Magda M. | Blog Parentingowy: Ojcem może zostać każdy, tatą - tylko ktoś naprawdę wyjątkowy

8 maja 2017

Ojcem może zostać każdy, tatą - tylko ktoś naprawdę wyjątkowy

Ojcem może zostać każdy tatą tylko ktoś naprawdę wyjątkowy

Na pewno znasz powiedzenie, że ojcem zostać łatwo, a na miano taty trzeba sobie zasłużyć. I kurczę, to prawda! Już kilka razy złapałam się na tym, że lubię sobie na tego swojego ślubnego ponarzekać, tak dla zasady, zamiast docenić to, co dla nas robi.

Mój mąż pracuje dużo, w domu więcej go nie ma niż jest. Na pewno niejedna kobieta ma tak samo. A co mają powiedzieć te, których mężowie są marynarzami i nie ma ich w domu po pół roku, żołnierzami wyjeżdżającymi na niebezpieczne misje, albo w ogóle nie garnącymi się do pracy nierobami wolącymi towarzystwo flaszki i kolegów niż członków własnej rodziny?

No właśnie.

Weźmy pod uwagę czas, kiedy ten nasz mężczyzna, jaki by nie był, jest w domu razem z nami. Czy okazuje nam uwagę? Czy troszczy się o rodzinę? Czy ten czas, którego ma tak niewiele, lubi spędzać z dziećmi? Czy interesuje się tym, co cała jego zgraja robiła przez cały dzień?

Każdy tata na te pytania odpowie: TAK!


Ojciec, niekoniecznie. Miewa, a właściwie ma, zawsze, ważniejsze sprawy na głowie.

I tu chciałabym docenić mojego męża. Najwspanialszego tatę dla naszej córeczki. Bo choćby jego dzień był najbardziej zaganiany, zawsze pyta, co u nas. Zawsze się troszczy. Zawsze znajdzie chwilę na zabawę z Mają. Zawsze interweniuje, gdy przychodzi na to czas i trzyma te swoje wszystkie baby w ryzach, bo to on u nas jest tym stanowczym, choć łagodniejszym rodzicem, ja jestem bardziej pobłażliwa i krzykliwa, niestety.

Nigdy nie zapomnę chwil, gdy widziałam, jak umiera ze strachu o naszą małą czekając na nas w poczekalni, gdy byłyśmy u okulisty diagnozować jej oczka. Nigdy nie zapomnę mu tego, jak bardzo pomógł mi przy porodzie i przez całą ciążę, gdy towarzyszył mi na każdej wizycie. Nigdy nie uciekną mi też z pamięci iskierki w jego oczach, gdy słyszy jak mała mówi, że kocha swojego tatę ,bladzo mocno'.

Fajnie mieć takiego tatę. Mam nadzieję, że tak zostanie. Że będzie dla naszych dzieci autorytetem, a słowa ojciec używać będą jedynie przekomarzając się z najukochańszym tatą na świecie.

Ojcem może zostać każdy tatą tylko ktoś naprawdę wyjątkowy
Ojcem może zostać każdy tatą tylko ktoś naprawdę wyjątkowy
Ojcem może zostać każdy tatą tylko ktoś naprawdę wyjątkowy
Ojcem może zostać każdy tatą tylko ktoś naprawdę wyjątkowy
Ojcem może zostać każdy tatą tylko ktoś naprawdę wyjątkowy
Ojcem może zostać każdy tatą tylko ktoś naprawdę wyjątkowy
Ojcem może zostać każdy tatą tylko ktoś naprawdę wyjątkowy
Ojcem może zostać każdy tatą tylko ktoś naprawdę wyjątkowy
Ojcem może zostać każdy tatą tylko ktoś naprawdę wyjątkowy
Ojcem może zostać każdy tatą tylko ktoś naprawdę wyjątkowy
Ojcem może zostać każdy tatą tylko ktoś naprawdę wyjątkowy
Ojcem może zostać każdy tatą tylko ktoś naprawdę wyjątkowy
Ojcem może zostać każdy tatą tylko ktoś naprawdę wyjątkowy

40 komentarzy:

  1. gratulacje :) nie ma to jak być córunią tatunia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mama Tosiaczka8 maja 2017 12:52

    Cieszę się że mój mąż jest tatą a nie ojcem :) Jest fantastyczny dla naszego Antosia. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kulinarna Strona Mocy8 maja 2017 13:34

    Piękne kadry. I pieknie napisane. Wszystkiego dobrego dla Was, niech Moc bedzie z Wami!

    OdpowiedzUsuń
  4. Melduję Gotowość8 maja 2017 13:59

    Bardzo współczuję tym kobietom, których mężowie wyjeżdżają na wiele miesięcy. Jeszcze bardziej współczuję im dzieciom. Ja nie wyobrażam sobie dzieciństwa, ani nawet dorosłego życia bez moich rodziców. Nie wyobrażam sobie tygodnia bez odwiedzin, a co dopiero miesiąca czy nawet dłużej...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale przyjemnie się ogląda takie zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne zdjęcia. I super że macie takiego tatę to naprawdę bardzo cenne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Justyna Szmuc8 maja 2017 14:17

    Super tata :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oj nie każdy może zostać ojcem ojjjj...z tego co słyszałam coraz więcej kobiet i mężczyzn zmaga sie z problemami hormonalnymi, ponoć nawet normy sie zmieniają

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się :) tata mojego Dzióbka jest również tatą (Tatą) przez wielkie TTTTTT.
    Coraz więcej tatusiów obecnie angażuje się w życie rodzinne, w spędzanie czasu ze swoimi pociechami. Miło się czyta takie teksty. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie napisane aż się poplakalam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dokładnie to o czym piszesz usłyszałam dawno od teściowej- miała racje- potwierdzam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super tata. Fajnie widzieć, jak mężczyzna angazuje się w zycie dzieci od razu, a nie od czasu, kiedy już nie trzeba zmieniać pieluch, czy budzić się w nocy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Prawda, prawda! Warto też o tym pamiętać, kiedy marudzimy partnerom:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moi synowie mają najwspanialszego tatę na świecie, uwielbiam patrzeć jak buduje i każdego dnia wzmacnia się więź pomiędzy nimi

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie! Mi się podoba to że ojcowie coraz cześciej angażują się mocniej!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdecydowanie się z Tobą zgadzam. Nie każdy ojciec zasługuje na miano taty. Na szczęście tata mojej córeczki jest prawdziwym tatą - spędza z nią każdą wolną chwilę, jest w niej zakochany po uszy.

