21 grudnia 2017

Ten rok mógł być tragiczny... Ale dobre zwyciężyło!

Ten rok mógł być tragiczny... Ale dobre zwyciężyło!

Ten rok był dla naszej rodziny czasem skrajnych wydarzeń i emocji. Sprawy zdrowotne, prywatne i zawodowe przybierały różne tory. Ten rok mógł być tragiczny. Nasze prośby jednak chyba zostały wysłuchane przez kogoś na górze... Bo dobre zwyciężyło! Co takiego się działo?


Pierwsza połowa roku upłynęła dość spokojnie pod znakiem mojej ciąży. Jeszcze gdy Sara była w brzuszku podczas USG okazało się, że może mieć dwie wady rozwojowe. Tutaj na szczęście jednak nic się nie wydarzyło, chociaż na wynik czekaliśmy aż do porodu. Teraz już nie stresuje mnie ta sytuacja, wtedy jednak byłam mocno zaniepokojona.

Druga połowa roku, a właściwie czas tak mniej więcej od września był już dla nas mniej łaskawy. U mojego męża w pracy zdarzył się wypadek, którego konsekwencje mogły zmienić nasze życie. Przez kilka dni wisiały nad nami czarne chmury. I tym razem jednak sprawiedliwości stało się zadość i dobre zwyciężyło.

Później doszły problemy zdrowotne, nie do końca nasze, tylko rodziców, ale zestresowały nas porządnie! Hospitalizacje, operacje, niepewność, co dalej... Ale dalej na szczęście było dobrze! I mam nadzieję, że tak już zostanie i koleje lata nie będą przynosiły aż tylu niemiłych niespodzianek.

Sam początek grudnia przywitał nas radosną nowiną - bo nasza najbliższa rodzina również się powiększyła i do naszego grona dołączyła kolejna mała gwiazdeczka. Radość jednak nie trwała długo, bo pierwsze dni życia malutkiej były bardzo ciężkie - nie mogę sobie nawet wyobrazić, co czuli jej rodzice nie mogąc wziąć jej na ręce, przytulić i zabrać do domu. Mogło być naprawdę źle, nie chcę nawet myśleć jak źle... Ale i tym razem - dobre zwyciężyło. Chyba jednak jest sprawiedliwość na tym świecie, bo malutka pierwsze święta spędzi już w domu.

Pod koniec roku spełniło się też nasze marzenie i... kupiliśmy dom. W nowy rok wkroczymy więc z wielkimi planami na remont i przeprowadzkę. Z nadzieją, że... dobre zawsze zwycięży :)

W końcu dobre zawsze zwycięża! Jesteśmy wielkimi szczęściarzami! I tego życzę Ci na te Święta i cały Nowy Rok!

Odwiedź mnie też w Wigilię, podrzucę Ci playlistę do puszczenia przy świątecznych przygotowaniach :)

Ten rok mógł być tragiczny... Ale dobre zwyciężyło!
Ten rok mógł być tragiczny... Ale dobre zwyciężyło!
Ten rok mógł być tragiczny... Ale dobre zwyciężyło!
Ten rok mógł być tragiczny... Ale dobre zwyciężyło!
Ten rok mógł być tragiczny... Ale dobre zwyciężyło!
Ten rok mógł być tragiczny... Ale dobre zwyciężyło!
Ten rok mógł być tragiczny... Ale dobre zwyciężyło!
Ten rok mógł być tragiczny... Ale dobre zwyciężyło!
Ten rok mógł być tragiczny... Ale dobre zwyciężyło!
Ten rok mógł być tragiczny... Ale dobre zwyciężyło!
Ten rok mógł być tragiczny... Ale dobre zwyciężyło!
Ten rok mógł być tragiczny... Ale dobre zwyciężyło!
Zdjęcia: Ela Romanowska Eltero Fotografia - Szczecin i okolice - POLECAM!

24 komentarze:

  1. Super że u Was wszystko dobrze sie skończyło. U mnie najgorszym miesiacem w całym moim zyciu był październik. 1 listopada świętowałam ze sie skończył...A od Nowego Roku, wszystko będzie lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Angelika Ziętek21 grudnia 2017 16:21

    Mieliście w tym roku wiele przeżyć, mam nadzieję, że ten nadchodzący będzie dla Was rokiem tylko tych dobrych zdarzeń i tego Wam z całego serca życzę.

    www.NaturalnieAndzia.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Najważniejsze, że dobro zwyciężyło :) Dla mnie ten rok był wyjątkowo dobry i chyba mój organizm buntuje się przed pożegnaniem 2017 roku - ostatnie dwa tygodnie grudnia spędzam na urlopie, w czasie którego dopadło mnie jakieś choróbsko i konieczny jest antybiotyk. Ale poza tym rok swietny. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne te Twoje Dziewczyny!
    Dobrze, że wszystko finalnie poszło po Waszej myśli - oby ten rok już niczym nie zaskoczył!

