Magda M. blog: Kulinarnie: Kurczak z warzywami po chińsku

26 września 2014

Kulinarnie: Kurczak z warzywami po chińsku


Hej hej!

Dzisiaj, dla odmiany, przepis, który nie nadaje się dla słodkich mam ;) Ponieważ jednak w mojej diecie pojawiła się wstrzykiwana insulina, mogę trochę manipulować tym, co zjem. Do tej pory było to jedyne danie, w którym wykorzystałam tę możliwość. Lubicie chińczyka? Ja też, bardzo! Przy nadarzającej się okazji postanowiłam spróbować stworzyć typowo chińskie danie w domu. Wyszło, a jakże, wyśmienite! Wymaga sporo pracy, ale gwarantuję, warto :) Po przepis zapraszam poniżej.


Składniki (na 5-6 porcji):

  • 600 g piersi z kurczaka,
  • 2 szalotki,
  • pół papryki czerwonej,
  • pół papryki zielonej,
  • pół papryki żółtej,
  • mała puszka kukurydzy (140 g),
  • 2 nieduże marchewki,
  • pół małej kapusty pekińskiej,
  • 300 g pieczarek,
  • sos sojowo-grzybowy,
  • słodki sos chilli,
  • chiński makaron 3-minutowy.

Składniki na surówkę:

  • pół małej główki białej kapusty,
  • 2 średnie marchewki,
  • 3 ząbki czosnku,
  • 100 ml octu ryżowego,
  • 75 g cukru (dałam mniej, tworząc mieszankę ksylitolu i stewii, nie było czuć różnicy),
  • łyżeczka soli,
  • 1/3 szklanki oleju.

Przygotowanie surówki:

Surówkę trzeba zrobić pierwszą, żeby zdążyły przegryźć się wszystkie smaki. Kapustę szatkujemy, marchewkę trzemy na tarce o dużych oczkach, czosnek przeciskamy przez praskę i wszystko mieszamy. Ocet ryżowy, cukier, sól i olej wrzucamy do garnka i razem gotujemy mieszając aż do połączenia składników. Marynatą zalewamy kapustę, dokładnie wszystko mieszamy i wstawiamy do lodówki co najmniej na czas przygotowania dania (na co najmniej godzinę).

Przygotowanie dania:

Kurczaka pokroić w paski, zamarynować w mieszance sosu sojowo-grzybowego i słodkiego sosu chilli. Marynata się nie zmarnuje, później dodamy ją na patelnię. Kurczaka marynować co najmniej pół godziny w lodówce.




Kurczaka usmażyć na oleju do woka na złoty kolor.


W międzyczasie przygotować warzywa: szalotkę pokroić w piórka, paprykę w paski, marchewkę w drobne słupki, a pieczarki poprzekrawać na ćwiartki.


Kurczaka po usmażeniu wyjąć z garnka i na tym samym oleju zeszklić szalotkę, następnie dodając do niej marchewkę. Smażyć razem ok. 5 minut.


Po tym czasie stopniowo dodawać do garnka paprykę. Rozgrzać patelnię, przesmażyć na niej pieczarki, niczym ich nie przyprawiając.


Po kolejnych kilku minutach do garnka dodać pokrojoną w paski kapustę pekińską.


Po kolejnych kilku minutach dodać przesmażone na patelni pieczarki.


Smażyć wszystko razem przez ok. 5 minut. Na sam koniec do garnka dorzucić odsączoną kukurydzę, resztkę, jaka została z marynaty, ok. 100 ml słodkiego sosu chilli oraz usmażonego wcześniej kurczaka. Ja wykorzystałam domowy, który zrobiłam w ramach akcji Perfekcyjna Pani Domu w zeszłym roku. Idealnie sprawdzi się jednak sklepowy sos Tao-Tao czy Vifon.


Dać wszystkim składnikom jeszcze kilka minut, żeby wszystkie smaki się przegryzły. Kurczak ma być miękki, a warzywa średnio-twarde (uwaga, żeby nie rozgotować papryki i marchewki).

W międzyczasie ugotować makaron (można podawać też z ryżem). Na sam koniec porządnie rozgrzać patelnię i wrzucić na nią porcję makaronu i warzyw z kurczakiem, mieszając podsmażać przez ok. minutę.


Podawać z przygotowaną wcześniej surówką - jak u chińczyka, gwarantuję :) Smacznego!




A wy, lubicie takie dania?

10 komentarzy:

  1. Ja jestem makaronowa, kocham ostre jedzenie, ale słodko-kwaśny, słodko-pikantny sos też lubię :) Ale mi apetytu narobiłaś :) Super, że warzywka sama przygotowałaś, czasem idę na skróty i wrzucam mieszankę chińską na patelnię ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na obiad z rodzicami musiałam się postarać ;)

      Usuń
  2. Madziu mam ochotę Cię udusić !! :D Dodajesz takie pyszności - kuchnie chińską to wprost ubóstwiam!- i to dokładnie wtedy jak jestem głodna! Zaraz koniecznie muszę coś zjeść bo mi taki apetyt narobiłaś na coś dobregooo!!! :D będę musiała to przygotować!

    A jak się czujesz? Jest już lepiej? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przygotuj, wyszło naprawdę fajne :) A czuję się już zupełnie dobrze, trochę mniej mam jeszcze sił ale nadrabiam powoli, dziękuję :) :*

      Usuń
  3. Ale szalejesz, widać że już Ci siły wróciły. Wygląda pysznie! ja robię z mieszanki chińskiej i z makaronem i sosem, ale nie robiłam sałatki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, to obiad z niedzieli 3 tygodnie temu, dzisiaj był na szybko makaron ze szpinakiem ;)

      Usuń
    2. hahaha no to pięknie,a ja już myślałam, że nie możesz się oprzeć kulinarnym atrakcjom:) makaron ze szpinakiem też pycha:)

      Usuń
  4. Dostałam ślinotoku - w tygodniu zbieram składniki i próbuję ;) Uwielbiam "chińszczyznę", a takiego przepisu jeszcze nie testowałam. Super, że już w domu jesteście, nabierajcie sił.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zobaczyłam ten wpis, pomyślałam "wracasz do sił bo wojujesz w kuchni" :). Pyszności przyrządziłaś, zapisuję przepis i na pewno wypróbuję w nadchodzącym tygodniu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda przepysznie, ale też widać, dużo pracy. Gratuluję pasji i zapału naprawdę. Coś takiego ugotować to trzeba mieć talent. Całuję

    OdpowiedzUsuń

TOP