Magda M. blog: Pielęgnacja niemowląt - fakty i mity

20 lipca 2017

Pielęgnacja niemowląt - fakty i mity

Pielęgnacja niemowląt - fakty i mity

Skąd się biorą (a skąd nie) kolki? Dlaczego pojawia się ciemieniucha? Jak walczyć z odparzeniem pieluszkowym? Dlaczego niemowlę ulewa? Czy wysypka to zawsze alergia? Znasz odpowiedź na te pytania? Zapraszam na fakty i mity dotyczące pielęgnacji niemowląt!

KOLKI


Kolki biorą się z diety matki - jeśli maluchowi doskwiera brzuszek, na pewno zjadłaś coś, co mu nie odpowiada. To nieprawda! Pokarm bierze się z krwi, a nie z żołądka - czy jeśli wypijesz wodę gazowaną, to pokarm też będzie gazowany? No właśnie! Oczywiście, na początku należy uważać na potrawy ciężkostrawne i alergizujące i wprowadzać je w małych ilościach i po kolei. Jednak przeświadczenie o tym, że to, co zje mama szkodzi dziecku odchodzi do lamusa.

Mówi się też, że kolka nie może pojawić się u noworodka, a to nieprawda! Może się zacząć już w początkowych dniach jego życia, przed ukończeniem trzeciego tygodnia.

Młode mamy mają często przeświadczenie o tym, że jeśli tylko zaboli brzuszek, jest to kolka. Tymczasem nie każdy ból brzucha to objaw tej przypadłości. Czasem po prostu maluch nazbiera za dużo gazów lub zje za dużą porcję mleka, a niedojrzały układ trawienny nie daje temu rady. Jeśli ból brzuszka mija szybko i ma niegwałtowny przebieg, najprawdopodobniej nie jest to kolka.

Więcej o kolkach i ich łagodzeniu przeczytasz tutaj.

Pielęgnacja niemowląt - fakty i mity

ODPARZENIA PIELUSZKOWE


Odparzenia pieluszkowe to jedna z najczęstszych niemowlęcych przypadłości. Wbrew temu, co czasem możesz usłyszeć od cioć dobra rada - nie są one spowodowane błędami w pielęgnacji. Maluch może zwyczajnie mieć do nich predyspozycje, którym dodatkowo sprzyjają częste wypróżnienia (szczególnie u noworodków) lub za rzadkie zmienianie pieluszki.

Kiedyś dzieci ulegały odparzeniom dużo rzadziej i jest to prawda. Nie jest to jednak zasługa pieluch tetrowych ani nie używania nawilżanych chusteczek ani kosmetyków, a dużo mniejsza zawartość żelaza i chloru w niegdysiejszej wodzie wykorzystywanej do kąpieli maluchów. Nie zmienia to faktu, że im mniej chemii stosujemy przy maluchu i im łagodniejsze środki, jakie wybieramy, tym lepiej dla jego skóry.

Na odparzenia pomaga wietrzenie i ten pogląd nie zmienia się od lat. Nic nie mają do nich jednak kąpiele, krótkie czy długie, ciepłe czy chłodne, nie wpływają na zmniejszenie się odparzeń.

Zapobieganie odparzeniom pieluszkowym nie jest trudne, wystarczy przestrzeganie kilku podstawowych zasad (więcej dowiesz się z linku).

Pielęgnacja niemowląt - fakty i mity

CIEMIENIUCHA


Ciemieniucha - ta tajemnicza dla nieposiadających dzieci osób nazwa oznacza żółtawą, twardą skorupkę na owłosionych częściach ciała dziecka - główce, czasem też brwiach. 

Niegdyś uważało się, że ciemieniucha powstaje w wyniku zaniedbania dziecka, braku higieny, zbyt rzadkiego mycia główki. Nic bardziej mylnego! Ciemieniucha pojawia się jako rezultat nadmiernej pracy gruczołów łojowych. Nie da się temu zapobiec, bardzo szybko można się jednak z nią uporać za pomocą specjalnych preparatów lub domowych sposobów - na przykład nakładania na miejsca nią dotknięte obfitej warstwy oliwki, oliwy z oliwek lub oleju kokosowego i jej wyczesywanie. 

