16 lipca 2018

Najlepszy letni obiad ever! Sama wymyśliłam!


Rzadko udaje mi się wymyślić SWÓJ własny przepis od A do Z. Tym razem jednak wpadłam na coś genialnego! Oto przepis na banalnie prosty ale obłędny, a do tego super szybki letni obiad - wrapy ze świeżymi, pysznymi dodatkami. Zobacz!

Jakiś czas temu kupiłam nad morzem wspaniałego, mięsistego, świeżo uwędzonego łososia. I tak zastanawiając się co niebanalnego z niego zrobić (nie chciałam makaronu, bo jadłam go z łososiem już pierdylion razy, przepis znajdziesz na przykład tu i tu) wpadłam na genialny pomysł - letnie wrapy! Oprócz łososia dodałam do nich panierowaną cukinię, która jest teraz w super cenie i inne cudne dodatki.

Oto składniki, których użyłam do swoich wrapów :

 - tortille pelnoziarniste (kupne, ale często robię też sama, z mąki, wody i odrobiny oleju, tylko nie cierpię ich rozwałkowywać bo ciasto jest strasznie zwarte)
 - serek do smarowania (twarogowy, użyłam ziołowego)
 - rukola
 - łosoś wędzony
 - korniszony
 - suszone pomidory
 - pomidorki koktajlowe
 - cukinia
 - jakiś sos (u mnie tzatziki, pasuje tu doskonale, ale równie dobry będzie na przykład jogurtowy sos z czosnkiem i odrobiną majonezu).

Chciałam, żeby to były takie 'inne', nietypowe wrapy, wymyśliłam więc, że będą z cukinią, tyle że panierowaną. Od tego zaczęłam przygotowanie dania - cukinię pokroiłam w około 7 mm talarki, posoliłam I odstawiłam na 15 minut by puściła sok, wytarłam ją ręcznikiem papierowym, przyprawiłam, obtoczyłam w jajku i bułce tartej i usmażyłam na rumiano. W wersji fit może być grillowana, ja jednak chciałam, by chrupało :D

To był najdłuższy etap przygotowywania tego dania, reszta to dosłownie minuta osiem. Rukolę trzeba umyć, łososia, ogórki i pomidory pokroić i voila! Tortillę podpiekałam na patelni minutę z jednej i pół minuty z drugiej strony, położyłam ją na folii aluminiowej, posmarowałam łyżeczką serka ziołowego, ułożyłam na niej wszystkie składniki, dodałam trochę sosu tzatziki i zwinęłam.

Jejku, pychota, danie inne niż znam na co dzień i genialne w swej prostocie. Świeże, aromatyczne, wspaniałe - będę do niego wracać! Choć może rzeczywiście w wersji bardziej fit, bo właśnie od dziś postanowiłam znów wziąć się za siebie i tym razem nie odchudzać, ale zdrowo i z głową odżywiać. Kupiłam letni plan odżywiania ułożony przez moją zaprzyjaźnioną dietetyk, zresztą moi czytelnicy już mieli okazję ją poznać, bo stworzyłyśmy razem TEN wpis - o domowych i sklepowych kremach czekoladowych. Kibicuję Dorocie, dlatego i Tobie podrzucam to, co stworzyła, jeśli masz ochotę wypróbować jeden z jej zdrowych zestawów (1750, 2100 i 2300 kcal) z listą zakupów i super krótkimi filmikami, w których pokazuje, jak szybko przygotować wszystkie posiłki z każdego dnia diety - możesz kupić je TUTAJ. Co prawda panierowanej cukinii tam nie ma ;) Ale znajdą się tam inne letnie pyszności - czereśnie, bób i arbuz na przykład <3

Ja właśnie wróciłam z zakupów i biorę się za rozpakowywanie. A Ciebie zapraszam do wypróbowania zarówno mojego przepisu, jak i zdrowej diety od Doroty :)

20 komentarzy:

  1. Ależ bym to wszamała. Te smażone cukinie wyglądają pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi fantastycznie! Z pewnością spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Elżbieta Tchorowska16 lipca 2018 20:22

    Pięknie to wygląda, a pewnie smakuje jeszcze lepiej. Wrapy lubię i robię, acz na panierowaną cukinię jeszcze nie wpadłam. Z pewnością spróbuję !

    OdpowiedzUsuń
  4. o jacie ale super przepis :) z pewnością przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda obłędnie! Zjadłabym!

    OdpowiedzUsuń
  6. Paryska Nabierka16 lipca 2018 21:19

    Ryb nie jadam, ale dalas mi wlasnie pomysl na cukinie. Panierka to super pomysl a jakos wczesniej nie wpadlam na to. Dziekuje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Anna Kozakiewicz16 lipca 2018 21:28

    ale pyszności

    OdpowiedzUsuń
  8. Ubóstwiam Cię za ten przepis po prostu :D Wygląda obłędnie i ja po prostu czuję smak tego dania :D

    OdpowiedzUsuń
  9. I jak tu się nie skusić na takie pyszności. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super przepis, chętnie z niego skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda obłędnie i musi być przepyszne 😍

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe połąćzenie. Lubię cukinię panierowaną, więc pewnie zjadłabym ze smakiem.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow wygląda to bardzo apetycznie! Chętnie się zainspiruję tym pomysłem ponieważ cała rodzina lubi tortille to na pewno u nas to będzie strzał w dziesiątkę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uuuu jakie pyszności serwujesz :) moje dzieciaki lubią takie rzeczy :) ciekawe czy w formie zdrowej się skuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Marta Korotko20 lipca 2018 00:48

    Świetne! Z pewnością wypróbuje w tym tygodniu, jestem pewna, że to połączenie smaków będzie idealne. Przynajmniej wiem już do czego wykorzystam moje cukinia zalegające w lodówce ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. O luuuudzie😍 zrobię. Nie ma opcji bym nie zrobiła!

    OdpowiedzUsuń
  17. Gośka Budzowsk23 lipca 2018 21:55

    Jutro zakupie składniki córka kocha wszystko w czym jest cukinia

    OdpowiedzUsuń
  18. Mama Tosiaczka23 lipca 2018 22:33

    Rukoli nie lubię.Reszta jak najbardziej :) Ja z potrzeby chwili również wymyślam różne przepisy na szybkie i smaczne dania. Wczoraj np.upieklam ciasto z wiśniami które dostalam. Wyszlo bardzo smaczne. :) Przepis powstał w mojej głowie i na szczęście nie okazał się zakalcem :)

    OdpowiedzUsuń

TOP