Już od jakiegoś czasu w naszych głowach kiełkuje pomysł o wybudowaniu własnego domu. Marzymy o tym, każdego dnia uciekając myślami do naszego domku, ogrodu, tarasu… Podjęliśmy nawet już kroki, żeby to marzenie zrealizować, jak się okazuje nie jest to jednak takie proste!

Idealna działka – jak ją znaleźć?

Czy istnieje coś takiego, jak działka idealna? Dla każdego na pewno będzie to inna działka, ale na kilka rzeczy uwagę powinni zwrócić wszyscy. Na co zwrócić uwagę przy wyborze działki? Jakie są najważniejsze wytyczne?

Po pierwsze – lokalizacja. Jedni chcą mieszkać w mieście i mieć wszystkie udogodnienia pod nosem, innym zależy na spokoju z dala od zgiełku miasta. Lokalizacja stanowi istotną rolę w przyszłej wartości nieruchomości. Działki w mieście są też dużo droższe od tych wiejskich. Z lokalizacją działki ściśle wiąże się jej sąsiedztwo, walory krajobrazowe i przyrodnicze, Po drugie – miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Nie wszystko da się zbudować na każdym terenie. Taki plan zakłada jaki dom można postawić na danej działki. Jeśli w okolicy nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, musimy sami wystąpić o warunki zabudowy. Przedłuża to cały proces formalności i czasem bywa problematyczne. Musimy dodatkowo zwrócić uwagę na to, by działka nie była rolna, a budowlana lub rolno-budowlana z możliwością odrolnienia. No chyba, że jesteśmy rolnikami, to problem mamy z głowy. Kolejną rzeczą, którą musimy dokładnie sprawdzić jest stan prawny działki. Czy nie jest już czyjąś własnością? Czy nikt nie ma do niej roszczeń? Wszystko trzeba sprawdzić w księgach wieczystych gruntu. No i sam grunt! Czy nadaje się pod budowę, czy teren nie jest podmokły, piaszczysty, słowem – nieprzyjazny zbudowaniu na nim domu. Ale to już podchodzi pod samą charakterystykę działki. Tutaj jednym z najważniejszych aspektów, choć już typowo użytkowych jest usytuowanie działki względem stron świata. Podobno najlepsze działki mają wejście od północy – tak, żeby ogród znajdował się od południa, wtedy działka jest najlepiej nasłoneczniona. Jednak rozkład pomieszczeń można modyfikować na etapie wyboru projektu domu i właściwie w działki ułożonej w każdy możliwy sposób względem stron świata da się coś wycisnąć. Oczywiście kształt i rozmiar działki też mają znaczenie, najlepsze są działki regularne, ale na działkach problematycznych (wąskich, nieregularnych) też da się zbudować dom. Jedna z rzeczy, na których najbardziej zależy nam jako inwestorom to uzbrojenie działki. Woda, energia, gaz, kanalizacja. Dostęp do tych mediów powinien być jak najbliżej działki, bo im dalej, tym drożej, po prostu. Ostatnia rzecz na jaką zwróciłabym uwagę, co nie znaczy, że jest to sprawa najmniej istotna, to droga dojazdowa do działki. Czy jest publiczna, czy prywatna, jaki jest jej stan i czy jej użytkowanie zbytnio nie wyeksploatuje nam auta, a dzieci nie połamią tam sobie nóg. Aha, no i najważniejsze. Cena. Ale na nią składają się wszystkie powyższe czynniki.

A oto kilka kwiatków z naszych poszukiwań

Działka nr 1

Nasza piękna, wymarzona, w idealnej dla nas wiejskiej lokalizacji. O mały włos, a byłaby nasza. Szkoda tylko, że nawet w słoneczny dzień było na niej ciemno jak w piwnicy, bo cień na nią rzucały domy sąsiadów. Do tego PGR za płotem…

Działka nr 2

Piękna. Lasy, pola, łąki. I podmokłe tereny. Chlup, chlup, chlup.

Działka nr 3 

Wjazd na działkę zatarasowany przez… gminną uliczną latarnię. A bezpośrednio przy tym wjeździe równolegle biegną jeszcze 2 inne drogi prywatne. Nic, tylko postawić bramki 😉

Działka nr 4

Kosztuje więcej niż wybudowanie domu w stanie surowym zamkniętym. A nawet nie wiem czy nie pod klucz.

