js’,’ga’);

ga(‘create’, ‘UA-92187595-1’, ‘auto’);
ga(‘send’, ‘pageview’);

Cieszę się, że tu jesteś i że interesują Cię moje treści! Bądź na bieżąco i:

- polub moją stronę na Facebooku TUTAJ
- dołącz do mojej grupy Zadbane i zaradne mamy :)
- śledź kadry z naszego życia na Instagramie TUTAJ
- inspiruj się ze mną na Pinterest TUTAJ