Ciemieniucha jest najbardziej typowa dla niemowlaków, jednak może pojawić się i u 3, 4-latków! Nie jest to też przypadłość dla dziecka bolesna, jest jedynie nieestetyczna.

Pielęgnacja niemowląt - fakty i mity

ULEWANIE


Dlaczego niemowlę ulewa? Najpopularniejszym mitem jest to, że maluchowi ulewa się zawsze wtedy, gdy się przeje i wlejemy do jego małego żołądeczka za dużo pokarmu. Niekoniecznie! To, że niemowlę ulewa nie musi oznaczać, że zjadło za dużo. Czasem maluszki ulewają - tak po prostu. Wynika to z niedojrzałości ich układu pokarmowego.

Może to być również wynik tego, że dziecko nie odbiło po jedzeniu (szczególnie, jeśli jest karmione mlekiem modyfikowanym). Jeśli jednak ulewanie jest nader częste i uporczywe, może to oznaczać, że maluch cierpi na refluks. Powinniśmy wtedy zasięgnąć opinii lekarza.

Żeby zminimalizować ryzyko zakrztuszenia dziecko powinniśmy po karmieniu i odbiciu kłaść na boku.

WYSYPKI I ALERGIE


Czy każda wysypka u niemowlaka oznacza alergię lub chorobę? Oczywiście, że nie! Czasami wysypka u malucha pojawia się i znika samoistnie. Czasem jest jednak objawem nietolerancji pokarmowej, alergii, choroby dermatologicznej lub zakaźnej.

Zacznijmy od alergii i wysypek alergicznych i od jednego najważniejszego faktu. Mleko matki NIGDY nie uczula dziecka. Dlatego też dzieci, które są alergikami można bez obaw karmić piersią.

Jeśli rodzice cierpią na jakąś alergię, nie znaczy to, że wystąpi ona u dziecka.

Niektóre mamy myślą, że stosując dietę eliminacyjną w ciąży zapobiegną wystąpieniu alergii u dziecka (np. eliminują nabiał licząc na niewystąpienie skazy białkowej) - jest to jednak mit, i to może jedynie zaszkodzić powodując niedobory pokarmowe.

Jeśli chodzi o wysypki o podłożu alergicznym warto wspomnieć, że niekoniecznie pierwszy kontakt z alergenem wywołuje reakcję alergiczną. Może się ona pojawić później. Tak samo działa to w drugą stronę - jeśli raz wystąpiła reakcja alergiczna na dany produkt, nie oznacza to, że dziecko już zawsze będzie na niego uczulone.

Wysypka u niemowlaka może być również atopowa lub spowodowana pieluszkowym zapaleniem skóry - i tutaj mamy do czynienia ze schorzeniem dermatologicznym. Może być jednak wynikiem choroby zakaźnej, takiej jak odra, różyczka, ospa czy szkarlatyna. Tutaj musimy być szczególnie czujni, bo takie choroby zawsze wymagają szybkiej interwencji lekarza. Jeśli jednak wysypce nie towarzyszą inne objawy niż zaczerwienienie i świąd, możemy podejrzewać, że przyczyna jej wystąpienia jest inna niż choroba zakaźna.

Małe krostki wypełnione wodą występujące na twarzy i w okolicach karku, a czasem też na całym ciele to najczęściej potówki, i jeśli nie zmieniają koloru na czerwony i nie podchodzą ropą, są zupełnie niegroźne, są zazwyczaj wynikiem przegrzania lub pojawiają się, gdy w otoczeniu malucha panuje zbyt wysoka temperatura.

Szorstka skóra u maluszka to nie zawsze wynik błędów w pielęgnacji, choć może być spowodowana między innymi używaniem zbyt silnych detergentów. Jeśli jednak pojawia się w okolicach łokci czy kolan, może to być sygnał, że maluszek ma jednak alergię.