    OdpowiedzUsuń
  17. Na miano Taty trzeba sobie zasłużyć, nie zawsze ilość czasu jaki ojciec spędza z dzieckiem jest istotny zdecydowanie liczy się jego jakość. Można być z dzieckiem często ale tylko być obok niego a można być rzadko jak mój mąż, który jest żołnierze i czas jaki spędza poza domem liczę nie w dniach ale miesiącach. Dlatego wiem, że jakość tych dni jakie razem spędzają ojciec i syn są najważniejsze, bo budują ich relacje i więż.

    OdpowiedzUsuń
  18. Wielopokoleniowo 39 maja 2017 12:11

    Dobry tata to jest prawdziwy skarb! Szczególnie ważne jest to przy małych dziewczynkach dla budowania poczucia jej własnej wartości ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój mąż jest zakochany w naszym synku, a on z kolei jak widzi tatę to szaleje z radości. Chciałabym, żeby nasze dzieciątko zawsze miało oparcie w swoim tacie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Stu procentowa prawda! Tata a ojciec to różnica ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny tytuł. Odpowiedź na każde pytanie :-) Ale na taki tytuł jak i Mamy trzeba zasłużyć miłością, odpowiedzialnością, opieką, swoim wspólnym czasem.

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo mądry tekst, zapadający w pamięć

    OdpowiedzUsuń
  23. Ewa Kujawa-Szura10 maja 2017 14:49

    Witaj zazdrościmy takiego taty :) u nas to trochę inaczej wygląda niestety, piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piekny post az sie wzruszylam 😙😊

    OdpowiedzUsuń
  25. Córeczka chyba do Taty podobna:)
    Znam wielu doskonałuch Tatusiów - trzeba im tylko i aż nie przeszkadzac :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Cieszę się, że macie taką relację :) Mam nadzieję, że w przyszłosci podążę sladami Twojego slubnego!

    OdpowiedzUsuń
  27. Mnie cieszy fakt, że mąż ma więcej cierpliwości niż ja. Kiedy nadchodzi "burza" on zawsze jest słońcem w naszej rodzinie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. U nas jest podobnie. Nie wyobrażam sobie ojca, który niby jest, a jednak nie do końca. My po prostu jesteśmy zespołem!

    OdpowiedzUsuń
  29. Przepraszam, że się lekko przyczepię, ale...nie każdy może zostać ojcem...ani nie każdy może zostać tatą. Dlatego tym bardziej trzeba by panom mającym dzieci przypominać, że nie każdemu jest to dane :( Nie każdy może się cieszyć z pierwszych kroków, słów i innych postępów swoich maluchów - wiec tym bardziej nie warto przegapiać tych chwil

    OdpowiedzUsuń
  30. Wspaniały post! Poruszasz bardzo ważny i drażliwy temat, ale cieszę się, że mówi się o tym coraz częściej... :)
    Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Pięknei napisane piekne zdjecia nic dodać nic ująć. Ojciec, a oddany tata to dwa różne światy.

    OdpowiedzUsuń
  32. Konceptualnik17 maja 2017 13:01

    Gratuluje fajnej, ciepłej rodziny :) zgadzam się ze zdaniem, że nie kazdy ojciec jest tatą.

    OdpowiedzUsuń
  33. Mama Tosiaczka18 maja 2017 13:45

    Tworzycie wspaniałą rodzinę. Bije od Was taka miłość i ciepło. Gratulacje! :) Pozdrowienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Karolina Borycka18 maja 2017 14:14

    Oj tak, nie każdy ojciec jest tatą.

    OdpowiedzUsuń
  35. Przedewszystkim napisać muszę że cudne zdjęcia :-) a na miano taty rzeczywiście trzeba "zasłużyć".

    OdpowiedzUsuń
  36. naszebabelkowo.blogspot.com19 maja 2017 14:56

    Osobiście nie wyobrażam sobie związku na odległość - i małżeństwa z człowiekiem, którego nie ma przy nas na co dzień i który w wychowaniu dziecka uczestniczy tylko od święta. W moim odczuciu liczy się zarówno jakość czasu spędzanego razem, jak i jego ilość. Dlatego mam nadzieję, że nigdy nie staniemy przed takim dylematem , a mój mąż zawsze będzie wykonywał swoją pracę raczej "stacjonarnie", z delegacjami tylko kilka razy w roku.

    OdpowiedzUsuń
  37. Irmina Garaj20 maja 2017 08:46

    Śliczne zdjęcia. Zgadzam sie z twoim tekstem. Ojcem może być każdy ale tatą nie jest tak łatwo zostać. Ja nie będę oceniała mojego męża pod tym kątem. Kiedy s zrobią to nasze dzieci

    OdpowiedzUsuń
  38. Taki tata to skarb :) niestety nadal jest wielu mężczyzn, którzy nie nadają się do bycia ojcem. Tak jak napisałaś, nie każdy zasługuje na to żeby byc tatą :)

    OdpowiedzUsuń

TOP