Działka nr 5

Z jednego na drugi jej ‘brzeg’ można zjeżdżać na sankach. Taki spadek. Sąsiedzi wyżej postawili sobie wysoki na 2 metry (od poziomu gruntu) mur oporowy. Piękny widok, naprawdę 😉

Idealny dom

Opisanie idealnego domu jest właściwie niemożliwe. Każdy inwestor ma inne oczekiwania i wymagania, inną działkę do dyspozycji, inne możliwości finansowe. Jest kilka rzeczy, które trzeba wziąć pod uwagę wybierając projekt domu, po to by był jak najbardziej funkcjonalny i spełniał nasze potrzeby.

Co jest istotne dla nas?

Chcemy, by dom był dość duży, bo rozwojowa z nas rodzinka 🙂 Zależy nam na znalezieniu idealnego projektu domu z poddaszem. Wymarzyliśmy sobie zgrabny dom ze schodami, dlatego właśnie nasz wybór najprawdopodobniej padnie na tego typu budynek. To chyba nie grzech, że chcemy, żeby nasz dom był piękny i wybieramy wśród projektów, które najbardziej nam się podobają, tym sposobem wybór pewnie padnie na domek w stylu dworku, z dachem czterospadowym, dużymi oknami, lukarnami i wykuszem. Mnie podobają się najbardziej domy w takim stylu (zdjęcia poniżej), choć nie ukrywam, że myślimy nad zmianą na dach dwuspadowy, ze względu na to, że wtedy pokoje na górze są bardziej ustawne.

Ten dom po prostu skradł moje serce, wizualnie podoba mi się chyba najbardziej z projektów, które widziałam do tej pory, poza tym można w nim pięknie wyeksponować schody (a to moje wielkie marzenie!) i ma wielki salon z aneksem kuchennym i jadalnią, a na dodatek aż dwa pokoje na dole. Wydaje mi się, że to projekt idealny dla takiej rodziny jak nasza – rozwojowej 😉

Idealna działka, idealny dom...
Projekt domu Dzierlatka III styl z garażem 2-st. [A] WRF1728 – Extradom
Ten domek też bardzo nam się podoba, bo spełnia wszystkie nasze wymagania. Klasyczna bryła, styl dworkowy, duże okna, wyeksponowane schody, duży salon z jadalnią. Jest trochę mniejszy niż ten pierwszy i chyba to bardziej jego zaleta niż wada.

Idealna działka, idealny dom...
Projekt domu Ofelia WAH1550 – Extradom
A ten dom jest prostszy od pozostałych i na pewno ma mniej skosów na górze. Rozkład pomieszczeń jest podobny i wizualnie też mi odpowiada. Wygląda na to, że będziemy mieli twardy orzech do zgryzienia przy wyborze.

Idealny dom

Projekt Dom przy Przyjaznej 11 KRK1392 – Extradom
Jak będzie? Czy w ogóle będzie? Nie wiem, ale na samą myśl jestem niesamowicie podekscytowana i nie mogę się doczekać.

Nie chcemy nie wiadomo czego. Nie dbamy o topową lokalizację. Nie chcemy mieszkać w pałacu ze złoconymi klamkami. Nie zależy nam na widoku na morze i góry. Chcemy tylko (i aż!) własnego miejsca na ziemi, domu wypełnionego radosnym gwarem dzieciaków, w którym ciągle będzie coś do roboty i tak! będzie w nim bałagan, zapewne. Ale będzie nasz. Będzie miejscem, do którego będziemy wracać, w którym będziemy czuć się bezpiecznie, które będzie naszym azylem i ostoją. Kiedyś odwiedzać nas w nim będą nasze wnuki. Na zewnątrz zimą będą świąteczne lampki, a wnętrza będą pachnieć piernikami, zaś latem będziemy spędzać całe dnie w pięknym ogrodzie, a w środku wszędzie będą kwiaty i owoce!

Trzymajcie kciuki, by to, do czego dążymy nie pozostało na zawsze w sferze marzeń!

Cieszę się, że tu jesteś i że interesują Cię moje treści! Bądź na bieżąco i:

- polub moją stronę na Facebooku TUTAJ
- dołącz do mojej grupy Zadbane i zaradne mamy :)
- śledź kadry z naszego życia na Instagramie TUTAJ
- inspiruj się ze mną na Pinterest TUTAJ