A ty, wiedziałaś o tych wszystkich faktach i mitach, a może coś dodałabyś do tego zestawienia?

19 komentarzy:

  1. Ciemieniucha może też być objawem alergii. Tak miałam ze starszą córką. Alergia na mleko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam dzieci i nie planuję ich mieć, ale takie ciekawostki mimo wszystko mogą się przydać. Do dziś nie wiedziałam na przykład o istnieniu ciemieniuchy! Człowiek się uczy całe życie :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Anna Rosińska20 lipca 2017 22:09

    Super wpis. Jasne o krótkie informacje - wszystko ładnie zebrane.
    Rady na pewno pomogą nie jednej mamie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szymon Urbański20 lipca 2017 22:34

    Ja mam trójkę dzieciaków. Świetny tekst :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Katarzyna Balbierz20 lipca 2017 22:34

    Ja to wręcz uwielbiałam te głupoty o diecie matki i kolkach...

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak wiele jeszcze do nauczenia, a dzięki Tobie tak dużo już wiem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej ależ mi tym wpisem radość sprawiłaś. Bo niebawem już 5 urodziny córci, a teraz mogłam sobie przypomnieć te wszystkie "problemy", a właściwie to radości - bo pisząc o tym sentymentalnie rozczulam się. Może dlatego ze nie córka nie miała kolek, wówczas alergia i odparzeń? Nie ważne - noworodek - to przepiękny okres dla nas. A i GRATULACJE po raz drugi (dobrze poamiętam? ;-) )

    OdpowiedzUsuń
  8. Pamiętam, jak znajomi straszyli nas, że nie będziemy mogli po nocach spać, kiedy dzieciaki będą miały kolki. Okazało się, że te doświadczenia były na szczęście dla nas obce. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  9. Sporo za to walczyliśmy z alergiami, potrzeba było czasu, aby z wielu z nich wyjść obronną ręką. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O większości wiem ale na szczęście nie było mi to potrzebne. Julka nigdy nie miała kolki ani odparzenia ani wysypki. Jedynie miała lekką ciemieniuche ale poradzilismy ż nią sobie w jeden dzień kremem nivea baby sos

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak Ty to robisz?! Dopiero co zostałaś mamą po raz drugi, a już masz czas na nowe wpisy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana, mam na to super przepis: babcia! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja córeczka ma dziś dopiero 16 dni i przyszła na świat 2 tyg wcześniej z nizsza waga urodzeniową ale na szczescie jest zdrowa a jesli chodzi o kolki to jeszcze wszystko przed nami, choc mam nadzieje ze nie bedzie ich miala. Ma ona czasem chwilowy problem z brzuszkiem ale jakos specjalnie nie placze i mysle, ze poprostu nie ma w pelni rozwinietego ukladu pokarmowego.
    Bardzo ciekawy wpis jak i caly blog :)

    OdpowiedzUsuń
  14. U nas był problem tylko z uleganiem. U obu chłopców.
    Na szczescie już wiecej bąbelków nie planujemy wiec chyba te problemy juz na zawsze za nami.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo interesujące zestawienie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jako takie kolki na szczęście nas ominęły, ale wzdęcia już nie. Jeśli chodzi natomiast o ciemienuchę to się nam upiekło. Pod koniec czerwca byliśmy jednak w szpItalu z powodu chlustających wymiotów. A najgorsze przez co wlasnie przechodzimy jest dieta bezmleczna. Michał dostał strasznej wysypki na całym ciele, więc jako pierwszy w odstawkę poszedł cały nabiał. Po tygodniu widzę ogromną poprawę.
    Młodzi rodzice nie mają łatwego życia.

    OdpowiedzUsuń
  17. Madziu, myślę że niejednego rodzica, debiutujacego w temacie Twój post uspokoi. Jak ja sobie przypomnę jak panikowalam na początku przy starszym synku....

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo przydatne informacje dla świeżej mamy :)

    OdpowiedzUsuń

TOP