Magda M. blog: Radość życia

13 stycznia 2016

Radość życia


Dziś dopadła mnie jakaś chandra. Może to beznadziejna pogoda, może utrzymująca się już drugi tydzień choroba, a może tak po prostu, gorszy dzień. Ale nie o smutkach chciałam dziś pisać.

Znacznie bardziej fascynuje mnie radość. Radość życia - którą można zaobserwować w każdym dziecku. Przecież dzieci smucą się i płaczą tylko wtedy, gdy mają wyraźną potrzebę fizjologiczną, ewentualnie gdy tęsknią lub coś idzie nie po ich myśli. Nie zadręczają się drobnostkami. Nie zastanawiają nad problemami.

Właśnie ta beztroska i radość życia czyni dzieciństwo wyjątkowym okresem. Nie pozwólmy, by nasze humory wpłynęły na to, jak pogodnie przeżywają każdy dzień nasze dzieci. To od nas nauczą się, by z podniesioną głową i uśmiechem na ustach iść przez świat. To dla nich warto być optymistami. 

Dlatego uszy do góry, mamo! Jutro będzie nowy dzień, i, wiem, że to banał, ale po burzy zawsze wychodzi słońce. Po zimie i chlapie przyjdzie piękna wiosna i słoneczne lato. Czekamy!

Dziś Mai towarzyszy urocza Alicja, którą możecie podglądać na instagramowym profilu jej i jej mamy, Natalii. Buziaki dziewczyny :) 











A Wy, macie jakieś sposoby na poprawienie sobie nastroju?

4 komentarze:

  1. Muzyka + taniec... może lać, wiać... cokolwiek. Keep Ya head up...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę zapomniałam o muzyce. Muszę się poprawić, zawsze poprawiała mi nastrój. Nawet nie wiem, od czego zacząć, straszne mam tyły :P

      Usuń
  2. Aktualnie jestem na czymś starszym... Craig David Born to do it, na zimę może być...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja muszę się porządnie zmęczyć fizycznie, żeby wszystko ze mnie zeszło;)

    OdpowiedzUsuń

TOP