    OdpowiedzUsuń
  5. Oby co złe poszło w niepamięć, a Nowy Rok przyniósł same szczęśliwe chwile dla Was. Pięknych Świąt 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że kończycie ten rok w szczęściu <3 I jakie cudne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietne zdjecia! Dobrze, ze po tylu goracych miesiacach wszystko sie dobrze zakonczylo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Agnieszka Jablonska-Twaróg21 grudnia 2017 20:10

    Naprawdę duzo się u Was działo! Dobrze ze dobrze sie skończyło! Zwłaszcza z dzidziusiem! Powodzenia w remoncie i urządzaniu domu!

    OdpowiedzUsuń
  9. Czasami tak jest, że jak się wali to kilka rzeczy.. Ale najważniejsze jak uda się przezwyciężyć. ja zawsze sobie powtarzam, że co mnie nie zabije, to mnie zdecydowanie wzmocni :)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  10. To cudne, że ze wszystkiego udało Wam się wyjść cało :) Madzia, jesteś tak pozytywna! Mam nadzieję, że to nigdy się nie zmieni :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  11. To sporo się u Was działo, ale u nas podobnie... Nawet nie chcę o tym myśleć. Najważniejsze, że u Ciebie i u nas wszystko się ułożyło i "dobre zwyciężyło" :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawsze trzeba wierzyć, że dobro zwycięży <3 Bo dobro i wiara mają ogromną moc! Cieszę się, że wszystko się u Was poukładało, i gratuluję kupna domu :) To stawi przed Wami nowe wyzwania i problemy, ale na pewno dacie radę je pokonać, czego Wam życzę:*

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobro zawsze zwycięża i zawsze wraca :* Życzę Wam spokojnych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudownie, że jednak wszystko się ułożyło, bo nie brzmiało to dobrze :( oby przyszły rok przyniósł Wam dużo więcej radości, mniej smutków i niepewności. W Wigilię z playlisty skorzystam na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  15. u nas po nowym roku też szykują się wielkie zmiany :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękna historia, cieszę się, że koniec końców jest dobrze! Życzę Wam zdrówka i spokojnego czasu... i mnóstwa przytulasów!

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna z Was rodzina ;)
    Cieszę się, że się wyprostowało. Gratuluję zakupu domu! Powodzenia w remoncie - mocno trzymam kciuki <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystko dobre, co się dobrze kończy! Gratuluję zakupu i życzę żeby się dobrze mieszkało :)
    Dla nas ten rok był też burzliwy, mieliśmy zacząć budowę, ale z powodu przepisów wszystko nam się odciągnęło, a że zima przychodzi u nas już w październiku, trzeba było rozpoczęcie budowy odłożyć na przyszły rok, co mnie bardzo podłamało.
    P.S. Cudowne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  19. śliczne dziewczynki, gratuluję! oj bardzo burzliwy mieliście ten rok. życzę, by kolejny był mniej burzliwy a wyzwania jedynie pozytywne. No i powodzenia z remontem domu. Dajcie znać jak idą postępy

    OdpowiedzUsuń
  20. Oby w nowym roku było mniej trosk, a więcej miłych zdarzeń. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. naszebabelkowo.blogspot.com24 grudnia 2017 04:34

    Wiele się u Was działo - ale najważniejsze, że ostateczny bilans wychodzi na plus. Oby kolejny rok był jeszcze lepszy - i niech dobro zawsze zwycięża w Waszym życiu :* Wesołych Świąt !

    OdpowiedzUsuń
  22. Na cale szczescie dobrze wszystko sie skonczylo :D Sliczne bobasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kochana z całego serca życzę Ci, aby cały następny rok tylko dobro trzymało się Waszej rodzinki! Robisz cudowne zdjęcia! Serdecznie gratuluję kupna domu! My też w tym roku kupiliśmy swój pierwszy wymarzony dom :) Jeszcze co prawda, nie mamy wszystkich mebli, ale kto by się tym przejmował! Oglądać ulubiony serial równie dobrze można siedząc na dywanie, czy na poduszkach zamiast na sofie :D Wszystko w swoim czasie, a wspomnienia zostaną na zawsze! :)

    OdpowiedzUsuń

TOP