Wrzesień to idealny czas na zmiany! Jakie? Zobacz i dołącz do mnie!

Jesień od zawsze była dla mnie najlepszym czasem na nowe postanowienia i podejmowanie działań. Zima to dla mnie taki czas, gdy mam ochotę siedzieć pod kocykiem i jeść czekoladę, wiosna to czas na szlifowanie dobrych nawyków i porządki, lato to czas na wywczas, a jesień… Jesień to czas na zmiany! Ten wrzesień ma być dla mnie przełomowy! Dlaczego? Zobacz i… Przyłącz się do mnie!

Wrzesień – Nowa Ja Na Jesień

Lato nie sprzyja mi trzymaniu diety i czynieniu postanowień. Lody, owoce, obiady popełniane naprędce, spontaniczne wypady naprawdę skutecznie odciągają mnie od zaplanowanych posiłków czy ćwiczeń w czterech ścianach. Nie inaczej było i w tym roku, dałam sobie czas by odpocząć i pomyśleć, co rzeczywiście chciałabym osiągnąć i zmienić w swoim życiu.

Kolejny raz już przychodzi mi powtórzyć, że jesień i zima są dla mnie dużo lepszym czasem na odchudzanie i aktywność fizyczną niż wiosna i lato. Argumenty ku temu przekonaniu poznasz w tym tekście.

W tym roku postanowiłam wrzesień przywitać z grubej rury. W mojej facebookowej grupie Magda M od kuchni właśnie wystartowało wyzwanie Wrzesień – Nowa Ja Na Jesień. Tam staram się zachęcić swoje czytelniczki do codziennej aktywności fizycznej i codziennych rytuałów pielęgnacyjnych.

Tym razem wyzwanie przebiega w grupie zamkniętej, ponieważ mam tam możliwość tworzenia modułów do wypełniania, tak też powstały i na bieżąco są uzupełniane moduły FITNESS (codzienny zestaw ćwiczeń z YouTube) i CARE (codzienne zadanie pielęgnacyjne do wykonania).

Kolejny raz chcę dać kobietom pozytywnego motywacyjnego kopa i wspólnie działać, by wygonić lenia i wdrożyć nowe, a może i stare, ale trochę przykurzone nawyki.

wrzesien nowa ja na jesien

Bo warto dbać o siebie bardziej!

Już przy okazji czerwcowego wyzwania pisałam dlaczego warto zadbać o siebie bardziej. W podlinkowanym wpisie znajdziesz też mój plan pielęgnacji, który i w tym miesiącu postaram się znów praktykować, bo przyznam, że wakacyjne miesiące pokonały mnie pod względem dbania o siebie, diety i ćwiczeń.

Czas więc wrócić na dobre tory, i naprawdę wierzę w to, że ta jesień i zima będzie dla mnie bardzo produktywna i przyniesie mi mnóstwo satysfakcji. Nie łudzę się jednak, że będzie łatwo, w końcu takie postanowienia wymagają naprawdę dużo pracy i samozaparcia.

wrzesien nowa ja na jesien
 

Dobry początek

Wrzesień zaczęłam pod tym względem naprawdę wspaniale. Już pod koniec sierpnia zaczęłam przyzwyczajać swój organizm do rewolucji, na nowo wprowadziłam do swojej diety dużo wody, a wyrzucilam z niej cukier, słodycze i słodkie oraz gazowane napoje. A pierwszy dzień września w ramach wyzwania zaczęłam z przytupem, wybierając się na cudowny relaksacyjny masaż zrealizowany w ramach pakietu od Prezentmarzeń. Prezentmarzeń to strona z takim katalogiem, z marzeniami do spełnienia, znajdziesz tam masaże, różne zabiegi, skoki na bungee, salsy czy inne jazdy konne. Wybór jest duży, każde miasto ma swoją bazę. Ja wybrałam masaż, który był najlepszą możliwą inauguracją zmian, które mają zajść w moim życiu.  I psssttt… Za maksymalnie kilka dni na moim fanpage’u dwa takie katalogi z marzeniami do spełnienia będę miała dla swoich czytelniczek 🙂 I Ty będziesz mogła pójść na masaż, lekcję śpiewu czy skoczyć na bungee 🙂

wrzesien nowa ja na jesien

Plany semi-zawodowe

Tak to sobie roboczo nazwałam. Czyli plany związane z blogiem 🙂

Bardzo, bardzo chcę rozwijać to miejsce. Marzę o tym, by móc mówić, że to moja praca – mając na myśli wszystko to, co wiąże się z pracą, obowiązki, ale też przywileje. Będę się starała, by kiedyś to marzenie się ziściło, a póki co biorę się do pracy i ruszam jeszcze z jednym projektem: wkrótce na moim fanpage’u i instagramie będziesz mogła poznać wszystkie możliwe lokalne i sieciówkowe cateringi dietetyczne (pracuję nad tym, by było ich jak najwięcej), a na samym końcu na blogu pojawi się wielki test diet pudełkowych dostępnych na terenie Szczecina 🙂

Po prostu działam. Robię to, co lubię – a właściwie staram się pogodzić wszystkie obowiązki z tym, co chciałabym uszczknąć dla siebie. Na razie się jakoś udaje i mam nadzieję, że oby tak dalej!

wrzesien nowa ja na jesien

Nie jestem ekspertem. Ani w wychowaniu dzieci, ani w pielęgnacji, ani w fitnessie, ani w domowej organizacji, ani w blogowaniu. Nie jestem mistrzem. Jestem wojowniczką, która swoimi działaniami chce po pierwsze stać się lepszą, każdego dnia zbliżać się do wyznaczonych sobie celów DLA SIEBIE, a po wtóre, chce wykorzystać to miejsce, by zmotywować innych do działania i dążenia w dobrym kierunku – mam nadzieję, że w tym Ciebie, moja droga czytelniczka. Chcę dmuchać jak ten wiatr, co wieje w dobrą stronę i również Tobie dać trochę mocy i ochoty do działania. To co, mamówiłam Cię?

Cieszę się, że tu jesteś i że interesują Cię moje treści! Bądź na bieżąco i:

- polub moją stronę na Facebooku TUTAJ
- dołącz do mojej grupy Zadbane i zaradne mamy :)
- śledź kadry z naszego życia na Instagramie TUTAJ
- inspiruj się ze mną na Pinterest TUTAJ