Najgorsza rzecz, jaką może zrobić mama swojemu nienarodzonemu dziecku
FAS. Alkoholowy zespół płodowy. Słyszałaś o nim? Picie alkoholu w ciąży. O tym na pewno słyszałaś. I nie musi to oznaczać od razu patologii. Przecież nawet niektórzy lekarze wciąż przyzwalają na wypicie kieliszeczka wina „na rozrzedzenie krwi”. No i ciężarna czuje się rozgrzeszona, skoro lekarz pozwala, kuzynka Jola wypiła pół piwa, koleżanka Asia regularnie do obiadu piła winko rozcieńczone wodą, to ona też się napije, nic się nie stanie, a ciało jakieś takie rozluźnione. Tymczasem ALKOHOL TO DLA NIENARODZONEGO DZIECKA NAJGORSZA TRUCIZNA! Gorsza niż jakikolwiek narkotyk! O szczegółach przeczytasz dalej. Skąd moje oburzenie tą sprawą?





















